Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 14:21
Reklama Żabka

W Rozmierce dzieci spędzają wakacje, poznając lokalną historię i tradycje

Podczas tego lata najmłodsi mieszkańcy Rozmierki mają okazję poznać historię i różne tradycje swojej miejscowości. Wszystko to w ramach projektu „Poznajmy się… Rozmierka dzieciom - historia, pasje, zwyczaje”.
W Rozmierce dzieci spędzają wakacje, poznając lokalną historię i tradycje
Najmłodsi mieszkańcy wzięli udział w warsztatach malarskich

Autor: Fot. Gabriela Radziej

Wakacje z historią i tradycją w Rozmierce

W czasie tegorocznych wakacji w Rozmierce odbyły się już warsztaty historyczne. Ich częścią była wycieczka po wsi z lokalnym historykiem Piotrem Smykałą w charakterze przewodnika. Pokazał on najmłodszym mieszkańcom szczególnie ważne historycznie miejsca i zabytki w Rozmierce.

Pan Piotr przygotował też dla najmłodszych multimedialną prelekcję w świetlicy, podczas której na slajdach pokazano to, na zobaczenie czego zabrakło czasu na spacerze historycznym.

– Dzieci dowiedziały się m.in. z prelekcji, kiedy Rozmierka została założona, tego, że jest to jedyna miejscowość o tej nazwie w Polsce i prawdopodobnie na świecie, mogliśmy też obejrzeć znalezione na terenie naszej miejscowości skamieliny – wymienia Gabriela Radziej, wiceprezeska stowarzyszenia Nasza Rozmierka.

Kolejnym punktem projektu były warsztaty, podczas których dzieci z naturalnych materiałów, takich, jak mak, groch, lawenda, kamyki i guziki, tworzyły herb Rozmierki. Niektórzy zaprojektowali takich herbów nawet kilka.

Odbył się też warsztat malarski.

– Początkowo planowaliśmy, że zorganizujemy go w plenerze, jednak ze względu na deszcz zostaliśmy zmuszeni, by przenieść go do świetlicy – opowiada pani Gabriela. – Chodziło w nim o to, by dzieci - już po wycieczce historycznej ulicami naszej miejscowości - namalowały na płótnach, jak widzą Rozmierkę, z czym charakterystycznym im się kojarzy.

Zorganizowano także warsztaty pielęgnowania tradycji Rozmierki. Udział wzięły w nich dzieci i panie z grupy Odnowy Wsi.

– Podczas tych warsztatów przez trzy dni skubaliśmy pierze, a potem szyliśmy poduchy i poszewki – mówi. – Łącznie dzieci wykonały ponad 40 poduszek. Pora była nietypowa, ponieważ dawniej darcie pierza odbywało się u nas w długie, zimowe wieczory, kiedy nie było już tyle pracy w gospodarstwie i ludzie mieli więcej czasu. Teraz jednak praktykujemy tę tradycję przez cały rok.

To jednak nie koniec atrakcji, ponieważ w sierpniu na dzieci czekać będą jeszcze warsztaty taneczne i kontynuacja warsztatów ludowych. Najmłodsi będą też aktywnie uczestniczyć w tworzeniu ozdób dożynkowych i budowie dożynkowej korony.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 14°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 9 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama