Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 05:45
Reklama

Zawadzkie ma dość remontu drogi wojewódzkiej 901. Jest coraz bardziej uciążliwy

Przebudowa drogi wojewódzkiej nr 901 utrudnia życie mieszkańcom Zawadzkiego. Muszą poruszać się oni objazdem, który pozostawia wiele do życzenia. Poprosili nas o interwencję w tej sprawie.
Zawadzkie ma dość remontu drogi wojewódzkiej 901. Jest coraz bardziej uciążliwy
Kawałek ulicy Mickiewicza w Zawadzkiem, prowadzący do bajpasu w kierunku Żędowic. Niestety, droga jest w bardzo złym stanie. Tłuczeń, który wypełnia się wyrwy, po większych ulewach zostaje wypłukany, a droga przypomina szwajcarski ser

Autor: SGK

Przebudowa drogi wojewódzkiej nr 901 uciążliwa dla mieszkańców Zawadzkiego

W Zawadzkiem od marca trwa rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 901 na odcinku Zawadzkie-Żędowice. Przypomnijmy, że mieszkańcy i kierowcy od pewnego czasu muszą zmagać się tam z objazdami i utrudnieniami na remontowanym odcinku. Ponadto w ostatnim czasie remont zaczął przysparzać społeczności lokalnej nie lada kłopotów. Mieszkańcy poprosili nas o podjęcie interwencji w sprawie stanu i jakości wytyczonego objazdu Żędowice-Zawadzkie oraz tumanów kurzu, które utrudniają im funkcjonowanie.

- Droga, jeśli w ogóle można tę trasę tak nazwać, wygląda jak ser szwajcarski i gmina, która moim zdaniem jest za to odpowiedzialna, nic z tym nie robi - pisze do nas pani Katarzyna. - Nie wspominając, że trasa wysypana jest tłuczniem, co przy tej pogodzie i tym natężeniu ruchu sprawia, że wszędzie jest kurz, co utrudnia normalne funkcjonowanie ludziom mieszkającym przy tym objeździe.

- Zorganizowany objazd drogami gminnymi (w części gruntowymi) nie jest w stanie wytrzymać natężenia ruchu z którym musi się mierzyć - informuje nas pan Mariusz. - Przygotowana kilka miesięcy temu droga gruntowa jest obecnie praktycznie całkowicie zdegradowana. Mieszkańcy, którzy codziennie muszą dojeżdżać do pracy, w bolesny sposób odczuwają jej złą jakość, ryzyko uszkodzenia samochodu nawet przy niewielkiej prędkości jest bardzo duże. Obecnie sam dojeżdżam okrężną drogą przez Barut, dokładając codziennie dwukrotnie po 10 km.

- Takie utrudnienia można przez jakiś czas wytrzymać, ale w tym wypadku mówimy o roku, a nieoficjalnie słychać, że termin wykonania już został przesunięty z grudnia 2023 na marzec 2024 - dodaje mieszkaniec gminy. - Nie potrafię tego zrozumieć, ponieważ nie widzę postępów w realizacji zadania, chociaż codziennie tamtędy przejeżdżam. Wykonawca zamiast podzielić realizację na etapy i sprawnie je realizować, zdjąć asfalt i odłączył część mieszkańców oraz przedsiębiorców od drogi. Praktycznie wszystkie firmy w obrębie remontu są zagrożone spadkiem obrotów do zera przez brak dojazdu. Czy nikt o tym nie myślał na etapie planowania inwestycji?

Z pytaniami o nadzór, przebieg i czas realizacji inwestycji zwróciliśmy się do zlecającego, którym jest Zarząd Dróg Wojewódzkich w Opolu.

- Każda budowa ma swój rytm: dość wolny postęp prac ziemnych, potem przyspieszenie przy warstwach wiążących, znów spowolnienie przy brukarskich i końcowe prace estetyczno-wykończeniowe - przekonuje Arkadiusz Branicki, rzecznik prasowy ZDW. - Jesteśmy do tego przyzwyczajeni, bo znamy ten proces. Osoby nie mające doświadczenia mogą odnieść czasem wrażenie o zbyt wolnym postępie prac.

- Co najmniej raz w tygodniu jest na budowie nasz nadzór budowlany i kontroluje postęp i zgodność prac z wyznaczonym harmonogramem - dodaje rzecznik - Ponadto, nie ma żadnych przesłanek, aby zakładany termin miał zostać przesunięty.

Natomiast o naprawę objazdu i remontu ul. Mickiewicza zapytaliśmy burmistrza Mariusza Stachowskiego.

- Zacząć trzeba od tego, że ta droga nie jest objazdem - informuje Mariusz Stachowski. - Początkowo, po ustaleniu z sołtysami, miał być i funkcjonować wewnętrznie, pomocniczo. Okazuje się jednak, że cały ten ruch przeniósł się tam. Nikt nie chce korzystać z objazdu przez Barut i Jemielnicę, bo każdy szuka skrótu. Po drugie, tej drogi nie można nazwać nawet drogą, nie spełnia żadnych norm, nawet znaków tam nie można postawić.

Burmistrz nie ukrywa, że bardzo się tam kurzy. Gmina  stara się, by raz na tydzień uzupełniano powstające tam dziury.

- Chcemy także cały ten odcinek ulicy Mickiewicza łączący się z polem wysypać frezem i wyrównać - dodaje Mariusz Stachowski. - Niestety, tam jest taki ruch, że, czy to będzie tłuczeń, czy frez, to kurzyć się i tak będzie. Ponadto będą tam także dostawione znaki ostrzegawcze. Jeśli ludzie chcą tamtędy jeździć, to przede wszystkim muszą ostrożnie i kulturalnie.

- A jeżeli chodzi o cała drogę Mickiewicza, to czekamy, czy przyznają nam na to pieniądze - mówi burmistrz. - Jeśli zostaną przyznane, mieszkańcy mogę liczyć na remont jeszcze w tym roku. Natomiast jeśli ich nie otrzymamy, to obiecuję, że w przyszłym roku będzie ona zrobiona nawet z budżetu gminy.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama