Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 17:59
Reklama

Mieszkańcy Żędowic pielgrzymują z kryczkami na Górę św. Anny od pokoleń

Od 137 lat mieszkańcy Żędowic chodzą na pieszą pielgrzymkę na Górę św. Anny. Program wędrówki i cel co roku jest ten sam: odpust Podwyższenia Krzyża Świętego.
Mieszkańcy Żędowic pielgrzymują z kryczkami na Górę św. Anny od pokoleń
Uczestnicy żędowickiej pielgrzymki na Górę Św. Anny

Autor: Patryk Ibrom

Mieszkańcy Żędowic pielgrzymują z kryczkami na Górę św. Anny od pokoleń

Żędowiczanie rozpoczynają  swoją pielgrzymkę w piątek rano mszą w kościele. W tym roku wymarsz nastąpił około godziny 7.00. Trasa liczy 35 kilometrów, pielgrzymi pokonują ją w około 8 godzin. Idą przez Barut, Jemielnicę, Szczepanek, Strzelce Opolskie, Dolną, Kadłubiec, Wysoką.

Pielgrzymka ma swoje tradycje. Pątnicy zabierają ze sobą kijki, którymi wspierają się podczas marszu.

- Nasze "kryczki" są zakończone metalową blaszką, jak się taką "kryczką" uderzy o podłoże, wydaje dźwięk - wyjaśnia Patryk Ibrom, pątnik z Żędowic. - Gdy zbliżamy się do jakiejś miejscowości, ludzie już z daleka słyszą, że Żędowice nadchodzą i nieraz wychodzą przed domy.

Pątnikom na całej trasie towarzyszy muzyka Orkiestry Dętej z Żędowic, a Dzieci Maryi niosą sztandar. Osoby, które po raz pierwszy idą z pielgrzymką, muszą przejść dodatkowe kilometry, okrążając wszystkie napotkane po drodze krzyże. W tym czasie pozostała część pielgrzymki modli się i śpiewa.

- W tym roku kilkunastu nowych pątników musiało okrążyć  krzyże napotkane na trasie. Było ich sześć - mówi Patryk Ibrom.

Żędowiczanie biorą udział w obchodach kalwaryjskich i w niedzielę piechotą wracają do domu. Zatrzymują się wtedy przy kościołach w Szczepanku i Jemielnicy, gdzie odprawiane jest krótkie nabożeństwo przez proboszcza parafii. Wchodząc około 22.00 do swej wsi, pielgrzymi zapalają świece i idą pod kościół, gdzie czekają na nich mieszkańcy Żędowic. W tym roku na Górę Świętej Anny pielgrzymowało około 80 pątników.

- Tegoroczna edycja pokazała, że nasza tradycja ma się dobrze i przetrwa dzięki osobom, które co roku z nami pielgrzymują - zauważa pan Patryk. - Ucieszyła nas również frekwencja, która była wyższa niż w ubiegłym roku. Co raz częściej dołączają do nas mieszkańcy z okolicznych miejscowości, także z województwa śląskiego. W tym roku na trasie przyłączyła się także rodzina ze Strzelec Opolskich. Do tego rekordowa liczba dzieci, których z roku na rok przybywa. Widać, że to wszystko się rozwija i nas to bardzo cieszy. 

- Bardzo dziękujemy wszystkim pątnikom, jak i tym wszystkim osobom, które są zaangażowane w pielgrzymkę - mówią organizatorzy. - Szczególnie panu Hubertowi Brolowi, który od kilkunastu lat jeździ swoim autem z przyczepką i zawozi nasze bagaże, dbając także o napoje dla spragnionych, a kiedy ktoś nie potrafi iść dalej, podwozi go samochodem.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama