Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 13:42
ReklamaFilplast

Mieszkańcy Izbicka wzięli udział w treningu charytatywnym dla Wojtka Feliksa

Nasi biegacze po raz kolejny pokazali swoje ogromne serca. W każdy czwartek grupa Izbicko w Biegu trenuje na izbickiej Pasiece. Nie inaczej było 7 września. Różnica była taka, że na treningu stawili się nie tylko biegacze zrzeszeni w naszej grupie, ale także inni mieszkańcy gminy, a także przyjezdni.
Mieszkańcy Izbicka wzięli udział w treningu charytatywnym dla Wojtka Feliksa
Wojtek, ubrany w swoją nową koszulkę, także wyruszył w trasę

Mieszkańcy Izbicka wzięli udział w treningu charytatywnym dla Wojtka Feliksa

A wszystko to za sprawą Niedużego Wojtka. 8-letni Wojtek Feliks cierpi na wrodzoną dysplazję kostną, przez co jego rączki i nóżki są nieproporcjonalnie krótkie, a sam chłopiec dużo drobniejszy i niższy od swoich rówieśników. Gdy stan jego nóżek się pogorszył, okazało się, że konieczna będzie operacja. Jak nietrudno się domyśleć - bardzo kosztowna. A sama operacja to przecież nie wszystko, potem chłopca czeka jeszcze długa rehabilitacja.

Dlatego w okolicy każdy pomaga, jak tylko się da. Z takiego założenia wyszli i nasi biegacze, zapraszając na swój cotygodniowy trening wszystkich z okolicy. Odzew był ogromny, bowiem na izbickiej Pasiece pojawiło się ponad 70 osób! Nie byli to tylko mieszkańcy naszej gminy, ale także okolicznych miejscowości. Nie zabrakło na przykład członków zaprzyjaźnionej grupy Dyczuś Team ze Zdzieszowic, a także czworonoga, który też chętnie biegał.

Plan był taki, że trening potrwa godzinę. Zanim jednak jego uczestnicy ruszyli do boju, Wojtek otrzymał specjalną koszulkę z podobizną Dzika - taką samą w jakiej trenują i startują członkowie grupy Izbicko w Biegu. 8-latek był bardzo ucieszony prezentem i od razu zamienił górną część swojej garderoby. Razem z chłopcem przyjechała do Izbicka także jego mama i dziadkowie - drużyna zawsze gotowa do pomocy i wsparcia.

Trening na Pasiece trwał godzinę. Można było biec dookoła stawu, gdzie pętla ma około jednego kilometra. Uczestnicy podzielili się na kilka grup, niektórzy przebiegli dystans 5 kilometrów, inni - 10 kilometrów. Oni udali się na standardową trasę, którą pokonują nasi biegacze. Można było nie tylko biec, ale również spacerować, iść z kijkami do nordic walking czy nawet jechać na rowerze. Najważniejsze było to, by pokonywać kolejne metry trasy. Honorową rundę przebiegł także Wojtek, witany na mecie ogromnymi owacjami i brawami.

Podczas treningu można było wrzucać datki do puszki. W sumie udało się zebrać 1327,94 zł, a po treningu wszyscy usiedli do wspólnego ogniska.

Na koniec chciałoby się sparafrazować słynną myśl Alberta Schweitzera: Dobro to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli. Oby jak najszybciej wróciło ono do naszych biegaczy za tę piękną inicjatywę i jak najdłużej zostawało z Niedużym Wojtkiem.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama