Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 23:11
Reklama Filplast

Mieszkaniec Kielczy zrobił zdjęcie najwyższego szczytu Tatr z odległości 190 km

Adam Sikora z Kielczy na co dzień jest podleśniczym w Nadleśnictwie Zawadzkie, a jego pasją jest fotografia. Robi różne zdjęcia, zarówno z drona, jak i dalekiej obserwacji, której stał się wielkim miłośnikiem.
Mieszkaniec Kielczy zrobił zdjęcie najwyższego szczytu Tatr z odległości 190 km
Gerlach ujęty przez Adama Sikorę

Autor: A. Sikora

Zrobił zdjęcie najwyższego szczytu Tatr z odległości 190 km

- Zdjęcia z dalekiej obserwacji tak intensywnie robię już około roku - mówi Adam Sikora. - Jest ona najtrudniejsza do pokazania, jak i powtórzenia. Przede wszystkim uczy pokory, ale za to efekt końcowy, jak wszystko się zgra, bardzo cieszy.

W nocy, 9 maja, udało mu się wykonać fotografię Gerlacha, najwyższego szczytu Tatr, całych Karpat, jak i Słowacji. Szczyt ten należy również do Korony Europy oraz Wielkiej Korony Tatr.

- Ująłem go na granicy województw śląskiego i opolskiego, stojąc między Proboszczowicami a Nogowczycami - opowiada. - Warunki nie były łatwe, a do tego było bardzo ciemno. Ale się udało.

Zdjęcie Gerlacha zrobione przez pana Adama jest najdalej udokumentowaną fotografią Tatr, którą kiedykolwiek wykonano z ziemi. Odległość wynosi 190 kilometrów.

- Napisali do mnie "dalecy obserwatorzy" i poinformowali, że jeszcze nikt z takiej odległości nie zrobił Gerlachowi zdjęcia - przyznaje pasjonat fotografii. - Oczywiście, wcześniej zdjęcia były wykonywane, ale poniżej 190 kilometrów.

Wykonanie takiej fotografii to nie lada wyczyn. Trzeba być w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie, a do tego trafić jeszcze na odpowiednie warunki pogodowe.

- Chodzi o wyszukanie miejsc i zgrania wszystkich tych czynników - tłumaczy pan Adam. - Wszystko trzeba mieć zaplanowane już dużo wcześniej. Choć są takie sytuacje, że można to przewidzieć, jednak wszystko zależy od pogody. Jeśli nie będzie idealnej pogody i przejrzystości, to nici z dobrego zdjęcia. Najlepsze warunki są zimą, kiedy jest tak 4 lub 5 stopni, nie jest zimno, a jest po deszczu i po wiatrach.

Co jest potrzebne, by wykonywać zdjęcia z dalekiej obserwacji?

- Na pewno symulacje - wyjaśnia Adam Sikora. - Używam 4 lub 5 programów. Pokazują mi, gdzie znajduje się słońce, symuluje topografię gruntu, wskazując, gdzie jest wzniesienie. Jak już wiem, gdzie ono się znajduje, to mam inną symulację, która pokazuje obserwację horyzontu i na podstawię tego mogę stwierdzić, czy będzie coś widać, np. Gerlacha. Aplikacja wskazuje również, że w danym dniu o danej godzinie jest np. wschód słońca albo wschód księżyca. Kolejny program wskazuje znowu azymut (to kąt zawarty między północną częścią południka odniesienia, a danym kierunkiem poziomym - red.). Najważniejsze są radary pogodowe i bezchmurne niebo. Robiąc Gerlacha na 190 km musiałem mieć bezchmurne niebo na 300 km, a jeszcze za nim musi być przynajmniej 100 km.

Aby móc robić takie zdjęcia, oprócz programów do symulacji, przydaje się także dobry sprzęt.

- Można zaczynać od aparatów hybrydowych z dużym zoomem - mówi. - Jednak mają one bardzo malutkie matryce i w przypadku Gerlacha taki aparat może sobie w ciemnościach nie poradzić. Ja mam lornetki, bo często gołym okiem nic nie widać, ale w lornetce widać bardzo dobrze. Jak nie wiem, jaki to jest szczyt, to mam kompas i wiem, który to jest kierunek. Często wybierając się na jakąś górkę czy pole nie wiemy, na co patrzymy. Potrzebny jest też statyw i teleobiektyw z telekonwerterem, czyli wzmacniam moc razy dwa. No i oczywiście dosyć dobry aparat. Ja używam dwóch sztuk, jednym robię zdjęcia, a drugim kręcę film.

Do tej pory panu Adamowi udało się uchwycić zorzę polarną, Biskupią Kopę uwiecznioną z Pyskowic, wielokrotnie Pradziada z Sarnowskiej Góry czy z Kotliszowic, Śnieżnik ze Starego Ujazdu, Babią Górę z Sarnowa czy Tatry z drona w Kielczy na 192 km. Jednak na tym się nie skończy.

- Mam już taką rozpiskę, gdzie mam być i o której godzinie - mówi pan Adam. - Chciałbym zrobić w przyszłym miesiącu zdjęcie z Dolnej, gdzie o pólnocy będzie wschód księżyca. Będzie wtedy widać Lodowy Szczyt i Łomnicę. Ponadto z Łosiowa wykonać zachód słońca nad najwyższym budynku we Wrocławiu, czyli Sky Tower. Natomiast od jesieni do zimy słońce wraca i można znów robić tranzyty, np. Śnieżkę z Łosiowa czy Pradziada z Lublińca.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Dwa dni po sfotografowaniu Gerlacha panu Adamowi udało się uwiecznić Łomnicę. Zdjęcie wykonał w Wysokiej koło Góry św. Anny

Adam Sikora jednym aparatem robi zdjęcia, a drugim kręci filmy

Tatry widoczne z Kielczy, fotografia wykonana dronem na dystansie 193 km

Śnieżnik w Sudetach sfotografowany ze Starego Ujazdu

Babia Góra z Sarnowskiej Góry na odległość 124 km

Symulacja terenu

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama