Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 04:56
Reklama

Mieszkaniec Kielczy zrobił zdjęcie najwyższego szczytu Tatr z odległości 190 km

Adam Sikora z Kielczy na co dzień jest podleśniczym w Nadleśnictwie Zawadzkie, a jego pasją jest fotografia. Robi różne zdjęcia, zarówno z drona, jak i dalekiej obserwacji, której stał się wielkim miłośnikiem.
Mieszkaniec Kielczy zrobił zdjęcie najwyższego szczytu Tatr z odległości 190 km
Gerlach ujęty przez Adama Sikorę

Autor: A. Sikora

Zrobił zdjęcie najwyższego szczytu Tatr z odległości 190 km

- Zdjęcia z dalekiej obserwacji tak intensywnie robię już około roku - mówi Adam Sikora. - Jest ona najtrudniejsza do pokazania, jak i powtórzenia. Przede wszystkim uczy pokory, ale za to efekt końcowy, jak wszystko się zgra, bardzo cieszy.

W nocy, 9 maja, udało mu się wykonać fotografię Gerlacha, najwyższego szczytu Tatr, całych Karpat, jak i Słowacji. Szczyt ten należy również do Korony Europy oraz Wielkiej Korony Tatr.

- Ująłem go na granicy województw śląskiego i opolskiego, stojąc między Proboszczowicami a Nogowczycami - opowiada. - Warunki nie były łatwe, a do tego było bardzo ciemno. Ale się udało.

Zdjęcie Gerlacha zrobione przez pana Adama jest najdalej udokumentowaną fotografią Tatr, którą kiedykolwiek wykonano z ziemi. Odległość wynosi 190 kilometrów.

- Napisali do mnie "dalecy obserwatorzy" i poinformowali, że jeszcze nikt z takiej odległości nie zrobił Gerlachowi zdjęcia - przyznaje pasjonat fotografii. - Oczywiście, wcześniej zdjęcia były wykonywane, ale poniżej 190 kilometrów.

Wykonanie takiej fotografii to nie lada wyczyn. Trzeba być w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie, a do tego trafić jeszcze na odpowiednie warunki pogodowe.

- Chodzi o wyszukanie miejsc i zgrania wszystkich tych czynników - tłumaczy pan Adam. - Wszystko trzeba mieć zaplanowane już dużo wcześniej. Choć są takie sytuacje, że można to przewidzieć, jednak wszystko zależy od pogody. Jeśli nie będzie idealnej pogody i przejrzystości, to nici z dobrego zdjęcia. Najlepsze warunki są zimą, kiedy jest tak 4 lub 5 stopni, nie jest zimno, a jest po deszczu i po wiatrach.

Co jest potrzebne, by wykonywać zdjęcia z dalekiej obserwacji?

- Na pewno symulacje - wyjaśnia Adam Sikora. - Używam 4 lub 5 programów. Pokazują mi, gdzie znajduje się słońce, symuluje topografię gruntu, wskazując, gdzie jest wzniesienie. Jak już wiem, gdzie ono się znajduje, to mam inną symulację, która pokazuje obserwację horyzontu i na podstawię tego mogę stwierdzić, czy będzie coś widać, np. Gerlacha. Aplikacja wskazuje również, że w danym dniu o danej godzinie jest np. wschód słońca albo wschód księżyca. Kolejny program wskazuje znowu azymut (to kąt zawarty między północną częścią południka odniesienia, a danym kierunkiem poziomym - red.). Najważniejsze są radary pogodowe i bezchmurne niebo. Robiąc Gerlacha na 190 km musiałem mieć bezchmurne niebo na 300 km, a jeszcze za nim musi być przynajmniej 100 km.

Aby móc robić takie zdjęcia, oprócz programów do symulacji, przydaje się także dobry sprzęt.

- Można zaczynać od aparatów hybrydowych z dużym zoomem - mówi. - Jednak mają one bardzo malutkie matryce i w przypadku Gerlacha taki aparat może sobie w ciemnościach nie poradzić. Ja mam lornetki, bo często gołym okiem nic nie widać, ale w lornetce widać bardzo dobrze. Jak nie wiem, jaki to jest szczyt, to mam kompas i wiem, który to jest kierunek. Często wybierając się na jakąś górkę czy pole nie wiemy, na co patrzymy. Potrzebny jest też statyw i teleobiektyw z telekonwerterem, czyli wzmacniam moc razy dwa. No i oczywiście dosyć dobry aparat. Ja używam dwóch sztuk, jednym robię zdjęcia, a drugim kręcę film.

Do tej pory panu Adamowi udało się uchwycić zorzę polarną, Biskupią Kopę uwiecznioną z Pyskowic, wielokrotnie Pradziada z Sarnowskiej Góry czy z Kotliszowic, Śnieżnik ze Starego Ujazdu, Babią Górę z Sarnowa czy Tatry z drona w Kielczy na 192 km. Jednak na tym się nie skończy.

- Mam już taką rozpiskę, gdzie mam być i o której godzinie - mówi pan Adam. - Chciałbym zrobić w przyszłym miesiącu zdjęcie z Dolnej, gdzie o pólnocy będzie wschód księżyca. Będzie wtedy widać Lodowy Szczyt i Łomnicę. Ponadto z Łosiowa wykonać zachód słońca nad najwyższym budynku we Wrocławiu, czyli Sky Tower. Natomiast od jesieni do zimy słońce wraca i można znów robić tranzyty, np. Śnieżkę z Łosiowa czy Pradziada z Lublińca.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Dwa dni po sfotografowaniu Gerlacha panu Adamowi udało się uwiecznić Łomnicę. Zdjęcie wykonał w Wysokiej koło Góry św. Anny

Adam Sikora jednym aparatem robi zdjęcia, a drugim kręci filmy

Tatry widoczne z Kielczy, fotografia wykonana dronem na dystansie 193 km

Śnieżnik w Sudetach sfotografowany ze Starego Ujazdu

Babia Góra z Sarnowskiej Góry na odległość 124 km

Symulacja terenu

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza do woza i won! Treść komentarza: To coś dla łozy, będzie tatusiów wyrywać! Trzeci "kolega" nie odwróci uwagi łoza, on już widzi 🤥 Pajacuj dalej, zabawna jesteś w tej swojej cwanej głupocie 🤪 Data dodania komentarza: 4.11.2026, 21:48 Źródło komentarza: Ujazd wybuduje nowe przedszkole. Gmina pozyskała ponad 5 mln zł dofinansowania J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama