Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 14:20
Reklama

Dziesięcioletni Bis

Dziesięcioletni Bis
Młodzi wokaliści ze swoją instruktorką Aleksandrą Mikołajczyk

Studio Wokalne Bis obchodzi w tym roku 10-lecie istnienia. Pierwsze zajęcia odbyły się 17 września 2010 roku. Pomysłodawczynią jego powstania była ówczesna dyrektor LOKiR-u Gizela Szendzielorz. Od 2011 roku studio działa przy Kole TSKN Leśnica. Instruktorami są Aleksandra Mikołajczyk i Jarosław Bednarek.

W ciągu dziesięciu lat przez studio przewinęło się 75 młodych zdolnych wokalistów z takich miejscowości jak Leśnica, Raszowa, Lichynia, Zalesie Śl., Dolna, Żyrowa, Strzelce Opolskie, Szymiszów, Warmątowice, Grodzisko, Centawa, Kadłub, Rożniątów, Zimna Wódka, Zdzieszowice i Gogolin. Odnosili oni liczne sukcesy podczas konkursów, przeglądów i festiwali wokalnych. W ciągu dekady studio zdobyło 6 razy grand prix, 22 pierwsze miejsca, 26 - drugich miejsc, 29 - trzecich oraz 34 wyróżnienia. Ponadto wokaliści wyjeżdżali na zagraniczne koncerty do Niemiec i Czech oraz występowali na festiwalach we Wrocławiu i Koszalinie. Śpiewali na licznych koncertach np. na dożynkach, festynach i święcie chleba. Nagrali również dwie płyty. Nagrody i puchary za indywidualne osiągnięcia wokaliści mają w swoich domach. Grupowe puchary znajdują się w gablotach w domu spotkań DFK w Leśnicy, gdzie odbywają się próby.

- Obecnie studio liczy siedmiu wokalistów - mówi Aleksandra Mikołajczyk. - W tym roku miał się odbyć nasz jubileuszowy koncert. Chęć udziału w nim zgłosili także byli wokaliści, którzy w ciągu tych 10 lat byli z nami. Niestety nie możemy go teraz przeprowadzić, ale obiecujemy, że zrobimy koncert jak tylko sytuacja się uspokoi. Praca z członkami studia jest bardzo fajna i na luzie. Od pięciu lat skupiamy się bardziej na koncertach niż na konkursach wokalnych, choć także bierzemy w nich udział. Jednak nie ma już tak dużej presji związanej z konkursami. Przygotowanie do nich wymagało większej samodyscypliny i ciężkich prób - podkreśla instruktorka.

Praca ze zdolnymi dziećmi i młodzieżą przynosi wiele pięknych, ale też i smutnych chwil.

- Najpiękniejszymi wspomnieniami są dla mnie te, gdy dowiadywałam się, że studio zdobyło na konkursie grand prix lub pierwsze miejsce – mówi pani Aleksandra. – Nie zawsze mogłam być z moimi wokalistami na takich wydarzeniach, ponieważ często grałam w tym czasie na weselach z moim zespołem. Bardzo miło wspominam również nasze imprezy na zakończenie roku szkolnego. Bawiliśmy się wspólnie z rodzicami i rodzeństwem naszych wokalistów. Była muzyka, tańce i jedzenie. Nieraz na takich imprezach było do 70 osób. Od dwóch lat już tego nie robimy, ponieważ starsze dziewczyny albo zmieniły szkołę, albo wyszły za mąż i mają już swoje dzieci. Niektóre śpiewają w zespołach muzycznych. Jest za to nowa ekipa. Fajnymi chwilami było dla mnie także to, kiedy moi wokaliści przygotowywali mi niespodzianki np. z okazji moich urodzin. Jestem zawsze bardzo szczęśliwa, ale najpierw muszę popłakać ze wzruszenia. Czasami nasze młode wokalistki wspierały nas w mojej pracy, a czasami „duży” Bis wspierał „mały” Bis w ich koncertach. Najcięższe chwile były, kiedy ktoś odchodził ze studia. Jesteśmy ze sobą bardzo związani emocjonalnie i wtedy zawsze odpadał mi kawałek serca. Chciałabym serdecznie podziękować wszystkim uczestnikom Studia Wokalnego Bis za to, że pojawili się w moim życiu i za spędzone wspólnie chwile. Dziękuję także rodzicom za ciągłe wsparcie i współpracę. To naprawdę wspaniali ludzie. Dziękuję całemu zespołowi Bis za pomoc w nagłaśnianiu i nagrywaniu. Mam nadzieję, że zobaczymy się na wielkim koncercie wokalistów studia, który być może będzie musiał odbyć się dopiero w przyszłym roku. Na facebookowym profilu studia co kilka dni wrzucamy filmy z całego 10-lecia naszej działalności. Zobaczyć je można także na naszym kanale na YouTube. Od czerwca chcemy też wznowić próby. Jeśli będzie taka możliwość, to będą się one odbywać normalnie, a jeśli nie, to poprowadzimy je online. Nie mogę się już doczekać spotkania z moją wspaniałą ekipą: Dorotą, Moniką, Emilią, Danielem, Hanią, Olą i Wiktorią. To właśnie oni tworzą teraz Studio Wokalne Bis - mówi Aleksandra Mikołajczyk.

Studiu życzymy wspaniałych chwil, radości ze śpiewania i wielu sukcesów.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama