Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 04:26
Reklama
Reklama

Gmina Strzelce Opolskie. Tu żadne bezdomne zwierzę nie trafia do schroniska

Ponad 100 tys. zł rocznie gmina Strzelce Opolskie wydaje na program opieki nad zwierzętami bezdomnymi i zapobiegania bezdomności zwierząt. Jak w praktyce wygląda jego realizacja i gdzie można szukać pomocy dla porzuconych zwierząt?
Gmina Strzelce Opolskie. Tu żadne bezdomne zwierzę nie trafia do schroniska
Nika, nowa podopieczna stowarzyszenia, czeka na nowy dom

Autor: Stowarzyszenie "Strzelce Zwierzętom"

Gmina Strzelce Opolskie. Tu żadne bezdomne zwierzę nie trafia do schroniska

 – Na podstawie naszego programu realizujemy zadania dotyczące opieki nad zwierzętami, czyli przyjmujemy zgłoszenia od mieszkańców o błąkających się zwierzętach i interweniujemy – mówi Jacek Kusidło, kierownik Referatu Rolnictwa i Ochrony Środowiska UM w Strzelcach Opolskich. – Mamy podpisaną umowę z weterynarzem, który całodobowo podejmuje interwencje, jeśli zwierzę jest chore bądź ranne, oraz z firmą, która odławia i zabezpiecza bezpańskie zwierzęta, dopóki nie znajdzie się właściciel. Interweniujemy też w przypadku, gdy po śmierci właściciela zwierzę zostaje bez opieki.

Oprócz tego, na mocy porozumienia, referat współpracuje ze Stowarzyszeniem "Strzelce Zwierzętom".

– Jeśli tylko trafia do nas informacja, że gdzieś widziano porzuconego psa, stowarzyszenie umieszcza informację o zagubionym zwierzęciu na swoim FB - wskazuje Kusidło. - I jeśli zwierzę ma właściciela, to niemal natychmiast się on odnajduje, często dzięki zawieszce z numerem, a coraz częściej dzięki temu, że pies jest zaczipowany, ale również dzięki informacjom od mieszkańców, którzy dają znać, do kogo pies należy.

Pracownicy referatu we współpracy z wolontariuszami ze stowarzyszenia przeprowadzają na terenie gminy ponad 100 interwencji rocznie dotyczących bezdomnych psów i kotów.

 Współpracujemy w tym zakresie także z policją, która również przyjmuje zgłoszenia od mieszkańców – dodaje Jacek Kusidło. – Zapobieganie i walka z bezdomnością zwierząt jest obowiązkiem gminy. W ramach tego obowiązku interweniujemy zarówno w sprawie bezpańskich zwierząt domowych, jak i chorych czy rannych zwierząt dzikich, np. potrąconych przez samochód. W przypadku zwierząt dzikich przyjmujemy zgłoszenie, a na miejsce jest dysponowany lekarz weterynarii i to on decyduje o dalszym leczeniu, które czasem odbywa się w profesjonalnej lecznicy dla zwierząt dzikich.

Rośnie ludzka świadomość

Co roku gmina Strzelce Opolskie przeznacza na zapobieganie i walkę z bezdomnością zwierząt ponad 100 tys. zł

– Dużo działamy w tej sprawie – zapewnia Kusidło. – Za sukces uważam fakt, że praktycznie nie wywozimy zwierząt z naszej gminy ze schroniska, zdarza się to raz na kilka lat. Przy pomocy wolontariuszy ze stowarzyszenia, w znakomitej większości przypadków, udaje się albo znaleźć zwierzęciu nowy dom albo odnaleźć jego właściciela. W tych przypadkach media społecznościowe są najskuteczniejszym sposobem zarówno na znalezienie dotychczasowego, jak i nowego opiekuna psa.

Wszystkie zwierzęta przed wydaniem do nowego domu są szczepione, odrobaczane, kastrowane i obowiązkowo czipowane wraz z wprowadzeniem danych do bazy zwierząt zaginionych. W ciągu kilku ostatnich lat, od kiedy gmina Strzelce Opolskie zakupuje czipy, w gminie zaczipowanych zostało 749 psów. Gmina dopłaca też do kastracji i sterylizacji zwierząt domowych, by przeciwdziałać w ten sposób niekontrolowanemu rozmnażaniu i - w konsekwencji - bezdomności zwierząt. Rocznie opiekunom zwierząt wydawanych jest ponad 200 talonów, będących formą dopłaty za zabieg w gabinecie weterynaryjnym, z którym gmina ma podpisaną umowę.

Świadomość, że zwierzęta trzeba traktować humanitarnie rośnie. Ludzie są coraz wrażliwsi na ich krzywdę, częściej zgłaszają zaniedbania względem zwierząt, ich złe traktowanie. Coraz częściej w wyniku takich zgłoszeń i udowodnienia przez policję i sąd przestępstwa udaje się skazać winnych wyrokiem sądu. Przykładowo, tylko w zeszłym roku w strzeleckim sądzie zapadły trzy wyroki skazujące za znęcanie się nad zwierzęciem.

Wakacje - sezon na porzucanie zwierząt

Jednocześnie Jacek Kusidło przyznaje, że okres wakacji jest trudnym czasem dla psów i kotów. Wiele zwierząt jest w tym okresie porzucanych, a wolontariusze nie nadążają z interwencjami.

– Zauważamy, że od maja rośnie liczba porzucanych zwierząt – stwierdza. – Możliwości stowarzyszenia wyczerpują się, praktycznie wszystkie domy tymczasowe są obecnie zajęte, a możliwość umieszczenia bezdomnego psa w hotelu w okresie wakacyjnym jest właściwie niemożliwa ze względu na rezerwacje właścicieli psów, którzy nie mając możliwości zabrania pupila na wakacje, decydują się na umieszczenie go w płatnym hotelu.

Jak informuje sierż. sztab. Dorota Janać z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich, właścicielowi, który nie zachowuje środków ostrożności i wypuszcza psa bez nadzoru grozi kara ograniczenia wolności, grzywna do 1 tys. zł albo nagana.

Majki szuka domu

Jednym z psiaków, który w Stowarzyszeniu Strzelce Zwierzętom czeka na nowy dom, jest Majki.

– To uroczy około 7-8 letni psiak, waży około 10 kg – mówi Jacek Kusidło. – Jest wykastrowany, zaszczepiony, zaczipowany, odrobaczony i odpchlony. Bardzo lubi ludzi i najlepiej czuje się, kiedy człowiek jest blisko, inne psy toleruje, koty niestety goni. Potrafi chodzić na smyczy. w domu zachowuje czystość, jest bardzo grzeczny, nie pcha się na kanapy. Uwielbia się wybiegać na podwórku, bardzo lubi jeździć autem, mimo że najprawdopodobniej właśnie z auta został wyrzucony i blisko tydzień błąkał się po Strzelcach, zanim dał się złapać. Majki szuka spokojnego miejsca, najlepiej u kogoś, kto większość czasu spędza w domu.

Osoby zainteresowane adopcją mogą napisać wiadomość poprzez Messenger do Stowarzyszenia "Strzelce Zwierzętom". Majki dostanie do nowego domu wyprawkę: kocyki, miski, smycz, obrożę i starter z jedzeniem.

Jeśli ktoś zauważy błąkającego się psa czy kota, powinien skontaktować się z referatem rolnictwa i ochrony środowiska lub zadzwonić do Urzędu Miejskiego w Strzelcach Opolskich.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Majki, podopieczny Stowarzyszenia "Strzelce Zwierzętom", poleca się do adopcji

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama