Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 17:52
Reklama
Reklama

Strzelczanka chciała sprzedać wózek. O włos wywinęła się oszustom na Vinted

Tak sprzedający, jak i kupujący na różnych platformach internetowych powinni mieć się na baczności. Przekonała się o tym mieszkanka Strzelec Opolskich, która w ostatniej chwili ustrzegła się przed próbą wyłudzenia na Vinted.
Strzelczanka chciała sprzedać wózek. O włos wywinęła się oszustom na Vinted

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

Oszustwo na Vinted. Mieszkanka Strzelec Opolskich zorientowała się w ostatniej chwili

Vinted to serwis ogłoszeniowy i platforma internetowa, za pośrednictwem której użytkownicy mogą sprzedawać lub kupować ubrania z drugiej ręki lub różnego rodzaju przedmioty. Działa już w 20 krajach, mając ponad 75 mln użytkowników. A takie liczby przyciągają cyberprzestępców.

- Za namową znajomych, którzy korzystają z platformy, postanowiłam sprzedać kilka rzeczy, które były mi nie potrzebne - opowiada czytelniczka. - Założyłam więc konto na Vinted, chcąc sprzedać wózek dziecięcy. Po minucie od założenia konta i wrzucenia wózka już znalazł się kupiec. Byłam zaskoczona, że tak szybko. Ta osoba nalegała na szybką sprzedaż, zaznaczając, że nie działa jej opcja "Kup teraz" i nie potrafi bezpośrednio wejść na mojego e-maila. Prosiła mnie, bym podała go bez "małpy". Zapytałam wtedy, po co jej taki mail bez "małpy". Odpowiedziała, że wklei go na Vinted, bo może występuje jakiś błąd.

Po chwili do naszej czytelniczki na internetową skrzynkę pocztową przyszła wiadomość.

- Nie zorientowałam się, że nie jest ona z tej prawdziwej platformy - przyznaje mieszkanka Strzelec Opolskich. - Był łudząco podobny, praktycznie identyczny. W wiadomości przeczytałam, żeby zalogować się do bankowości internetowej. Gdy się zalogowałam, chcieli numer karty kredytowej. Już wtedy zastanawiałam się, po co im to, tym bardziej, że posiadaczem karty jest mój mąż. Po naradzie z mężem podałam numery i długo to wszystko się ładowało. Pod spodem wygenerowany był bot systemowy, dotyczący pomocy. Osoba na czacie instruowała o dalszych poczynaniach. Po kolejnych dwóch minutach nie wiedziałam, co dalej więc, znów napisałam. Po dłuższej chwili oddzwoniła do mnie jakiś mężczyzna. Powiedział, że wyśle do mnie zawiadomienie push, jeśli będzie zgodne, to trzeba w 5 sekund potwierdzić wiadomość. Po jej otrzymaniu nie zdążyłam doczytać, dlatego nie zmieściłam się w tym czasie. Okazało się, że była tam inna kwota transakcji. Osoba, z którą rozmawiałam sfrustrowała się, przy drugiej próbie zauważyłam, że jest tam kwota minusowa, którą by pobrali z mojego konta, czyli tzw. wsteczne obciążenie po podaniu kodu blik. Mężczyzna z telefonu zaczął mnie przekonywać na różne sposoby. Jak powiedziałam, że wygląda mi to na próbę oszustwa, to się rozłączył. Później okazało się, że nawet nie mam tej rozmowy w spisie telefonu. Podłożona została lustrzana aplikacja.

Nasza czytelniczka przeszła typową próbę wyłudzenia. Cyberprzestępcy głównie atakują nowych użytkowników portalu. Wykorzystują fakt, że osoby te nie do końca znają zasad obowiązujących na platformie i nie są w stanie zauważyć odstępstw w przebiegu transakcji.

Sama platforma Vinted także przestrzega przed oszustami, informując, jak rozpoznać próby phishingu i spoofingu. Najczęściej są to próby poprzez: wiadomości na Vinted, SMS-y, wiadomości e-mail czy rozmowy telefoniczne. Podszywają się pod pracowników Vinted, pracowników jednej ze współpracujących z platformą firmą kurierskich, osoby zainteresowane twoim ogłoszeniem, a także osoby związane z dowolnymi innymi usługami, z których można korzystać za pośrednictwem platformy.

Ważne jest przede wszystkim, by nikomu nie podawać żadnych dodatkowych danych, numerów kart czy klikać w linki. Warto również dokładnie sprawdzać otrzymane wiadomości mailowe. Jeden błąd kosztować może nas wiele.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1003 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama