Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 05:37
ReklamaFilplast

„Ósemka” w Strzelcach Opolskich jest kuźnią dziecięcych talent show

Dzieci z Zespołu Placówek Oświatowych „Ósemka” po raz kolejny pokazały, jak wielkie drzemią w nich talenty. Tegoroczny talent show w ich wykonaniu był niezwykłym, pełnym pasji i radości życia widowiskiem. To była już piąta edycja tego wydarzenia.
„Ósemka” w Strzelcach Opolskich jest kuźnią dziecięcych talent show
Podczas talent show nauczyciele bawili się wspólnie z uczniami

Autor: Strzelecka Ósemka

„Ósemka” w Strzelcach Opolskich jest kuźnią dziecięcych show talentów

– Po raz pierwszy zorganizowaliśmy nasz talent show pięć lat temu podczas turnusu integracyjno-rehabilitacyjnego, na który co roku wyjeżdżamy z uczniami – opowiada Iwona Szotek, prezes Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Szkoły Specjalnej „Ósemka”. – W ostatnią noc przed powrotem do domu, postanowiliśmy zorganizować taką zabawę i zobaczyć, czy spodoba się naszym dzieciom. A one tak się wtedy zachwyciły, tak się bawiły, że w życiu tego nie zapomnę.

– Kiedy zobaczyliśmy, ile mają z tego radości, doszliśmy do wniosku, że warto zrobić takie wydarzenie w już większym gronie, na terenie szkoły. I od tego czasu organizujemy je co roku – dodaje. – Pierwsza tura imprezy odbywa się zawsze podczas dorocznego letniego turnusu, w którym uczestniczy grupa uczniów, a potem w październiku bawią się już wszystkie dzieci.

Impreza co roku odbywa się pod innym hasłem 

W tym roku był to „Rodzinny Talent Show z Pieczonym Ziemniakiem”. Tego dnia „Ósemkę” odwiedzili nie tylko rodzice uczniów, ale całe rodziny, a czasem nawet sąsiedzi, którzy kibicują występującym, a potem zostają na poczęstunku.

– To taki nasz mały, jesienny piknik – mówi pani Iwona. – I nie wiem, jak to się dzieje, że co roku dopisuje nam pogoda – śmieje się.

W talent show mogą wziąć udział wszyscy chętni uczniowie. W tym roku dzieci zaprezentowały aż trzydzieści siedem występów, w których uczestniczyło siedemdziesięcioro dzieci. A ponieważ uczniów w szkole jest łącznie dziewięćdziesięciu, oznacza to, że frekwencja była imponująca.

Na scenie ustwionej w ogrodzie „Ósemki”, podopieczni placówki zaprezentowali występy wokalne, taneczne i humorystyczne. Było mnóstwo radości, śmiechu, nie zabrakło nawet łez wzruszenia.

– Każde dziecko zostało za swój występ nagrodzone, zgodnie z zasadą, że każde ma w sobie ukryty talent – podkreśla prezeska stowarzyszenia. – Dzieci same wybierają sobie repertuar. W próbach pomagają im nauczyciele, ale sam występ to inwencja uczniów. Tyle już było tych naszych talent show, a ja za każdym razem jestem wzruszona tym, ile te dzieci mają w sobie emocji, jak bardzo cieszą się z tego, że mogą wystąpić przed publicznością, która zresztą daje im ogromny aplauz.

Dzieci na widowni, podczas występów koleżanek i kolegów, reagują bardzo żywiołowo i spontanicznie, bawią się, skaczą, wspólnie tańczą i śpiewają. A przede wszystkim dopingują występujących, dzięki czemu atmosfera jest podczas wydarzenia jest życzliwa i sympatyczna. To jest wielkie, radosne i bardzo ważne święto nie tylko dla dzieci, ale też ich rodziców.

– Zawsze patrząc na naszych uczniów czuję wzruszenie i dumę – zaznacza pani Iwona. – Na przykład widząc dziewczynkę, która przyszła do nas do przedszkola i przez kilka lat w ogóle się nie odzywała, było nawet podejrzenie, że ma mutyzm. I nagle, w drugiej klasie zaczęła mówić, a teraz występowała na scenie przed wszystkimi! Albo chłopiec ze spektrum, który zaśpiewał całą piosenkę od pierwszej do ostatniej zwrotki. Dziewczynka z zespołem Downa, która zaśpiewała „Hallelujah” Leonarda Cohena i dała radę! 

Iwona Szotek podkreśla, jak niesamowicie jest widzieć, jak dzieci przekraczają swoje bariery, czy to związane z nieśmiałością czy z fizycznością.

– Widać to, kiedy przychodzi do naszej szkoły dziecko, które jest kompletnie wycofane i nagle ono występuje, śpiewa i tańczy. Uważam, że nasz talent show to piękna impreza, podczas której dzieci mogą się wykazać, dostać oklaski, co jest też wielkim przeżyciem dla ich rodziców.

Zapisy do talent show ogłaszane są pod koniec września

Do połowy października dzieci mają czas żeby wymyślić swój program i przygotować się do niego. W tych przygotowaniach pomagają im nauczyciele i pozostali pracownicy szkoły.

– Kiedy chodziłam po szkolnym korytarzu tuż przed rozpoczęciem tegorocznego talent show, czułam się, jakbym miała okazję podglądać kulisy jakiegoś wielkiego festiwalu – śmieje się pani Iwona. – Tu ktoś tańczy, tam śpiewa, ten przebiera się w kostium, to było niesamowite. Wszyscy cieszą się z możliwości występu, są też dzieci, które występują w każdej edycji. Jak już ktoś zacznie, jak już się ośmieli, to występuje co roku. Stąd też co roku jest coraz więcej uczestników, a w tegorocznej odsłonie imprezy brała udział już prawie cała szkoła.

Talent show to jednak nie tylko wielka radość dla dzieci, ale też dla wszystkich pracowników placówki, ponieważ cały zespół „Ósemki” był zaangażowany w przygotowania do imprezy i brał w niej udział.

Jak znakomicie potrafią bawić się nauczyciele, udowodnili chociażby przedstawiciele tegorocznego jury, którzy wcielili się w postacie Jamesa Bonda, Tiny Turner i w dyrygentkę chóru, Big Sister Katrin. Jury nie tylko oceniało uczestników, ale też ich dopingowało i spontanicznie bawiło się wspólnie z dzieciakami, a każdy występujący usłyszał werdykt 3 X TAK!

Organizatorzy zadbali też o podniebienia uczestników i gości 

Podczas rodzinnego pikniku nie zabrakło pysznych ciast upieczonych przez panie ze szkoły, które oprócz tego obsługiwały stoiska z watą cukrową, popcornem, ciastami i pieczonymi ziemniakami.

Iwona Szotek i dyrektorka szkoły Ewa Sękowska bardzo dziękują wszystkim, którzy przygotowali tegoroczne talent show i wzięli w nim udział, czyli zarówno gronu pracowników szkoły, jak i jej uczniom.

– My pewne rzeczy przyjmujemy jako oczywiste, a nasze dzieci uczą nas, że one oczywiste wcale nie są, że mogą być źródłem wielkiej radości – zaznaczają. – Mamy niesamowite szczęście, że możemy z nimi pracować – podsumowują.

„Rodzinny Talent Show z Pieczonym Ziemniakiem” odbył się w ramach projektu współfinansowanego przez gminę Strzelce Opolskie „Aktywnie z rodzinką - turystycznie, artystycznie, kreatywnie”.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama