Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 13:00
Reklama

W Rozmierce dzieci spędzają wakacje, poznając lokalną historię i tradycje

Podczas tego lata najmłodsi mieszkańcy Rozmierki mają okazję poznać historię i różne tradycje swojej miejscowości. Wszystko to w ramach projektu „Poznajmy się… Rozmierka dzieciom - historia, pasje, zwyczaje”.
W Rozmierce dzieci spędzają wakacje, poznając lokalną historię i tradycje
Najmłodsi mieszkańcy wzięli udział w warsztatach malarskich

Autor: Fot. Gabriela Radziej

Wakacje z historią i tradycją w Rozmierce

W czasie tegorocznych wakacji w Rozmierce odbyły się już warsztaty historyczne. Ich częścią była wycieczka po wsi z lokalnym historykiem Piotrem Smykałą w charakterze przewodnika. Pokazał on najmłodszym mieszkańcom szczególnie ważne historycznie miejsca i zabytki w Rozmierce.

Pan Piotr przygotował też dla najmłodszych multimedialną prelekcję w świetlicy, podczas której na slajdach pokazano to, na zobaczenie czego zabrakło czasu na spacerze historycznym.

– Dzieci dowiedziały się m.in. z prelekcji, kiedy Rozmierka została założona, tego, że jest to jedyna miejscowość o tej nazwie w Polsce i prawdopodobnie na świecie, mogliśmy też obejrzeć znalezione na terenie naszej miejscowości skamieliny – wymienia Gabriela Radziej, wiceprezeska stowarzyszenia Nasza Rozmierka.

Kolejnym punktem projektu były warsztaty, podczas których dzieci z naturalnych materiałów, takich, jak mak, groch, lawenda, kamyki i guziki, tworzyły herb Rozmierki. Niektórzy zaprojektowali takich herbów nawet kilka.

Odbył się też warsztat malarski.

– Początkowo planowaliśmy, że zorganizujemy go w plenerze, jednak ze względu na deszcz zostaliśmy zmuszeni, by przenieść go do świetlicy – opowiada pani Gabriela. – Chodziło w nim o to, by dzieci - już po wycieczce historycznej ulicami naszej miejscowości - namalowały na płótnach, jak widzą Rozmierkę, z czym charakterystycznym im się kojarzy.

Zorganizowano także warsztaty pielęgnowania tradycji Rozmierki. Udział wzięły w nich dzieci i panie z grupy Odnowy Wsi.

– Podczas tych warsztatów przez trzy dni skubaliśmy pierze, a potem szyliśmy poduchy i poszewki – mówi. – Łącznie dzieci wykonały ponad 40 poduszek. Pora była nietypowa, ponieważ dawniej darcie pierza odbywało się u nas w długie, zimowe wieczory, kiedy nie było już tyle pracy w gospodarstwie i ludzie mieli więcej czasu. Teraz jednak praktykujemy tę tradycję przez cały rok.

To jednak nie koniec atrakcji, ponieważ w sierpniu na dzieci czekać będą jeszcze warsztaty taneczne i kontynuacja warsztatów ludowych. Najmłodsi będą też aktywnie uczestniczyć w tworzeniu ozdób dożynkowych i budowie dożynkowej korony.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama