Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 01:40
ReklamaFilplast

Ludzie najwięcej rzeczy gubią w dni targowe. Gdzie się wtedy udać?

Zgubiłeś coś cennego na terenie Strzelec Opolskich lub powiatu, a może znalazłeś wartościową rzecz i chciałbyś ją zwrócić właścicielowi? Jeśli tak, to powinieneś skorzystać z pomocy powiatowego Biura Rzeczy Znalezionych w strzeleckim starostwie.
Ludzie najwięcej rzeczy gubią w dni targowe. Gdzie się wtedy udać?

Autor: pixabay.com

Prawie każdy z nas coś kiedyś zgubił. Najczęściej jest to telefon, portfel z pieniędzmi i dokumentami czy klucze. Zwykle jednak najbardziej boli utrata rzeczy, z którą wiążą się miłe wspomnienia.

Najczęściej swoje poszukiwania zaczynamy od sprawdzenia internetu lub zamieszczania wpisów na różnych serwisach. Zdarza się jeszcze, że wywieszamy tradycyjne ogłoszenia. Ale to nie jedyny sposób.

Gdzie szukać zguby?

Mało kto wie, że cały czas działają w "realu" biura rzeczy znalezionych. Funkcjonują one nie tylko u różnych przewoźników, ale i w poszczególnych urzędach.

Na terenie naszego powiatu takie biuro mieści się w Starostwie Powiatowym w Strzelcach Opolskich. Trafiają tam przyjmowane  do przechowania rzeczy znalezione od znalazców i nie tylko.

- Rzeczy trafiają z różnych źródeł, czasami przynoszą je osoby, które są znalazcami, choć najczęściej trafiają one do dyżurnych na komendę policji i oni po jakimś czasie przynoszą je do nas - opowiada Iwona Tyslik z wydziału organizacyjnego strzeleckiego starostwa. - My taką rzecz ewidencjonujemy i odnotowujemy znalazcę, w zależności od tego, czym jest zguba. Jeśli są to dokumenty, to odsyłamy je do odpowiednich urzędów. Jeśli są to pieniądze, to wpłacamy je na odpowiedni depozyt. Wszelkie inne rzeczy przechowujemy w specjalnym pomieszczeniu do tego przeznaczonym.

Obecnie w biurze rzeczy znalezionych na odbiór oczekuje około 40 przedmiotów. Znaczna część to telefony, klucze, rowery. Bywają również przedmioty zaskakujące, takie jak... wózek inwalidzki, drukarka do etykiet czy atrapa karabinu. Starostwo poszukuje właścicieli poprzez swój dwutygodniowy informator lub przez stronę BIP-u, gdzie w  zakładce "biuro rzeczy znalezionych" zamieszczony jest aktualny wykaz rzeczy.

Czego najbardziej poszukujemy?

- Najczęściej ludzie pytają o portfele, dokumenty i klucze, a najwięcej rzeczy ginie w dni targowe - zauważa pani Iwona. - Jesteśmy także pod wrażeniem uczciwych znalazców, którzy do biura przynoszą zgubione przez kogoś pieniądze. Zwykle po pewnym czasie te pieniądze znów do nich wracają, po odliczeniu niewielkich opłat administracyjnych.

Jak długo znalezione rzeczy leżą w biurze?

Znalezione rzeczy są przechowywane w Biurze Rzeczy Znalezionych przez okres dwóch lat od ich znalezienia lub przez wskazany czas przez starostę od wezwania osoby uprawnionej po odbiór.

- Dwa lata trwa okres poszukiwania właściciela - opowiada Iwona Tyslik. - Po tym okresie znalazca, jeżeli jesteśmy go w stanie ustalić, nabywa prawa do tych rzeczy. Występujemy wtedy z pismem, że minął okres dwóch lat i że w wyznaczonym okresie może zgłosić się po przyniesioną przez siebie rzecz. Jeśli nie ma takiej woli, to wtedy przedmiot przechodzi własność powiatu.

Tutaj jednakże zaczynają się schody, ponieważ nie ma przepisów, które regulowałyby dalsze czynności starostwa odnośnie przedmiotów, których właścicielem stał się powiat. Tak więc najczęściej zalegają one w magazynach, rzadziej trafiają na sprzedaż.

Co zrobić, aby odebrać zgubioną rzecz?

Samo zgłoszenie się do Biura Rzeczy Znalezionych nie wystarczy. Aby odebrać swoją zgubę, musimy najpierw dokładnie przejść proces weryfikacji właściciela, co nie zależy do najłatwiejszych procedur.

- To jest  najtrudniejsze - przyznaje pani Iwona. - Osoba, która się do nas zgłosi, musi przede wszystkim określić, w jakim czasie mniej więcej daną rzecz zgubiła i gdzie, oraz dokładnie ją opisać. Jeśli chodzi o pieniądze, to trzeba powiedzieć, jaka to była kwota, w możliwie największym przybliżeniu. W przypadku roweru musi podać jak najwięcej szczegółów, dotyczy to również kluczy, które najczęściej do nas trafiają.   

Sprawę bardzo ułatwia, kiedy właściciel zguby może przedstawić dowód potwierdzający jej posiadanie. Może być to paragon lub faktura zakupu, numery seryjne, opis widocznych środków zużycia.

Informacje w sprawie odbioru rzeczy w biurze rzeczy znalezionych przez osoby uprawnione można uzyskać pod numerem telefonu 77 4401757 w godzinach 8.00-14.00 lub bezpośrednio w pokoju nr 209 strzeleckiego starostwa.

Warto pamiętać

Zgodnie z polskim prawem każdy znalazca ma obowiązek przekazać znalezioną rzecz osobie, do której ona należy, a jeśli jej nie zna, powinien oddać ją na policję lub zdeponować w biurze starostwa.

Przywłaszczając sobie znalezione pieniądze, kosztowności czy inne przedmioty wchodzimy w konflikt z prawem.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza do woza i won! Treść komentarza: To coś dla łozy, będzie tatusiów wyrywać! Trzeci "kolega" nie odwróci uwagi łoza, on już widzi 🤥 Pajacuj dalej, zabawna jesteś w tej swojej cwanej głupocie 🤪 Data dodania komentarza: 4.11.2026, 21:48 Źródło komentarza: Ujazd wybuduje nowe przedszkole. Gmina pozyskała ponad 5 mln zł dofinansowania J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama