Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 15:47
Reklama Żabka

Dzieci ze strzeleckiej "Ósemki" wypoczywały na zielonej szkole

25 dzieci z różnymi rodzajami niepełnosprawności od 22 do 28 maja wypoczywało przez tydzień w przepięknie położonym u podnóża Karkonoszy Mniszkowie, na obrzeżach Rudawskiego Parku Krajobrazowego i Gór Sokolich. Mowa o uczniach Zespołu Placówek Oświatowych "Ósemka" w Strzelcach Opolskich. Ich wyjazd został zrealizowany w ramach projektu „W drodze do samodzielności - turnus integracyjno-rehabilitacyjny na Pogórzu Kaczawskim”.
Dzieci ze strzeleckiej "Ósemki" wypoczywały na zielonej szkole

Autor: Strzelecka "Ósemka"

Dzieci ze strzeleckiej "Ósemki" wypoczywały na zielonej szkole

– Na tydzień wyjechaliśmy z dziećmi do ośrodka Stajnia 4Konie w Mniszkowie, który prowadzony jest przez fundację Czarodziejska Góra – mówi Iwona Szotek, kierowniczka turnusu. – Ośrodek prowadzony jest przez byłego himalaistę, który teraz zawodowo zajmuje się końmi. Oprócz integracji, czyli przede wszystkim działań w grupie, ważną częścią wyjazdu była rehabilitacja np. hydroterapia w Termach Cieplickich. Poza korzyścią dla zdrowia, dzieci miały też ogromną frajdę z pluskania się w basenach z ciepłą wodą czy też jacuzzi. 

W ramach rehabilitacji uczniowie Ósemki uczestniczyli też w hipoterapii, praktykowanej jako terapia poprzez kontakt z koniem oraz z ruchem konia. 

– Dzieci czesały zwierzęta z pomocą i pod okiem instruktora, nakładały uprząż, a potem pracowały z koniem – opowiada Iwona Szotek. – Wzięły też udział w dwóch rajdach konnych przez las. Wyglądało to tak, że pod kontrolą osoby dorosłej jedno dziecko prowadziło konia, a drugie na nim jechało. To była wspaniała przygoda, dzieci były przeszczęśliwe. Cudowna pogoda, przepiękna przyroda, a my szliśmy z końmi przez las...

Stajnia 4Konie, w której wypoczywali podopieczni Ósemki, to miejsce niezwykłe. – Specyfika tego ośrodka jest taka, że konie korzystają tam z całej przestrzeni, swobodnie chodzą wśród ludzi – wskazuje kierowniczka turnusu. – Dla naszych uczniów codzienny kontakt z tymi zwierzętami był niezwykle ważny, ponieważ dzięki temu przełamywały swoje lęki. Już trzeci raz odwiedziliśmy ten ośrodek i widzimy ogromny progres w reakcjach dzieci. W trakcie pierwszej wizyty bały się koni, a teraz nie. Teraz wiedzą już, czego w kontakcie z koniem robić nie wolno.

Rehabilitacja odbywała się też poprzez ruch. Dzieci zdobyły szczyty: Krzyżową Górę i Sokoliki. – To była dla nas wielka frajda i przełamywanie własnych ograniczeń, np. żeby dotrzeć na taras widokowy na Sokolikach, trzeba pokonać schody usytuowane wzdłuż skały, więc to nie lada wyzwanie. Byliśmy też na zaporze Pilchowickiej. Po drodze mijaliśmy zabytkowy most i starą stację kolejową.

Jednym z punktów wypoczynku była wycieczka do Kolorowych Jeziorek. – Mogliśmy podziwiać je wszystkie: Purpurowe, Żółte, Błękitne i Zielone – relacjonuje pani Iwona. – Mieliśmy też warsztaty integracyjne w plenerze, w miejscu nazywanym Ptasią Doliną. Zorganizowaliśmy tam dziką kuchnię, w trakcie której dzieci nauczyły się np. robić czipsy z pokrzywy, zresztą bardzo smaczne. Właściciel tego ośrodka -pan Darek - pokazywał nam swój inwentarz: kury, kaczki i gąsiora Balbina. Dzieci były zafascynowane zwierzętami. A wieczorem spotkaliśmy się przy ognisku. Były wspólne śpiewy, opowiadanie historyjek, i - co najważniejsze - wspaniały klimat spotkania.

Podczas turnusu uczniowie wzięli też udział w kreatywnych warsztatach. Robili np. kartki z papieru czerpanego, lampiony czy makramowe bransoletki. Był teatrzyk kamishabai i warsztaty cyrkowe. Opiekunowie zorganizowali też dla dzieci podchody w lesie, podczas których mogły ćwiczyć orientację w terenie. Był survival, podczas którego dzieci przeszły niemal 10 km lasem i pokonywały tor przeszkód. Duża grupa wyruszyła też na pieszy rajd do ruin zamku w Bolczowie.

Tradycją majowych ósemkowych turnusów jest też talent show, podczas którego dzieci prezentują swoje umiejętności wokalne, taneczne i aktorskie. A na zakończenie wycieczki, uczniowie ponownie odwiedzili Termy Cieplickie.

– Udał nam się ten wyjazd i liczymy, że uda się go powtórzyć w przyszłym roku – podsumowuje Iwona Szotek.

Turnus był współfinansowany przez gminę Strzelce Opolskie.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 14°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama