Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 12:45
Reklama Żabka

Połączyła ich miłość oraz sport. Ku pamięci żony zorganizował mecz wspomnień

W sobotę, 9 czerwca rozegrany został towarzyski mecz pomiędzy nieistniejącym już klubem LZS Spórok a drużyną z Kadłuba. "Mecz Wspomnień" adresowany był Monice Anderwald i rozegrany został na boisku sportowym w Kadłubie.
Połączyła ich miłość oraz sport. Ku pamięci żony zorganizował mecz wspomnień
W pamiątkowym zdjęciu obydwie drużyny, podczas pierwszego Meczu Wspomnień

Mecz wspomnień 

 Monika Anderwal pochodziła ze Spóroka. Już jako młoda dziewczyna była czynnym członkiem LZS Spórok, na którego czele przez 40 lat stał jej ojciec. Niestety w listopadzie ubiegłego roku zmarła po walce z chorobą. 

- Wpadłem na pomysł by upamiętnić w ten sposób moją żonę, która była sportsmenką- amatorką od dzieciństwa. W jej rodzinie od początku był bakcyl sportowy. - mówi Konrad Anderwald, mąż zmarłej -  Brała udział w zawodach lekkoatletycznych, gdzie jej konikiem był rzut dyskiem i pchnięcie kulą.

Pani Monika mimo, że od wielu lat mieszkała w Strzelcach Opolskich, to ciągle związana była blisko ze swoją rodzimą gminą. Była inicjatorką Mikołajkowego Turnieju Halowej Piłki Nożnej Młodzików, organizowanego w hali sportowej w Kolonowskiem a przede wszystkim prezesem LZS Zieloni Spórok.

- Zwrócono się do mnie kilkanaście lat temu czy bym nie pomógł reaktywować klub, działałem wtedy w związkach sportowych a wcześniej byłem także zawodnikiem dawnej drużyny Spóroka. - dodaje pan Konrad - W odtworzenie klubu przyłączyła się także Monika, która bardzo zaangażowała się w działania. Najpierw była członkiem zarządu i skarbnikiem a następnie pełniła też funkcję prezesa.

Zagrali by o niej pamiętać

Na boisku stawili się dawni piłkarze i mieszkańcy grający niegdyś w drużynie Zielonych ze Spóroka. Ich przeciwnikami była drużyna LZS Adamietz Kadłub. Mecz rozegrany został w dwóch połowach po 20 minut, gdzie lepsza okazała się drużyna z Kadłuba wygrywając 1:0. Po meczu zorganizowano także konkurs rzutów karnych pomiędzy rywalami. Tutaj bardziej precyzyjna okazała się ekipa ze Spóroka wygrywając 6:3.

Organizatorzy nie zapomnieli również o najmłodszych uczestnikach, którzy przybyli na Mecz Wspomnień. Pan Konrad idąc śladami żony zorganizował dla dzieci konkurs strzałów do małej bramki z różnej odległości. Najlepszy gracz otrzymał nową piłkę, którą grano na Mundialu w Katarze. 

- Moja żona zawsze dbała o młodzież. Jej oczkiem w głowie byli trampkarze i młodzi piłkarze. Zależało jej na tym, żeby się rozwijali i grali jak najlepiej - wspomina pan Konrad - Następnie bardzo zaangażowała się w strzeleckim Ogniku, czyli Stowarzyszeniu Rodzin i Przyjaciół Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej, gdzie organizowała różne imprezy. 

W czasie meczu i tuż po nim, dla uczestników wydarzenia przygotowano także poczęstunek. Nie zabrakło napojów, kawy, kołocza jaki i  na pokrzepienie po spalonych kaloriach na murawie- kiełbaski z grilla.

Był to pierwszy Mecz Wspomnień upamiętniający Monikę Anderwald. Jednak jak zapowiada jej mąż na pewno nie ostatni.

- Chciałbym by kolejne edycje Meczu wspomnień odbywały się na hali sportowej w Kolonowskiem - mówi pan Konrad - Można by było zapraszać młode drużyny, które rywalizowały by pomiędzy sobą. Wszystko jeszcze przed nami, sądzę że jest to kwestia dogadania się.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 14°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 12 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama