Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 08:35
Reklama Żabka

Ludzie najwięcej rzeczy gubią w dni targowe. Gdzie się wtedy udać?

Zgubiłeś coś cennego na terenie Strzelec Opolskich lub powiatu, a może znalazłeś wartościową rzecz i chciałbyś ją zwrócić właścicielowi? Jeśli tak, to powinieneś skorzystać z pomocy powiatowego Biura Rzeczy Znalezionych w strzeleckim starostwie.
Ludzie najwięcej rzeczy gubią w dni targowe. Gdzie się wtedy udać?

Autor: pixabay.com

Prawie każdy z nas coś kiedyś zgubił. Najczęściej jest to telefon, portfel z pieniędzmi i dokumentami czy klucze. Zwykle jednak najbardziej boli utrata rzeczy, z którą wiążą się miłe wspomnienia.

Najczęściej swoje poszukiwania zaczynamy od sprawdzenia internetu lub zamieszczania wpisów na różnych serwisach. Zdarza się jeszcze, że wywieszamy tradycyjne ogłoszenia. Ale to nie jedyny sposób.

Gdzie szukać zguby?

Mało kto wie, że cały czas działają w "realu" biura rzeczy znalezionych. Funkcjonują one nie tylko u różnych przewoźników, ale i w poszczególnych urzędach.

Na terenie naszego powiatu takie biuro mieści się w Starostwie Powiatowym w Strzelcach Opolskich. Trafiają tam przyjmowane  do przechowania rzeczy znalezione od znalazców i nie tylko.

- Rzeczy trafiają z różnych źródeł, czasami przynoszą je osoby, które są znalazcami, choć najczęściej trafiają one do dyżurnych na komendę policji i oni po jakimś czasie przynoszą je do nas - opowiada Iwona Tyslik z wydziału organizacyjnego strzeleckiego starostwa. - My taką rzecz ewidencjonujemy i odnotowujemy znalazcę, w zależności od tego, czym jest zguba. Jeśli są to dokumenty, to odsyłamy je do odpowiednich urzędów. Jeśli są to pieniądze, to wpłacamy je na odpowiedni depozyt. Wszelkie inne rzeczy przechowujemy w specjalnym pomieszczeniu do tego przeznaczonym.

Obecnie w biurze rzeczy znalezionych na odbiór oczekuje około 40 przedmiotów. Znaczna część to telefony, klucze, rowery. Bywają również przedmioty zaskakujące, takie jak... wózek inwalidzki, drukarka do etykiet czy atrapa karabinu. Starostwo poszukuje właścicieli poprzez swój dwutygodniowy informator lub przez stronę BIP-u, gdzie w  zakładce "biuro rzeczy znalezionych" zamieszczony jest aktualny wykaz rzeczy.

Czego najbardziej poszukujemy?

- Najczęściej ludzie pytają o portfele, dokumenty i klucze, a najwięcej rzeczy ginie w dni targowe - zauważa pani Iwona. - Jesteśmy także pod wrażeniem uczciwych znalazców, którzy do biura przynoszą zgubione przez kogoś pieniądze. Zwykle po pewnym czasie te pieniądze znów do nich wracają, po odliczeniu niewielkich opłat administracyjnych.

Jak długo znalezione rzeczy leżą w biurze?

Znalezione rzeczy są przechowywane w Biurze Rzeczy Znalezionych przez okres dwóch lat od ich znalezienia lub przez wskazany czas przez starostę od wezwania osoby uprawnionej po odbiór.

- Dwa lata trwa okres poszukiwania właściciela - opowiada Iwona Tyslik. - Po tym okresie znalazca, jeżeli jesteśmy go w stanie ustalić, nabywa prawa do tych rzeczy. Występujemy wtedy z pismem, że minął okres dwóch lat i że w wyznaczonym okresie może zgłosić się po przyniesioną przez siebie rzecz. Jeśli nie ma takiej woli, to wtedy przedmiot przechodzi własność powiatu.

Tutaj jednakże zaczynają się schody, ponieważ nie ma przepisów, które regulowałyby dalsze czynności starostwa odnośnie przedmiotów, których właścicielem stał się powiat. Tak więc najczęściej zalegają one w magazynach, rzadziej trafiają na sprzedaż.

Co zrobić, aby odebrać zgubioną rzecz?

Samo zgłoszenie się do Biura Rzeczy Znalezionych nie wystarczy. Aby odebrać swoją zgubę, musimy najpierw dokładnie przejść proces weryfikacji właściciela, co nie zależy do najłatwiejszych procedur.

- To jest  najtrudniejsze - przyznaje pani Iwona. - Osoba, która się do nas zgłosi, musi przede wszystkim określić, w jakim czasie mniej więcej daną rzecz zgubiła i gdzie, oraz dokładnie ją opisać. Jeśli chodzi o pieniądze, to trzeba powiedzieć, jaka to była kwota, w możliwie największym przybliżeniu. W przypadku roweru musi podać jak najwięcej szczegółów, dotyczy to również kluczy, które najczęściej do nas trafiają.   

Sprawę bardzo ułatwia, kiedy właściciel zguby może przedstawić dowód potwierdzający jej posiadanie. Może być to paragon lub faktura zakupu, numery seryjne, opis widocznych środków zużycia.

Informacje w sprawie odbioru rzeczy w biurze rzeczy znalezionych przez osoby uprawnione można uzyskać pod numerem telefonu 77 4401757 w godzinach 8.00-14.00 lub bezpośrednio w pokoju nr 209 strzeleckiego starostwa.

Warto pamiętać

Zgodnie z polskim prawem każdy znalazca ma obowiązek przekazać znalezioną rzecz osobie, do której ona należy, a jeśli jej nie zna, powinien oddać ją na policję lub zdeponować w biurze starostwa.

Przywłaszczając sobie znalezione pieniądze, kosztowności czy inne przedmioty wchodzimy w konflikt z prawem.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 9°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama