Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 15:07
Reklama

Zespół Viva la Musica świętuje 25-lecie istnienia. Jak wyglądały jego początki?

Już 7 października w sali widowiskowej Strzeleckiego Ośrodka Kultury odbędzie się uroczysty koncert z okazji 25-lecia istnienia zespołu Viva la Musica. Jego członkowie intensywnie ćwiczą przed występem i dopracowują repertuar.
Zespół Viva la Musica świętuje 25-lecie istnienia. Jak wyglądały jego początki?
Viva la Musica uświetnia swoim śpiewem m.in. wydarzenia okolicznościowe w gminie Strzelce Opolskie

Autor: Viva la Musica

Zespół Viva la Musica ma już 25 lat!

Zespół Viva la Musica 25 lat temu wspólnie założyli nieżyjący już Augustyn Kocoń, który był głównym inicjatorem przedsięwzięcia, dyrygentka, ś. p. Romana Rogulska, Dariusz Przybyłek, który latami służył śpiewakom akompaniamentem oraz Alek Bawoł, który w zespole jest do dziś, pełniąc funkcję kierownika.

Początkowo późniejsi członkowie zespołu Viva la Musica śpiewali w chórze parafii św. Wawrzyńca w Strzelcach Opolskich.

– Z czasem z chóru parafialnego wyłoniła się grupa osób, które chcą i lubią śpiewać, a którym śpiew w kościele już przestał wystarczać – opowiada Alek Bawoł. – A że powstały ku temu warunki, to zaczęliśmy występować na festynach, świętach ludowych, jarmarkach.

Do śpiewaków dołączyła grupa, które wcześniej śpiewała w zespole Sen, prowadzonym przez obecną dyrygentkę zespołu, Annę Tokarz.

– Na początku w zespole było 10-15 osób, potem rozrastał się, aż doszliśmy do 25 członków w szczytowym momencie – dodaje Alek Bawoł. – Z czasem część osób się wykruszyła, niestety jesteśmy seniorskim zespołem i niektórzy z nas śpiewają już po drugiej stronie...

Obecnie zespół liczy 23 osoby. Jego członkowie to mieszkańcy Strzelec, Rozmierki, Jemielnicy i Zdzieszowic. Najstarszym członkiem grupy jest Jerzy Skóra. Ma 85 lat i nie brakuje mu werwy do śpiewania i występów. Oprócz pana Jerzego, do zespołu od momentu jego powstania należą też Alek Bawoł i Brygida Rzepka.

Viva La Musica ma w repertuarze ponad 681 utworów. Są to pieśni religijne i patriotyczne, piosenki ludowe, biesiadne, ale również niemieckie, czeskie czy ukraińskie.

– Po czesku, ukraińsku i niemiecku śpiewaliśmy podczas wyjazdów do miast partnerskich Strzelec Opolskich: do Holic, Tysmiennicy i Soest – wylicza kierownik grupy.

Na początku dyrygentką zespołu była Romana Rogulska, następnie Karol Palica, a obecnie za repertuar odpowiada Anna Tokarz.

– Do zespołu trafiłam trochę z przypadku – opowiada dyrygentka. – Byłam nauczycielką muzyki w szkole podstawowej w Rozmierce, pracowałam tam przez ponad 40 lat i prowadziłam zespół Promyki, który niestety już nie istnieje. Przez 10 lat prowadziłam też zespół Sen. Kiedy go opuściłam, zespół Viva la Musica miał wystąpić na przeglądzie piosenki strażackiej w Polanicy i akurat tak się zdarzyło, że chwilowo nie miał dyrygenta. Zwrócił się do mnie wówczas Augustyn Kocoń, proponując, żebym wystąpiła z nimi w Polanicy. Po powrocie zostałam na jakiś czas jako uczestniczka, a po odejściu dyrygenta Karola Palicy, pan August poprosił mnie o przejęcie tej funkcji. Jestem tu do dziś i realizuję swoją pasję.

Pani Anna zauważa, że wcześniej w zespole było bardzo wielu mężczyzn.

– Kiedy zostałam dyrygentką, jakoś tak się złożyło, że panowie się wykruszyli, więc trzeba było zmienić i sposób śpiewania, i repertuar – podkreśla. – Dodałam też do repertuaru piosenki z lat 70., 80. i 90.

Przygrywa grupie Barbara Grzegorczyk-Bawoł. Wcześniej akompaniatorami byli Marcin Polok, Stefan Kotlarek i Sabina Miś.

O zespole Viva la Musica powstały dwie prace dyplomowe, napisane przez członków grupy Karola Palicę i Marcina Poloka.

Śpiewacy dwa razy w tygodniu spotykają się na próbach w Strzeleckim Ośrodku Kultury. SOK gości członków grupy od 2002 roku. Wcześniej próby odbywały w salce przy kościele św. Wawrzyńca.

Pierwsze stroje, w jakich grupa występowała na scenie, były finansowane przez Polski Związek Emerytów, Rencistów i Inwalidów. Stroje były żółto-niebieskie, w barwach województwa opolskiego.

– W tym czasie trwała walka w obronie województwa, w ten symboliczny sposób manifestowaliśmy swoje poparcie dla tej idei - mówi pan Alek.

Z kolei pani Anna podkreśla, że kiedy została dyrygentką w zespole, chciała, by występował on w strojach bardziej kojarzących się ze sceną.

– Zwracam bardzo uwagę na to, jak zespół wygląda, staramy się przed każdym występem scenicznie uczesać i umalować – zaznacza.

Zespół Viva la Musica koncertuje na licznych przeglądach, m. in. piosenki patriotycznej w Olszance, kresowej, który początkowo był organizowany w Łosiowie, potem w Głuchołazach, na festiwalu piosenki niemieckiej w Walcach, a także na przeglądzie piosenki strażackiej.

Grupa bardzo często odwiedza też mieszkańców Domów Pomocy Społecznej. Śpiewają również w zakładach karnych.

– Robimy wszystko, by nieść śpiewem radość i nadzieję – podkreśla kierownik zespołu. – Często śpiewamy dla ludzi starszych, czy właśnie więźniów. Widzimy wtedy ich wzruszenie.

Do zespołu Viva la Musica może dołączyć każdy, kto ma dobry słuch.

– Wiek nie robi nam różnicy – przekonuje Anna Tokarz. – Najważniejsze to kochać śpiewanie. Trzeba też być zdyscyplinowanym i dwa razy w tygodniu pojawiać się na próbach. Ja również, gdziekolwiek jestem, uważnie słucham, jak ludzie śpiewają, szukając osób do zespołu.

A już w sobotę, 7 października Viva la Musica będzie świętować swoje 25-lecie. Tego dnia w Strzeleckim Ośrodku Kultury odbędzie się specjalny koncert jubileuszowy, na który zespół przygotował przekrojowy repertuar ze swojej całej, 25-letniej historii, także utwory nagrodzone na przeglądach.

Na początku koncertu dyrygował będzie Karol Palica, później pałeczkę przejmie Anna Tokarz.

Wstęp na wydarzenie jest wolny.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama