Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 16:53
ReklamaFilplast

Biegające samopas psy są zmorą mieszkańców wiosek. Jak sobie z nimi poradzić?

Za pośrednictwem aplikacji Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa można zgłaszać problemy i miejscowe zagrożenia, które każdorazowo weryfikowane są przez policję. Wiele z tych zgłoszeń dotyczy błąkających się psów, atakujących niekiedy przechodniów. Niestety, właściciele czworonogów często zapominają, że opieka nad zwierzęciem to także szereg obowiązków.
Biegające samopas psy są zmorą mieszkańców wiosek. Jak sobie z nimi poradzić?
Zdjęcie psów błąkających się w okolicach Suchej i Suchodańca, zamieszczone zaledwie kilka dni temu na profilu Stowarzyszenia "Strzelce Zwierzętom"

Autor: Stowarzyszenie "Strzelce Zwierzętom"

Błąkające się psy są zmorą mieszkańców

Do naszej redakcji zgłosił się czytelnik z Gąsiorowic, prosząc o interwencję w sprawie agresywnych, biegających luzem psach w jego wsi. Za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w tym rejonie odnotowano ostatnio aż 60 zgłoszeń odnośnie czworonogów. Obecnie ta liczba zdążyła się już podwoić. 

Jak powiedział nasz czytelnik, te psy należą do miejscowego rolnika. Stale biegają w rejonie ulicy Polnej i nieraz atakowały już mieszkańców.

- Jego wielkie psy wałęsają się po sąsiedztwie - opowiada czytelnik. - Jest ich sześć. Atakują przechodniów, gdy ci idą ze swoimi czworonogami na smyczy. Czasem atakują każdego.

Zaniepokojony czytelnik poprosił nas o zweryfikowanie, czy gmina może jakoś reagować w tej sprawie i jakie działania może podjąć policja.

- Od 10 dni codziennie policja jeździ po Gąsiorowicach - dodaje nasz czytelnik. - Ulica Polna jest na końcu świata, więc zapewne wizyty mają związek z tymi psami. 

O komentarz w tej sprawie zapytaliśmy wójta gminy Jemielnica, Marcina Wycisło. Jak nam przekazał, jeśli pies jest bezpański, bądź właściciel nie jest znany, wtedy gmina może interweniować.

- Natomiast w sytuacji, kiedy jest wiadomo, czyje to zwierzę, trzeba dzwonić na policję - zaznacza.

- W większości przypadków wystarczy pójść do właścicieli i poprosić, żeby zabezpieczyli czworonogi w obrębie własnych gospodarstw domowych - mówi Mateusz Stróżyk, radny z Gąsiorowic. - Wiadomo, może się tak zdarzyć, że pies nam ucieknie, jednak niektóre zwierzęta błąkają się po wsi notorycznie. Nie zawsze jednak wiemy, do kogo one należą, by móc interweniować.

To właśnie do włodarzy miejscowości najczęściej spływają prośby o interwencję i skargi na biegające psy. 

Jak poinformowała nas st. sierż. Marta Białek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich, policjanci z komisariatu w Zawadzkiem otrzymali zgłoszenie dotyczące błąkających się po ul. Polnej w Gąsiorowicach psów, które atakują przechodniów. Dzielnicowy, którego rejon służbowy obejmuje Gąsiorowice, w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców niemal codziennie pełni służbę na terenie miejscowości, mając na uwadze zgłoszone niebezpieczeństwo.

- Funkcjonariusze znają właściciela psów, kilkukrotnie przeprowadzali z nim rozmowy na temat zagrożenia, jakie stwarzają dla mieszkańców zwierzęta, które do niego należą - dodaje Marta Białek. - Obecnie w tej sprawie sprawie trwają czynności wyjaśniające, prowadzone pod kątem art. 77 kodeksu wykroczeń, czyli niezachowania ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. 

Policjanci z KPP w Strzelcach Opolskich w ostatnim czasie otrzymali wiele zgłoszeń odnośnie błąkających się psów również z innych rejonów naszego powiatu. W związku z tym postanowili przypomnieć mieszkańcom, że posiadanie zwierząt domowych to nie tylko przyjemność, ale także szereg obowiązków.

- Zgodnie z przepisami, właściciel psa ma obowiązek zapewnić mu pomieszczenie chroniące przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, które ma dostęp do światła dziennego i umożliwia swobodną zmianę pozycji ciała - czytamy na stronie internetowej strzeleckiej KPP. - Pies powinien mieć też zapewnioną odpowiednią karmę i stały dostęp do wody  Należy również pamiętać , że nie można trzymać psów na uwięzi dłużej niż 12 godzin, a podczas spaceru zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli w miejscach ogólnodostępnych, a przy trzymaniu zwierzęcia należy stosować odpowiednie środki ostrożności. Jeśli w miejscu naszego zamieszkania spotykamy bezdomne, wałęsające się czworonogi, zgłośmy problem dzielnicowemu lub za pomocą aplikacji Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Każde zgłoszenie jest weryfikowane przez policjantów. 

Problem błąkających się zwierząt jest powszechny i - niestety - niezmienny od lat. Nie dotyczy on jedynie zwierząt bezpańskich, ale także, a może przede wszystkim - zwierząt, których właściciele nie dbają o ich odpowiednie zabezpieczenie na terenie własnej posesji. Często zapominamy, że pupil, choć w naszym mniemaniu wydaje się być niegroźny, w sytuacji zagrożenia może zareagować różnie. Ponadto, on sam narażony jest na niebezpieczeństwo, jeśli błąka się po ulicach. Szanujmy siebie nawzajem oraz swoje czworonogi i zapewnijmy im odpowiednią opiekę. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

J
czytelnik 06.05.2023 11:32
Z przykrością stwierdzam, ze nazajutrz po ukazaniu się Państwa tekstu owe psy (w tym przypadku trzy) ścigały na skraju lasu w Gąsiorowicach stadko saren. Byłem bezpośrednim świadkiem tego zdarzenia. Ręce opadają i brak słów...
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama