Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 14:21
Reklama Żabka

Nowe stowarzyszenie w Strzelcach Opolskich. Chcą rozruszać miasto i mieszkańców

- Chcemy zaktywizować mieszkańców i przekonać ich, że Strzelce Opolskie są świetnym miejscem do życia - tak o celach założonego niedawno stowarzyszenia „Działamy” mówi jego prezeska Małgorzata Kornaga.
Nowe stowarzyszenie w Strzelcach Opolskich. Chcą rozruszać miasto i mieszkańców
Członkowie stowarzyszenia "Działamy" chcą ożywić miasto i zaktywizować mieszkańców

Autor: Stowarzyszenie "Działamy"

Zebrali się, bo chcą rozruszać Strzelce Opolskie

Stowarzyszenie „Działamy” zostało oficjalnie zarejestrowane pod koniec czerwca. Obecnie zrzesza kilkanaście osób, w tym kilku strzeleckich urzędników i osoby, które wcześniej mocno angażowały się w pomoc uchodźcom z Ukrainy. – Jako wolontariusze nieformalnie sprawdziliśmy się, kiedy wybuchła wojna w Ukrainie – mówi Małgorzata Kornaga.

 – Mieliśmy wówczas styczność z ludźmi w ogromnej potrzebie, którzy uciekli ze swojego kraju przed wojną, z koniecznością szybkiego niesienia pomocy, głównie kobietom i dzieciom. Początkowo połączyła nas idea pomocy uchodźcom, a kiedy już pierwsze emocje po wybuchu wojny w Ukrainie opadły, zaczęliśmy zastanawiać się, jak jeszcze możemy spożytkować ten potencjał i naszą energię, to, że tak świetnie się dogadujemy i potrafimy działać dla naszego miasta. Wtedy w naszych głowach zaczął kiełkować pomysł na założenie stowarzyszenia.

W stowarzyszeniu działa też kilka osób niezwiązanych z urzędem, a zaangażowanych w działalność charytatywną i społeczną, które znane są z tego, że poświęcają swój wolny czas dla miasta.

– W naszym gronie są również osoby, które mają potencjał, talenty i pasje, chcą je spożytkować dla naszego miasta i dopiero zaczynają przygodę z działalnością społeczną - dodaje.

Małgorzata Kornaga podkreśla, że osoby zrzeszone w stowarzyszeniu wiele łączy.

– Większość z nas osiągnęła już stabilizację zawodową – wyjaśnia. – Nie musimy już angażować się w zdobycie wykształcenia czy znalezienie pracy i to pozwala nam zaangażować się społecznie. Jesteśmy w grupie mieszkańców, którzy chcą, żeby w tym mieście żyło się przyjemnie. Uważamy, że Strzelce są bardzo fajnym, małym miastem, w którym na ten moment brakuje tylko zaangażowania mieszkańców. A mieszkańców mamy cudownych, mamy fantastyczne firmy, kapitalnych przedsiębiorców, którzy chętnie wspierają takie inicjatywy, tylko… ktoś musi zacząć.

– Od kilku lat powtarzamy, że trzeba się zorganizować, żeby coś zaczęło się dziać w tym mieście, takie są zresztą oczekiwania mieszkańców – kontynuuje. – Mało jest inicjatyw oddolnych w samych Strzelcach, za to jest ich mnóstwo w sołectwach. Podziwiam zaangażowanie mieszkańców sołectw w życie społeczne, ich kreatywność. Chcemy czerpać od nich dobre wzorce i przenieść część ich pomysłów na grunt miejski. Być może z niektórymi sołectwami będziemy współpracować, mamy już nawet pierwsze pomysły. Sołectwa są świetnie zorganizowane, na wsiach bardzo prężnie działają różne organizacje i stowarzyszenia, natomiast w samych Strzelcach brakowało nam takiej organizacji, która połączy ludzi z pomysłami i będzie zgłaszać inicjatywy oddolne. Są organizacje pozarządowe dla osób w wieku senioralnym, są kluby sportowe dla dzieci i młodzieży, a pomiędzy nimi dostrzegaliśmy sporą lukę. Tymczasem organizacje pozarządowe mają znacznie większą możliwość działania, chociażby pozyskiwania sponsorów do współpracy. Nie musimy planować wydatków budżetowych z rocznym wyprzedzeniem, możemy być znacznie bardziej elastyczni niż samorząd.

Jednymi z celów stowarzyszenia „Działamy” jest kształtowanie postaw obywatelskich i promowanie demokracji, integracja różnych środowisk, pielęgnowanie kultury i historii mniejszości, troską o środowisko naturalne, promowanie zdrowego stylu życia, inicjatyw integrujących rodziny i pokolenia oraz zapobiegających wykluczeniu.

– Marzą nam się Strzelce, których mieszkańcy mają świadomość swojej siły, mają coś do powiedzenia, mogą rozmawiać z władzami na trudne tematy, mają pomysły na działanie i wiedzą, skąd pozyskać pieniądze – wskazuje Kornaga. – Chcemy też oswoić miejską przestrzeń, pokazać, że na przykład nasz park jest świetnym miejscem do aktywnego wypoczynku. Chcemy też zaangażować ludzi społecznie, przekonać do oddawania głosów na projekty w budżecie obywatelskim, uświadomić strzelczanom, że mają wpływ na to, jak im się tu żyje..

Pierwsze działania stowarzyszenia są ukierunkowane na ożywienie miasta.

– Chcemy zgłosić pomysł m.in. zielonego budżetu obywatelskiego, który przyczyni się do powstania nowych zielonych miejsc w Strzelcach i upiększenia tych, które już mamy. Może postawimy hotele dla owadów lub zasiejemy łąki kwietne, wszystko zależy od pieniędzy, które uda nam się na ten cel pozyskać. Chcemy przenieść w naszą strzelecką rzeczywistość także pomysły z dużych miast, zaszczepić ludziom postawę obywatelską, odpowiedzialność za wspólną przestrzeń, zachęcić, by sami wychodzili z inicjatywami – wymienia prezeska.

Stowarzyszenie wystartowało już z pierwszymi pomysłami. W minioną sobotę w parku Renardów odbyło się „Śniadanie na trawie” z jogą, fitnessem i muzyką. Podczas wydarzenia zachęcano do wspierania zbiórki na leczenie Łukasza Klampko, 14-latka ze Strzelec, który walczy z nowotworem.

Społecznicy chcą też, żeby w mieście powstał mural pochodzącego ze Strzelec artysty i aktora, Arkadiusza Jakubika.

– Zgłosiliśmy już wniosek do Strzeleckiego Budżetu Obywatelskiego, mamy nadzieję, że się uda – mówi Małgorzata Kornaga. – Przeprowadzenie tego projektu nie będzie łatwe, ścisłe centrum Strzelec jest pod opieką konserwatora zabytków, ale mamy nadzieję, że uda nam się znaleźć ścianę, gdzie taki mural mógłby powstać. Liczymy też, że namówimy strzelczan do głosowania na nasz projekt.

Stowarzyszenie ma też pomysł na realizację projektu poprawiającego bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych na drodze krajowej 94.

– Zawnioskowaliśmy o pieniądze na przeprowadzenie kampanii mającej uwrażliwić kierowców na pieszych - tłumaczy. - Chodzi nam głównie o kierowców przejeżdżających przez Strzelce, bo nasi są już wyedukowani w tej kwestii, a wszyscy wiemy, że Strzelce są miastem bardzo trudnym dla pieszych.

– Mamy nadzieję, że stowarzyszenie będzie się powiększać - dodaje prezeska. - Jesteśmy otwarci na wszystkich chętnych, którzy mają ciekawe pomysły na działalność. Wiemy, że Strzelcach jest wielu ludzi kreatywnych i zaangażowanych, liczymy, że nasze stowarzyszenie będzie dla nich platformą do realizacji ciekawych pomysłów. A zapału, by realizować nasze pomysły z pewnością nam nie zabraknie.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 14°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 9 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama