Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 04:21
Reklama
Reklama

W Szymiszowie dzieci w środku lata budują... bożonarodzeniową szopkę

Wakacje to w Szymiszowie czas realizacji dwóch dużych projektów dedykowanych najmłodszym mieszkańcom sołectwa. Tego lata dzieci mają wiele okazji do zwiedzania lokalnych atrakcji i do zabawy. Uczestniczą też w budowaniu wielkiej bożonarodzeniowej szopki na przyszłoroczną wystawę, z której słynie ich wieś.
W Szymiszowie dzieci w środku lata budują... bożonarodzeniową szopkę
Warsztaty stolarskie w gospodarstwie państwa Giemzów

Autor: Fot. sołectwo Szymiszów-Osiedle

W Szymiszowie dzieci w środku lata budują... bożonarodzeniową szopkę

Pierwszy z realizowanych tego lata w sołectwie projektów nosi nazwę „Drewno i kamień - tradycję warto pielęgnować”. Rozpoczął się on w połowie czerwca i potrwa do końca września, a realizuje go stowarzyszenie „Krąg Przyjaciół Szymiszowa”. Społecznicy wygrali ogłoszony przez gminę konkurs dla organizacji pozarządowych i uzyskali na realizację swojej inicjatywy 4800 zł.

– W gminnym konkursie można było wystartować z różnych ścieżek tematycznych, od kulturalnych, przez sportowe, po dotyczące np. opieki społecznej – wymienia Henryk Skowronek, sołtys Szymiszowa-Osiedla. – Nasze stowarzyszenie wystąpiło z projektem kulturalnym, a ściślej z pomysłem działalności na rzecz dzieci i młodzieży.

Głównym celem projektu jest wybudowanie przez biorące w nim udział dzieci dużej szopki bożonarodzeniowej, która uświetni przyszłoroczną edycję wystawy szopek i ozdób świątecznych. Wystawa ta już na stałe wpisała się w lokalną tradycję.

– W okresie adwentowym chcemy wystawić zbudowaną przez dzieci - oczywiście z pomocą i przy nadzorze dorosłych - szopkę przy drodze powiatowej, na placu kościelnym, by cieszyła oko mieszkańców i osób przejeżdżających przez Szymiszów – opowiada Henryk Skowronek. – Będzie ona promować nasze sołectwo.

W projekcie zapisane zostały też dedykowane dla dzieci tzw. działania miękkie.

– Zorganizowaliśmy dla najmłodszych półkolonie, podczas których mają zapewnioną opiekę – wskazuje sołtys. – Mamy już za sobą wycieczkę do parku miniatur w Olszowej. Dzieci bawiły się tam w parku linowym, aktywnym ogrodzie i labiryncie. Na szczęście, wszyscy znaleźli drogę wyjścia, a dla uzupełnienia kalorii były frytki i lody – śmieje się sołtys.

Projekt „Drewno i kamień” to też różnorodne tematycznie warsztaty dla najmłodszych

– Niedawno odwiedziliśmy naszego instruktora stolarza, pana Andrzeja i jego żonę Janinę – opowiada sołtys. – Państwo Giemza mieszkają praktycznie w lesie i hodują króliki, kury i indyki. Zwierzęta wszystkim bez wyjątku skradły serca. Dzieciaki miały mnóstwo zajęć, były tak zaabsorbowane zwierzętami, że przez trzy godziny nie trzeba było ich pilnować, tak dużo radości im to sprawiło. W trakcie prowadzonych przez pana Andrzeja warsztatów, postawiliśmy prototyp szopki, która finalnie będzie dumą uczestników. A kiedy szopka zostanie już zbudowana, trzeba będzie ją pomalować i zaimpregnować, także podczas warsztatów.

Kolejne warsztaty odbędą się w Domu Spotkań w Szymiszowie. Dzieci będą na nich m. in. budować mini szopki bożonarodzeniowe.

Na dzieci czeka też zabawa na dmuchańcu, z którego sołectwo może korzystać za sprawą udziału w konkursie, w którym dzięki oddanym na Szymiszów-Osiedle głosom wieś zajęła drugie miejsce i mogła bezpłatnie wypożyczyć dmuchaniec. Dzięki temu nie tylko dzieci biorące udział w projekcie, ale też z całego Szymiszowa mogły przez trzy godziny na nim poskakać, wyszumieć się. Dla starszych przygotowano w tym czasie gry planszowe.

Ponadto Stowarzyszenie „Krąg Przyjaciół Szymiszowa” wspólnie z Dziecięcym Klubem Hobby Horse – Koński Padok z Szymiszowa realizuje projekt w ramach inicjatywy „Działaj Lokalnie”. Pod nazwą Hobby Horse kryje się dyscyplina sportowa polegająca na symulacji zawodów jeździeckich. W tym celu korzysta się ze specjalnie przygotowanych kukiełek.

Klub, który obecnie zrzesza trzydzieścioro dzieci, działa w szymiszowskiej bibliotece. Jego założycielem jest Nieformalna Grupa Miłośników Hobbyhorsingu, której liderem jest Sandra Swoboda.

– W ramach tego projektu pojedziemy z kolei na wycieczkę do stadniny koni w Porębie – zapowiada Henryk Skowronek. – Odbędą się tam specjalne warsztaty i spotkanie z weterynarzem. Chcemy też udowodnić, że wcale nie trzeba jechać daleko, żeby zobaczyć coś interesującego.

Uczestnicy obu projektów wspólnie wybiorą się też zwiedzać PSZOK w Szymiszowie. – To takie nasze działanie edukacyjne – wskazuje sołtys. – Potem pojedziemy rowerami do szkółki leśnej w Kalinowie, gdzie odbędzie się spotkanie z leśniczym, zwiedzanie i spotkanie integracyjne z pieczeniem kiełbasek.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiegoKup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Gra w planszówki w ramach projektu "Kamień i drewno"
fot. sołectwo Szymiszów-Osiedle

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama