Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 19:00
Reklama Tauron

Ktoś wyrzucił cenne bombki w lesie w Kielczy. Ktoś inny je potłukł

W lesie w Kielczy w środku lata leśnicy znaleźli ozdoby bożonarodzeniowe. Okazało się, że był to cenny i bardzo poszukiwany towar na rynku. Mógł trafić do muzeum. Ale ktoś bombki potłukł.
Ktoś wyrzucił cenne bombki w lesie w Kielczy. Ktoś inny je potłukł
Ktoś wyrzucił cenne bombki w lesie w Kielczy. Ktoś inny je potłukł

Autor: Nadleśnictwo Zawadzkie

Cenne bombki w lesie w Kielczy

Wakacje to głównie czas wypoczynku. Najczęściej wtedy bierzemy urlopy, żeby gdzieś wyjechać. Ale wielu wolne wykorzystuje na remonty czy domowe porządki. Gorzej, gdy niepotrzebne śmieci zamiast w koszu lądują w lesie. To już nie pierwsza taka sytuacja w Nadleśnictwie Zawadzkie. Tym razem na terenie lasów znaleziono bożonarodzeniowe ozdoby.

- To było niesamowite, że nagle w lipcu w naszym Nadleśnictwie pod wiatą w Kielczy podleśniczy znalazł bombki – mówi Agnieszka Jamrozik, Specjalista Służby Leśnej z Nadleśnictwa Zawadzkie.

O każdym takim występku leśnicy informują i starają się dotrzeć z taką wiadomością do jak największej liczby osób, mając nadzieję, iż tak uda się ustalić właściciela porzuconych rzeczy i odpadów.

- Wiadomość o wyrzuconych bombkach zamieściliśmy w mediach społecznościowych - opowiada pani Agnieszka. - Post szybko się rozprzestrzeniał. Dostaliśmy także dużo prywatnych wiadomości. A jedna z nich nas bardzo zaskoczyła.

Do Nadleśnictwa zgłosiła się kolekcjonerka ozdób choinkowych. Okazało się, że wśród zestawów bombek, które wyrzuciła nieznana osoba, były też bardzo cenne i unikatowe egzemplarze.

- Pani powiedziała nam, że są to jakieś superbombki, zabytkowe i że oddałaby za nie wszystkie pieniądze, tylko żeby jej to załatwić - opowiada Agnieszka Jamrozik. - Napisałam jej dokładnie, gdzie zostały wyrzucone, lecz okazało się że ona mieszka około 400 kilometrów od Zawadzkiego i nie jest w stanie po nie przyjechać. Mimo to, powiedziała że zapłaci za wszystkie koszty przesyłki, tylko, by sprawdzić czy nadal tam się znajdują. Nie mogłam tego tak zostawić, zaczęłam się dopytywać kolegów i pomimo sezonu urlopowego oraz weekendu, udało mi się poprosić jednego z podleśniczych z tego terenu, aby udał się na miejsce.

Unikatowe okazy zniszczone

Podleśniczy znalazł pudełka z bombkami. Niestety, były już potłuczone.

- Ktoś je po prostu złośliwie potłukł - ubolewa Agnieszka Jamrozik. - Pani, która zgłosiła się po nie, nie mogła tego przeboleć. Jest miłośnikiem bombek i je kolekcjonuje, a w planach ma utworzenie muzeum bombki polskiej. Akurat takich modeli jej brakowało w kolekcji.

W kolejnych dniach do Nadleśnictwa zgłaszali się kolejni chętni na bombki. Te z okresu PRL są teraz cennym i bardzo poszukiwanym towarem na rynku, zwłaszcza wśród kolekcjonerów.

- Było to niecodzienne i niespotykane - przyznaje pani Agnieszka. - Nawet nie myślałam, że taka zwykła sprawa wyrzuconych śmieci i to jeszcze bombek, może się zakończyć w taki sposób. Mimo to, uczulamy jednak, by swoje niepotrzebne rzeczy wyrzucać do własnego kosza, a nie do lasu.

Zapewne osoba, która porzuciła w lesie bombki, pluje sobie teraz w brodę, bo mogła na nich nieźle zarobić. To samo dotyczy tego, który te bombki bezmyślnie potłukł. Morał jest taki, że każdy, kto chce coś wyrzucić lub zniszczyć, powinien się wcześniej dwa razy nad tym zastanowić.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama