Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 22:25
Reklama

Dziesięcioletni Bis

Dziesięcioletni Bis
Młodzi wokaliści ze swoją instruktorką Aleksandrą Mikołajczyk

Studio Wokalne Bis obchodzi w tym roku 10-lecie istnienia. Pierwsze zajęcia odbyły się 17 września 2010 roku. Pomysłodawczynią jego powstania była ówczesna dyrektor LOKiR-u Gizela Szendzielorz. Od 2011 roku studio działa przy Kole TSKN Leśnica. Instruktorami są Aleksandra Mikołajczyk i Jarosław Bednarek.

W ciągu dziesięciu lat przez studio przewinęło się 75 młodych zdolnych wokalistów z takich miejscowości jak Leśnica, Raszowa, Lichynia, Zalesie Śl., Dolna, Żyrowa, Strzelce Opolskie, Szymiszów, Warmątowice, Grodzisko, Centawa, Kadłub, Rożniątów, Zimna Wódka, Zdzieszowice i Gogolin. Odnosili oni liczne sukcesy podczas konkursów, przeglądów i festiwali wokalnych. W ciągu dekady studio zdobyło 6 razy grand prix, 22 pierwsze miejsca, 26 - drugich miejsc, 29 - trzecich oraz 34 wyróżnienia. Ponadto wokaliści wyjeżdżali na zagraniczne koncerty do Niemiec i Czech oraz występowali na festiwalach we Wrocławiu i Koszalinie. Śpiewali na licznych koncertach np. na dożynkach, festynach i święcie chleba. Nagrali również dwie płyty. Nagrody i puchary za indywidualne osiągnięcia wokaliści mają w swoich domach. Grupowe puchary znajdują się w gablotach w domu spotkań DFK w Leśnicy, gdzie odbywają się próby.

- Obecnie studio liczy siedmiu wokalistów - mówi Aleksandra Mikołajczyk. - W tym roku miał się odbyć nasz jubileuszowy koncert. Chęć udziału w nim zgłosili także byli wokaliści, którzy w ciągu tych 10 lat byli z nami. Niestety nie możemy go teraz przeprowadzić, ale obiecujemy, że zrobimy koncert jak tylko sytuacja się uspokoi. Praca z członkami studia jest bardzo fajna i na luzie. Od pięciu lat skupiamy się bardziej na koncertach niż na konkursach wokalnych, choć także bierzemy w nich udział. Jednak nie ma już tak dużej presji związanej z konkursami. Przygotowanie do nich wymagało większej samodyscypliny i ciężkich prób - podkreśla instruktorka.

Praca ze zdolnymi dziećmi i młodzieżą przynosi wiele pięknych, ale też i smutnych chwil.

- Najpiękniejszymi wspomnieniami są dla mnie te, gdy dowiadywałam się, że studio zdobyło na konkursie grand prix lub pierwsze miejsce – mówi pani Aleksandra. – Nie zawsze mogłam być z moimi wokalistami na takich wydarzeniach, ponieważ często grałam w tym czasie na weselach z moim zespołem. Bardzo miło wspominam również nasze imprezy na zakończenie roku szkolnego. Bawiliśmy się wspólnie z rodzicami i rodzeństwem naszych wokalistów. Była muzyka, tańce i jedzenie. Nieraz na takich imprezach było do 70 osób. Od dwóch lat już tego nie robimy, ponieważ starsze dziewczyny albo zmieniły szkołę, albo wyszły za mąż i mają już swoje dzieci. Niektóre śpiewają w zespołach muzycznych. Jest za to nowa ekipa. Fajnymi chwilami było dla mnie także to, kiedy moi wokaliści przygotowywali mi niespodzianki np. z okazji moich urodzin. Jestem zawsze bardzo szczęśliwa, ale najpierw muszę popłakać ze wzruszenia. Czasami nasze młode wokalistki wspierały nas w mojej pracy, a czasami „duży” Bis wspierał „mały” Bis w ich koncertach. Najcięższe chwile były, kiedy ktoś odchodził ze studia. Jesteśmy ze sobą bardzo związani emocjonalnie i wtedy zawsze odpadał mi kawałek serca. Chciałabym serdecznie podziękować wszystkim uczestnikom Studia Wokalnego Bis za to, że pojawili się w moim życiu i za spędzone wspólnie chwile. Dziękuję także rodzicom za ciągłe wsparcie i współpracę. To naprawdę wspaniali ludzie. Dziękuję całemu zespołowi Bis za pomoc w nagłaśnianiu i nagrywaniu. Mam nadzieję, że zobaczymy się na wielkim koncercie wokalistów studia, który być może będzie musiał odbyć się dopiero w przyszłym roku. Na facebookowym profilu studia co kilka dni wrzucamy filmy z całego 10-lecia naszej działalności. Zobaczyć je można także na naszym kanale na YouTube. Od czerwca chcemy też wznowić próby. Jeśli będzie taka możliwość, to będą się one odbywać normalnie, a jeśli nie, to poprowadzimy je online. Nie mogę się już doczekać spotkania z moją wspaniałą ekipą: Dorotą, Moniką, Emilią, Danielem, Hanią, Olą i Wiktorią. To właśnie oni tworzą teraz Studio Wokalne Bis - mówi Aleksandra Mikołajczyk.

Studiu życzymy wspaniałych chwil, radości ze śpiewania i wielu sukcesów.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza love "cookies" Treść komentarza: Inspektor łoza to i w listopadzie na działce mieszka? Ciekawe... Na ucho kwoty przetargów?? Przed ich ogłoszeniem oczywiście!? W tych januszkowicach dobra dziupla, tyle zła z jednego miejsca... Meldunek, praca i faktyczny pobyt to trzy różne powiaty, sporo od siebie... Znany schemat 😯 Data dodania komentarza: 7.11.2026, 21:45 Źródło komentarza: Nauczycielki z gminy Ujazd z wyróżnieniami. Doceniono ich pracę i zaangażowanie J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama