Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 20:09
Reklama

Grasował z siekierą po Kielczy grożąc ludziom. Usłyszał szereg zarzutów

Mamy nowe ustalenia dotyczące 31-letniego mężczyzny biegającego z siekierą po posesjach we wsi Kielcza w gminie Zawadzkie. Śledczy zarzucają mu m.in. napaść na policjantów oraz kierowanie gróźb pod adresem trzech mieszkańców miejscowości.
Grasował z siekierą po Kielczy grożąc ludziom. Usłyszał szereg zarzutów
31-latek grasował z siekierą po Kielczy. Usłyszał szereg zarzutów

Autor: fot. policja

Grasował z siekierą po Kielczy grożąc ludziom. Usłyszał szereg zarzutów

Dziesięć lat pozbawienia wolności grozi mężczyźnie, który w środę, 2 sierpnia grasował w Kielczy z siekierą. Przypomnijmy, że po przyjeździe policji na miejsce, 31-latek wyszedł z terenu jednej z posesji i ruszył w kierunku mundurowych z siekierą w ręku. 

Po wielu próbach powstrzymania go, policjanci oddali strzały w jego kierunku. 31-latek został postrzelony w nogę. Na miejscu przez kilka godzin pracowali mundurowi grupy dochodzeniowo – śledczej pod nadzorem prokuratora.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że 31–letni mężczyzna uszkodził drzwi i okna w kilku budynkach. Ponadto swoim zachowaniem chciał zmusić mieszkańców do oddania mu kluczyków do samochodu - informują strzeleccy policjanci.

Choć 31-latek przebywa w szpitalu, to w piątek 4 sierpnia prokuratura przedstawiła mu sześć zarzutów.

- Mężczyzna usłyszał zarzut czynnej napaści na funkcjonariuszy policji z użyciem niebezpiecznego narzędzia, trzy zarzuty dotyczące zmuszania groźbą bezprawną wręczenia kluczyków do samochodu wobec trzech innych osób i dwa zarzuty zniszczenia mienia – wylicza Stanisław Bar rzecznik prokuratury okręgowej w Opolu.

31-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów. Złożył także szczątkowe wyjaśnienia.

- Sześć okoliczności faktycznych potwierdził. Zaprzeczył jednak, by miał komukolwiek grozić. Nie powiedział, co nim kierowało. Prokurator skierował wniosek o tymczasowe aresztowanie. – dodaje Stanisław Bar.

Śledczy nadal czekają na wyniki badań krwi 31-latka. Chodzi o sprawdzenie, czy w czasie grasowania po Kielczy z siekierą znajdował się pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama