Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 2 sierpnia 2026 17:50
Reklama

W Staniszczach Małych mieszkańcy pożegnali odchodzącego na emeryturę proboszcza

W niedzielę, 20 sierpnia o godz. 10 w Staniszczach Małych odbyła się msza święta dożynkowa. Była to okazja nie tylko do podziękowania za plony i pracę rolników, ale i pożegnania swojego jedynego proboszcza, który odchodzi już na emeryturę.
W Staniszczach Małych mieszkańcy pożegnali odchodzącego na emeryturę proboszcza
Stanisław Skolarus odchodzi na emeryturę po ponad 50 latach kapłaństwa

Pożegnali swojego proboszcza

Po niespełna 40 latach sprawowania posługi kapłańskiej w Staniszczach Małych, 23 sierpnia na zasłużoną emeryturę odchodzi ks. proboszcz Stanisław Skolarus.

- Bardzo dobrze się mi tu pracowało. Byłem tutaj w parafii 37 lat - zauważa ks. Stanisław. - Nieskromnie muszę powiedzieć, że przeszedłem do historii dlatego, że jestem pierwszym i ostatnim proboszczem w tej parafii.

Duchowny początkowo realizował swoją posługę jako wikariusz przez 8 lat w czterech parafiach. Przez 6 kolejnych pełnił funkcję proboszcza w parafii Stary Las w powiecie głuchołaskim. Druga parafia, którą mu powierzono, była właśnie w Staniszczach Małych.

Kierował nią od 1986 roku, czyli przez pół swojego życia. Tutaj wraz z mieszkańcami świętował także swoje największe jubileusze, zarówno kapłańskie, tj. 25-lecie i 50-lecie posługi, jak i te urodzinowe.

Po tylu lat spędzonych w parafii mieszkańcy traktowali księdza proboszcza jak swojego, bliskiego. Ciężko im pogodzić się z tym, że go już z nimi nie będzie. Tym bardziej, że przeżywał z nimi najważniejsze oraz najszczęśliwsze chwile, jak i te najbardziej smutne. Widział również, jak dorastają kolejne pokolenia, a lokalna społeczność zawsze mogła liczyć na jego wsparcie.

- Jest nam bardzo żal, iż musimy żegnać naszego proboszcza - mówi Edward Kunysz, sołtys Stanisz Małych. - Był to nasz jedyny proboszcz. Ciężko jest pogodzić się z myślą, że odchodzi, a my będziemy mieć tylko księdza dochodzącego. Mam wielki żal do kurii, że mimo, iż od dawna wiedzieli, że taka sytuacja będzie mieć miejsce, nikogo nowego nam nie dali.

Czas pożegnania

Podczas niedzielnego kazania ks. Stanisław podziękował parafianom za wiele lat spędzonych wspólnie. Dodatkowo poinformował ich o broszurce, w której znajdują się jego wspomnienia, odczucia, jak i najważniejsze wydarzenia z życia parafii. Książka nosi tytuł "Zapiski proboszcza parafii Staniszcze Małe z lat 1986-2023". 

- To, co czuję w swoim sercu, możemy odnaleźć właśnie w tej książce. Starałam się tam odnotować to, co najważniejsze - stwierdza ks. Stanisław Skolarus.

Choć odchodzi na emeryturę, to, jak sam przyznaje, nie do końca czuje się spełniony.

- Kiedy proboszcz odchodzi z parafii, powinien czuć wielką radość i satysfakcję, szczególnie, kiedy jest lepiej, niż w momencie, jak ją zastał - mówi duchowny. - Ja nie mogę tak powiedzieć, gdyż  niestety jest gorzej. Tak jest praktycznie we wszystkich parafiach. Spowodowane jest to  wpływami zachodu, kryzysem w Kościele, wojną na Ukrainie, a przede wszystkim z pandemią.  

Po mszy delegacje gminy, mieszkańców, służby liturgicznej, szkoły oraz strażaków podziękowały mu za powołanie i długoletnią posługę księdza proboszcza w Staniszczach Małych. Pamiętając i doceniając wielki wkład w życie duchowe parafian oraz dziękując za gorliwie sprawowanie sakramentów świętych i głoszone słowo Boże.

Z pożegnalnych przemówień wyłonił się piękny i ujmujący za serce obraz księdza proboszcza i jego duszpasterskiej posługi. Szczególnie żegnająca go młodzież stawiała go nie tylko w roli autorytetu, ale i przyjaciela oraz dobrego człowieka, na którego zawsze mogła liczyć, a swojej obecności nigdy nie odmówił.

U wielu osób widać było łzy wzruszenia. Była to bardzo emocjonująca chwila dla parafian, ale również dla samego proboszcza.

-  Dziękuję Panu Bogu, że o własnych siłach mogłem odejść. Większości moich kolegów, z mojego roku, to się nie udało, bo albo już odeszli do Pana, albo są bardzo schorowani - dodaje ks. Stanisław - Tak to już jest, że trzeba się pożegnać, pomimo wielu lat spędzonych tutaj. Nie jest to łatwe, ale wierzę, że będzie dobrze, a mieszkańcy sobie poradzą. Na pewno będę powierzał ich w swojej modlitwie, gdyż są to moje dzieci, moi wychowankowie, jak i całe moje życie.

Ksiądz proboszcz na emeryturę przenosi się do Głuchołaz, w swoje rodzinne strony. To właśnie tam będzie odpoczywać po wieloletniej posłudze. Jednak już parafianie obwieszczają mu, że nieraz go tam odwiedzą i na pewno nie pozwolą mu o nich zapomnieć.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama