Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 21:27
Reklama
Reklama

Ochotnicza Straż Pożarna z Kielczy niesie pomoc od 130 lat!

Strażacy z Kielczy 6 sierpnia świętowali 130. rocznicę swojego powstania. Choć przez ten czas zmieniali się ludzie, sprzęt, wyposażenie i metody działania, do dziś jednak niezmienna pozostała bezinteresowna chęć niesienia pomocy potrzebującym.
Ochotnicza Straż Pożarna z Kielczy niesie pomoc od 130 lat!
W tym dniu dla strażaków leciał nie tylko krople deszczu ale i szampana

Strażacy z Kielczy obchodzili jubileusz 130-lecia

Według dokumentów przechowywanych w archiwum we Wrocławiu, 4 listopada 1893 roku w Kielczy powołano Związek Sikawkowy. Do 1987 strażacy gnieździli się w niewielkiej murowanej remizie o wymiarach 5 na 8 metrów przy ulicy Leśnej. W budynku tym w czasie drugiej wojny światowej funkcjonował areszt sołtysa.

Od samego początku powstania jednostki ochotnicy z Kielczy posiadali sikawkę ręczną, która do dziś jest chlubą jednostki. Strażacy na bieżąco ją konserwują i chwalą się nie tylko już przy wyjątkowych okazjach. Teraz zobaczyć ją może każdy, kto przyjeżdża do sołectwa, a wyeksponowana jest pod wiatą przy remizie.

W 1958 roku ochotnicy z Kielczy otrzymali z komendy rejonowej w Strzelcach Opolskich swoją pierwszą motopompę. Urządzenie układano na wóz konny, który udostępniany był przez wyznaczonych rolników. W 1965 roku Aleksander Sopot, rzemieślnik z Kielczy wykonał specjalny wóz do wożenia sprzętu i strażaków. Od tego momentu rolnicy udostępniali już tylko traktory bądź konie do ciągnięcia. Nie trwało to jednak długo, bo w 1975 roku ochotnicy doczekali się pierwszego samochodu bojowego marki Robur, a po kolejnych pięciu latach wymienili go na również używany wóz marki Żuk.

W 1987 roku przy ul. ks. Wajdy wybudowano nową remizę OSP z trzema garażami, dużą świetlicą i zapleczem. Obiekt służy nie tyko strażakom, ale całemu społeczeństwu do dziś. Ponadto podczas otwarcia remizy, strażacy otrzymali od komendanta wojewódzkiej straży pożarnej nowego Żuka, który służył jednostce do 2012 roku.

Obecnie strażacy dysponują zakupionym w 1994 roku ciężkim samochodem marki Jelcz, sprowadzonym w 2002 roku z partnerskiej gminy Warenbrück roburem, pozyskanym w 2008 roku z komendy wojewódzkiej policji samochodem technicznym oraz nowym, zakupionym w 2016 roku wozem marki Volvo.

Ochotnicza Straż Pożarna w Kielczy od 1995 roku należy do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. W 1997 roku mieszkańcy ufundowali strażakom sztandar w ramach 10-tej rocznicy oddania do użytku budynku strażnicy.

 Obecnie w OSP Kielcza służy 55 strażaków, z tego 7 honorowych i 5 wspierających. Natomiast 32 strażaków jest dopuszczonych do akcji. W OSP Kielczy nie brakuje także kobiet.

- Dzięki oddaniu i zaangażowaniu strażaków, ich rodzin, wsparciu finansowym samorządów i wielu różnych firm i  instytucji staramy się jak najlepiej pełnić swoją służbę, pozyskiwać coraz to nowszy sprzęt oraz dbać o powierzony obiekt - mówił podczas obchodów jubileuszu 130-lecia jednostki jej prezes, Henryk Bartoszek. - Dziękuję wam za to.

Odznaczenia dla ochotników

W Kielczy oficjalne obchody jubileuszu 130-lecia powstania jednostki ze względu na złe warunki atmosferyczne rozpoczęły się o godz. 11.00 mszą świętą w kościele pw. Św. Bartłomieja, a nie przy strażnicy OSP, jak początkowo planowano. Liturgii przewodniczył proboszcz parafii Jan Wypior.

Po południu w kielczańskiej remizie odbyła się  uroczysta akademia z okazji zacnego jubileuszu. Prezes Henryk Bartoszek przedstawił historię OSP, jej rozwój i zmiany, jakie zachodziły na przestrzeni 130 lat. Ponadto tak doniosła uroczystość była również okazją do uhonorowania druhen i druhów zasłużonych dla miejscowej jednostki. Podczas uroczystego apelu wręczono odznaczenia i medale za 2022 i 2023 rok: "Za zasługi dla pożarnictwa" „Strażak wzorowy" oraz „Za wysługę lat”.

 Brązowe medale za zasługi dla pożarnictwa otrzymali Mateusz Szaton i Tomasz Świerzy. Odznaczenie "Strażaka Wzorowego" dostali Piotr Stefan oraz Michał Mudrak. Medale za "wysługę lat" otrzymali: Jan Kosytorz - 60 lat, Antoni Musioł oraz Wiktor Olszok - 50 lat, Lucjan Pallach oraz Emil Jaskuła - 45 lat, Krzysztof Glowania i Adam Kluba - 35 lat, Artur Kulik i Rafał Wind - 30 lat, Piotr Meisel i Mateusz Szaton - 20 lat,Robert Kosytorz i Tomasz Świerzy - 15 lat, Fabian Maśnica, Michał Mudrak, Arkadiusz Szaton, Piotr Stefan i Katharina Dyllong - 10 lat.

Podczas oficjalnej części popłynęły słowa życzeń i podziękowań za ofiarną służbę na rzecz społeczności.

- Piękna 130-letnia historia to dowód na to, jak wy do tego podchodzicie - mówiła Teresa Tiszbierek, wiceprezes Związku Zarządu Głównego OSP RP. - Nie patrzycie przez pryzmat własnej osoby, zawsze strażacy ochotnicy są z tyłu, a historię odmierzacie sprzętem. Nie pokazujecie siebie i 130 lat swoich dziadków, ojców oraz tych pokoleń, dzięki którym ta ochotnicza straż pożarna działała i ona jest do dziś i nadal będzie trwać. Bardzo dziękuje wam za to, że jesteście, bo z narażeniem życia pełnicie to służbę.

Strażacy otrzymali z rąk Teresy Tiszbierek obraz Świętego Floriana. Dodatkowo, w imieniu starosty strzeleckiego, przekazała ochotnikom list gratulacyjny oraz czek w kwocie 500 zł.

Głos zabrał także komendant PSP w Strzelcach Opolskich, Paweł Paliwoda.

- To dla mnie zaszczyt uczestniczyć w tak imponującym jubileuszu - podkreślił. - Pokazaliście charakter, bo żywioły nie sprzyjają. 130 lat to bardzo długa sztafeta pokoleń, bez waszego zaangażowania i serca nie dałoby się tego osiągnąć.

Robert Węgrzyn, radny sejmiku, w imieniu marszałka Andrzeja Buły wręczył prezesowi OSP Kielcza odznakę honorową za zasługi dla województwa opolskiego oraz upominek dla strażaków.

- Bardzo się wzruszyłem - przyznaje Henryk Bartoszek. - Myślę, że na to zebrało się wiele lat służby, także tej samorządowej w gminie i powiecie. Cieszy mnie to, że zostałem tak doceniony i dziękuje tym wszystkim, którzy wystąpili z tym wnioskiem.

Życzenia strażakom złożyli także Grzegorz Furmański z Nadleśnictwa Zawadzkie, Gabriela Gosztyła, dyrektor PSP w Kielczy oraz burmistrz Mariusz Stachowski.

- W imieniu własnym, władz samorządowych i mieszkańców chciałbym wam podziękować - mówił burmistrz Zawadzkiego. - Nadal piszecie piękną historię jednostki, wkładając tu ogrom prac i działań. Uważam, że jesteście bardzo dobrze wyszkoleni oraz wyposażeni i zawsze możemy na was polegać w każdym momencie.

Wspólne świętowanie z mieszkańcami

Podczas jubileuszu wystąpiła orkiestra parafialna i strzelecki zespół Viva La Musica, prezentujący m.in. strażackie utwory. Dla najmłodszych nie zabrakło animacji, które zamiast na zewnątrz, odbywały się w strażackim garażu. Dzieci mogły zobaczyć nie tylko z bliska, gdzie strażacy trzymają swój sprzęt i wozy, ale dobrze się przy tym bawić i tańcząc z postaciami z bajkowego Psiego Patrolu. Oczywiście, nie mogło odbyć się bez przejażdżki strażackim wozem na sygnale, do którego ustawiały się kolejki, zarówno tych młodszych, jak i nieco starszych.

Ponadto na mieszkańców czekał strażacki poczęstunek w postaci smacznego kołocza. Skorzystać można było także z gastronomii. Imprezę zakończyła zabawa taneczna z zespołem Dewers i pokaz sztucznych ogni.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 1°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama