Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 04:25
Reklama

Mieszkaniec wylicza problemy z przedszkolem w Jemielnicy. Wójt odpowiada

W ostatnim czasie jeden z mieszkańców gminy Jemielnica zwrócił się do nas z kilkoma pytaniami, które, jego zdaniem, warto zadać wójtowi. Jedno z nich dotyczy nowego budynku Publicznego Przedszkola w Jemielnicy.
Mieszkaniec wylicza problemy z przedszkolem w Jemielnicy. Wójt odpowiada
Budowa nowego, kompleksowego budynku Publicznego Przedszkola w Jemielnicy, mieszczącego się przy ul. Długiej, była dla gminy ogromną inwestycją

Autor: MM

Wójt rozwiewa wątpliwości dotyczące przedszkola

Jak pisze w swojej wiadomości do redakcji Czytelnik "Strzelca Opolskiego", gmina zainwestowała w nowe przedszkole, zostało wybudowane i cieszmy się tym, tylko dlaczego nie było to zrobione z głową? Rodzice dzieci pewnie sami zauważyli, że czasem wejście do przedszkola graniczyło z cudem, bo drzwi się zacinają - zaznacza.

Wójt Marcin Wycisło wyjaśnił nam, że przedszkole oddane jest w zarząd pani dyrektor, która na bieżąco zgłasza ewentualne problemy i usterki wymagające naprawy. Co roku odbywa się również okresowy przegląd, podczas którego weryfikowany jest stan budynku i sprzętów, i omawiane są już wykonane naprawy. W tym roku odbył się on w sierpniu. Zwykle planowany jest w okresie wakacyjnym, by ewentualne naprawy odbyły się bez zakłócania pracy placówki. Każda zgłaszana przez dyrekcję przedszkola usterka jest weryfikowana i usuwana, a obiekt funkcjonuje sprawnie i bezproblemowo.

Jeśli zaś chodzi o wspomniane przez Czytelnika drzwi wejściowe, które są dość ciężkie, to - jak wyjaśnił wójt - faktycznie przez pewien czas się zacinały, jednak zostało to zgłoszone i naprawione. Nie było też problemów z wejściem czy wyjściem z budynku.

- Trzeba też zaznaczyć, że jest to obecnie tak zorganizowane, że rodzice nie chodzą po przedszkolu - tłumaczy wójt. - Dzieci odbierają przy wejściu do budynku pracownicy placówki. Jedynie maluchy przyprowadzane do żłobka wchodzą wraz z rodzicami. W każdym naszym oddziale jest wychowawczyni oraz są panie do pomocy, i to one zwykle czekają w pobliżu wejścia, żeby odebrać dzieci. To zostało wprowadzone w okresie pandemii i tak już zostało, również ze względów bezpieczeństwa.  

Nasz Czytelnik zwrócił też uwagę na wielkość nowopowstałego budynku przedszkolnego. - Niestety, niektórzy rodzice z swoimi pociechami muszą jeździć do sąsiednich przedszkoli, bo przedszkole w Jemielnicy jest za małe. Dlaczego? - pyta. 

Tutaj również wójt bardzo szczegółowo odniósł się sprawy. 

- Jeśli chodzi o wielkość przedszkola, to tutaj można by zawsze dyskutować, jednak w Jemielnicy kiedyś były tylko trzy grupy, a teraz mamy ich aż pięć - wyjaśnia Marcin Wycisło. - Dawne przedszkole, w stosunku do obecnego budynku, było mniejsze. Gdyby wziąć pod uwagę dzieci z samej tylko Jemielnicy, to nowe przedszkole zupełnie by wystarczyło, natomiast ono jest większe niż potrzeba dla Jemielnicy, ale nie tak duże, by pomieścić wszystkie dzieci z całej gminy. Od samego początku było jednak takie założenie, że nie likwidujemy przedszkoli w oddziałach zamiejscowych w pozostałych miejscowościach gminy. Tam też są dzieci, których rodzice chcą, by dzieci mogły uczęszczać do przedszkola w swojej miejscowości, bez konieczności dojazdu.

Część rodziców wolałaby, by ich dzieci mogły dojeżdżać do przedszkola w Jemielnicy ze względu na dłuższe godziny pracy placówki, jednak, jak wyjaśnił wójt, godziny pracy oddziałów zamiejscowych zostały wydłużone, natomiast kolejność przyjęć do poszczególnych oddziałów jest regulowana stosownymi przepisami. Rekrutacja odbywa się zawsze w skali gminy, a nie jedynie miejscowości, w której znajduje się oddział. Proces rekrutacji oparty jest o szereg punktowanych kryteriów, które decydują o przyjęciu dziecka do konkretnej placówki. Nadrzędne, brane pod uwagę na pierwszym etapie postępowania rekrutacyjnego, są kryteria ministerialne, wynikające z art. 131 ust. 3 ustawy o prawie oświatowym. 

Są to:

  •  wielodzietność rodziny dziecka,
  • niepełnosprawność dziecka,
  • niepełnosprawność jednego z rodziców,
  • niepełnosprawność obojga rodziców,
  • niepełnosprawność rodzeństwa dziecka,
  • samotne wychowywanie dziecka w rodzinie,
  • objęcie dziecka pieczą zastępczą.

Każde z tych kryteriów ma równą wagę punktową. Dopiero na kolejnym etapie brane są pod uwagę kryteria samorządowe, przyjęte uchwałą rady gminy, których waga punktowa jest odpowiednio niższa. 

Do oddziału w Jemielnicy nie dostało się w tym roku sześcioro dzieci, których rodzice deklarowali chęć zapisania dziecka do tej konkretnej placówki. Dla każdego z nich było jednak zapewnione miejsce w oddziale zamiejscowym.

- Na terenie gminy Jemielnica dla wszystkich dzieci z naszej gminy, miejsca w przedszkolach są zapewnione - podkreśla Marcin Wycisło. 

Co warto zaznaczyć, nad finalnym kształtem obiektu pracowały dziesiątki ludzi - inżynierów, budowlańców, fachowców z różnych dziedzin. Budynek, w którym mieści się zarówno przedszkole, jak i żłobek, przez czasopisma branżowe opisywany jest jako wzorcowy, piękny i funkcjonalny, a przyjezdni wizytujący placówkę pozostają pod jego wielkim wrażeniem.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama