Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 06:47
ReklamaFilplast

Duchowe przeżycie czy huczna impreza? Pierwsze komunie jak małe wesela

W powiecie strzeleckim trwa sezon komunijny. W niektórych gminach dzieci już przyjęły sakrament pierwszej komunii, w innych trwają przygotowania. Choć rodzice chcą, by dzieci w tym dniu czuły się wyjątkowo, to nieraz zapominają o tym, że ma to być duchowe przeżycie dla ich pociech, a nie kolejna huczna impreza w rodzinie.
Duchowe przeżycie czy huczna impreza? Pierwsze komunie jak małe wesela
W dniu pierwszej komunii nie powinny być dla dzieci ważne prezenty, a przyjęcie Jezusa do serca

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

Komunie Święte zaczynają przypominać małe wesela

Pierwsza Komunia Święta to moment, w którym dziecko świadomie zaczyna uczestniczyć w życiu kościoła. Przyjęcie po raz pierwszy Eucharystii powinno być dla niego duchownym przeżyciem. Jednak zanim do tego dojdzie, trwają przygotowania, zarówno w kościele, jak i na lekcjach religii. Dzieci muszą opanować wymagane modlitwy, nauczyć się formuły spowiedzi czy wykonać rachunek sumienia, przystępując także do pierwszej spowiedzi.

W tym czasie  rodzice na spotkaniach zastanawiają się, jakie stroje mają mieć ich dzieci, czym przystroić kościół, czy ma być fotograf lub kamerzysta, albo jedno i drugie oraz gdzie i jak tą uroczystość urządzą. Niestety, dlatego coraz częściej zdarza się tak, że wymiar duchowy nie jest tu najważniejszym aspektem. Rolę tę przejmuje stan materialny, który budowany jest również w świadomości dziecka, chociażby pytaniami, co chciałoby dostać w prezencie.

Koszty, strój i inne atrakcje

Coraz częściej słyszy się, że przyjęcia z okazji pierwszej komunii świętej przypominają małe wesela. Zapominamy już, że kilka, a nawet kilkanaście lat temu ten ważny dzień u młodego chrześcijanina świętowano w domu, czasami wynajmowano sale w remizach strażackich, świetlicach wiejskich, a obiad czy przyjęcie w restauracji był rzadkością. Trend ten zmienił się na przestrzeni ostatnich lat i nie przypomina już skromnych obiadów w gronie najbliższej rodziny i chrzestnych.

Obecnie restauracje, hotele czy sale przyjęć prześcigają się z komunijnymi ofertami. Za jedną osobę trzeba zapłacić w granicach od 170 zł w górę, w zależności od zestawów, a także wielkości miejscowości (im większa, tym drożej), czy oceny danego lokalu. Ponadto nieraz salę trzeba zamówić już z kilkuletnim wyprzedzeniem.

- W tym roku, mając na komunii syna 26 osób, muszę zapłacić 4 550 zł, czyli na jedną osobę wychodzi 175 zł - mówi pani Ilona, mieszkanka powiatu strzeleckiego. - Oczywiście, bez napojów i ciast, za które muszę zapłacić oddzielnie. Jeśli zdecydowałabym się na bogatszą kolację, musiałabym zapłacić już 200 zł. Ceny poszły naprawdę bardzo w górę, bo 5 lat temu za taką pełną ofertę u pierwszego dziecka płaciłam w granicach 130 zł. Ja już w tym czasie właśnie zamawiałam tą komunię dla drugiego dziecka, mając świadomość, że czym bliżej uroczystości, tym będzie drożej i trudniej o lokal.

- Ja zamawiałam komunię w lokalu już 6 lat wcześniej - przyznaje nam pani Karolina ze Strzelec Opolskich. - Znam jednak też takich, którzy urządzając dziecku chrzciny, zamawiają już komunię.

Niektórzy rodzice, żeby obniżyć koszty, decydują się na catering. Jest on trochę tańszy, jednak przy tym trzeba pamiętać o paru kwestiach.

- Dużo osób chce zaoszczędzić te 30-50 zł na cateringu, ale nie wszyscy posiadają odpowiednią ilość zastawy, nie wspominając już o samym pomyciu i wysprzątaniu po tej formie usługi - zauważa pani Janina, właścicielka domu przyjęć. - My, jako firmy świadczące takie usługi, zdajemy sobie sprawę z kosztów, jakie są teraz na rynku. Fakt, zdarzają się tacy, którzy na tych usługach chcą zarobić. Jednak mniejsze firmy gastronomiczne nie mogą sobie pozwolić na narzucanie wysokiej marży, bo do nas nikt nie przyjdzie. To dlaczego jest tak drogo? Wszystko poszło w górę o prawie 100 procent, to kształtuje obecnie ceny naszych usług. Do tego bardzo wzrosły ceny gazu, wody, prądu i wynagrodzeń pracowników.

Wynajęcie sali i zamówienie cateringu nie jest jednak jedynym wydatkiem, z którym muszą liczyć się rodzice. Dochodzą także koszty tortu, które w zależności od jego wystroju i wielkości potrafią wahać się od ponad 200 do nawet 600 złoty, a co poniektórzy, wzorem wesel, zamawiają także słodkie stoły.

- Zamawiając tort na komunię dla córki dla 30 osób, wykonany bardziej w sposób klasyczny, zdobiony opłatkiem i bitą śmietaną, zapłaciłam 280 złotych - dodaje pani Karolina. - Jednak te wykonywane już z masy cukrowej są o wiele droższe. Moja znajoma na podobną ilość osób zapłaciła za taki tort prawie 400 złotych.

Są też tacy, którzy dodatkowo dla gości szykują winietki, podziękowania w formie prezenciku za uczestnictwo w komunii swojego dziecka, zamawiają dodatkowe sesje komunijne, jak i starają się uatrakcyjnić to wydarzenie, chociażby animacjami dla dzieci, zamawiając wyspecjalizowane w tym firmy, czy dodatkowym upiększeniem sali. 

- Będąc ostatnio na komunii zastanawiałam się, czy nie jestem na jakiś weselu - pisze do nas jedna z czytelniczek. - Rodzina świętująca w drugiej części sali miała taki wystrój stołów jak na weselu. Dodatkowo dziecko miało ściankę z kwiatów ze swoim imieniem i mnóstwo balonów. Jeśli rodziców na to stać, to tylko się cieszyć, ale sądzę, że jest to przesada. 

Do komunijnych wydatków zaliczyć trzeba także strój dziecka. Na szczęści, w większości parafii w Polsce preferowane są alby, które mają prostszą i skromniejszą formę. Koszt takiego stroju waha się od około 200 zł w górę. O wiele gorzej jest, gdy w stroju panuje dowolność. Wówczas chłopcy ubierani są w garnitury z muszkami, a  stroje dla dziewczynek zaczynają przypominać suknie ślubne, których koszt potrafi zwalić z nóg, co dla nie jednego niezamożnego rodzica może stać się problemem, by jego dziecko nie "odstawało" od reszty.

Od lat praktykowane jest także zamawianie fryzjera na uczesanie komunijne, z którego usług korzystają zarówno dziewczynki, które idą do pierwszej komunii, jak i ich mamy, babcie czy ciocie. Koszty te są różne i zależne zarówno od fryzjera oraz od finezyjnej usługi jaką sobie zaplanuje zamawiający.

- Wszystko zależy od upodobań dziecka i jego rodzica. Jedni wolą upięcia, inni loki albo plecione warkocze. Do tego jeszcze nie raz dochodzą wianuszki czy spineczki - mówi nam pani Natalia, która jest fryzjerką - W tym roku natomiast rozpoczął się trend na prostą fryzurę u dziewczynek. Są to rozpuszczone włosy czasami tylko lekko pofalowane lub podpięte spineczką. Dziewczynka jest wtedy bardziej naturalna.

Prezenty co raz to droższe...

Jeśli chodzi o prezenty najczęstszym powodzeniem, nie licząc kopert z pieniędzmi, cieszą się laptopy, smartfony, aparaty cyfrowe, hulajnogi elektryczne a nawet quady. Co raz częściej Polacy wybierają na komunie prezenty w formie przeżyć i voucherów. Wśród propozycji oferowanych na stronach prezentowych są to na przykład: lot w tunelu aerodynamicznym, lekcja na ściance wspinaczkowej, kursy językowe czy nauka jazdy konnej. Już coraz bardziej w zapomnienie poszły zegarki, zwykłe rowery, złote medaliki święte czy chociażby biblie. A właśnie podarunki symbolizujące tak ważną uroczystość powinny być stawiane na pierwszym miejscu. Niestety prezenty stają się coraz droższe, co nie jest dobrą praktyką dla tak młodych jeszcze ludzi.

Podsumowując, można by rzec, że co u niektórych, tak ważne wydarzenie staje się targowiskiem próżności, zabijając przy tym wymiar duchowości, jaki powinien towarzyszyć uroczystości Pierwszej Komunii Świętej. Jednak zaznaczyć trzeba, że jest to wszystko zależne od naszych zachowań i tradycji, które większość z nas na szczęście również w naszym powiecie stara się kultywować.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama