Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 07:10
Reklama Żabka

Biegające samopas psy są zmorą mieszkańców wiosek. Jak sobie z nimi poradzić?

Za pośrednictwem aplikacji Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa można zgłaszać problemy i miejscowe zagrożenia, które każdorazowo weryfikowane są przez policję. Wiele z tych zgłoszeń dotyczy błąkających się psów, atakujących niekiedy przechodniów. Niestety, właściciele czworonogów często zapominają, że opieka nad zwierzęciem to także szereg obowiązków.
Biegające samopas psy są zmorą mieszkańców wiosek. Jak sobie z nimi poradzić?
Zdjęcie psów błąkających się w okolicach Suchej i Suchodańca, zamieszczone zaledwie kilka dni temu na profilu Stowarzyszenia "Strzelce Zwierzętom"

Autor: Stowarzyszenie "Strzelce Zwierzętom"

Błąkające się psy są zmorą mieszkańców

Do naszej redakcji zgłosił się czytelnik z Gąsiorowic, prosząc o interwencję w sprawie agresywnych, biegających luzem psach w jego wsi. Za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w tym rejonie odnotowano ostatnio aż 60 zgłoszeń odnośnie czworonogów. Obecnie ta liczba zdążyła się już podwoić. 

Jak powiedział nasz czytelnik, te psy należą do miejscowego rolnika. Stale biegają w rejonie ulicy Polnej i nieraz atakowały już mieszkańców.

- Jego wielkie psy wałęsają się po sąsiedztwie - opowiada czytelnik. - Jest ich sześć. Atakują przechodniów, gdy ci idą ze swoimi czworonogami na smyczy. Czasem atakują każdego.

Zaniepokojony czytelnik poprosił nas o zweryfikowanie, czy gmina może jakoś reagować w tej sprawie i jakie działania może podjąć policja.

- Od 10 dni codziennie policja jeździ po Gąsiorowicach - dodaje nasz czytelnik. - Ulica Polna jest na końcu świata, więc zapewne wizyty mają związek z tymi psami. 

O komentarz w tej sprawie zapytaliśmy wójta gminy Jemielnica, Marcina Wycisło. Jak nam przekazał, jeśli pies jest bezpański, bądź właściciel nie jest znany, wtedy gmina może interweniować.

- Natomiast w sytuacji, kiedy jest wiadomo, czyje to zwierzę, trzeba dzwonić na policję - zaznacza.

- W większości przypadków wystarczy pójść do właścicieli i poprosić, żeby zabezpieczyli czworonogi w obrębie własnych gospodarstw domowych - mówi Mateusz Stróżyk, radny z Gąsiorowic. - Wiadomo, może się tak zdarzyć, że pies nam ucieknie, jednak niektóre zwierzęta błąkają się po wsi notorycznie. Nie zawsze jednak wiemy, do kogo one należą, by móc interweniować.

To właśnie do włodarzy miejscowości najczęściej spływają prośby o interwencję i skargi na biegające psy. 

Jak poinformowała nas st. sierż. Marta Białek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich, policjanci z komisariatu w Zawadzkiem otrzymali zgłoszenie dotyczące błąkających się po ul. Polnej w Gąsiorowicach psów, które atakują przechodniów. Dzielnicowy, którego rejon służbowy obejmuje Gąsiorowice, w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców niemal codziennie pełni służbę na terenie miejscowości, mając na uwadze zgłoszone niebezpieczeństwo.

- Funkcjonariusze znają właściciela psów, kilkukrotnie przeprowadzali z nim rozmowy na temat zagrożenia, jakie stwarzają dla mieszkańców zwierzęta, które do niego należą - dodaje Marta Białek. - Obecnie w tej sprawie sprawie trwają czynności wyjaśniające, prowadzone pod kątem art. 77 kodeksu wykroczeń, czyli niezachowania ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. 

Policjanci z KPP w Strzelcach Opolskich w ostatnim czasie otrzymali wiele zgłoszeń odnośnie błąkających się psów również z innych rejonów naszego powiatu. W związku z tym postanowili przypomnieć mieszkańcom, że posiadanie zwierząt domowych to nie tylko przyjemność, ale także szereg obowiązków.

- Zgodnie z przepisami, właściciel psa ma obowiązek zapewnić mu pomieszczenie chroniące przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, które ma dostęp do światła dziennego i umożliwia swobodną zmianę pozycji ciała - czytamy na stronie internetowej strzeleckiej KPP. - Pies powinien mieć też zapewnioną odpowiednią karmę i stały dostęp do wody  Należy również pamiętać , że nie można trzymać psów na uwięzi dłużej niż 12 godzin, a podczas spaceru zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli w miejscach ogólnodostępnych, a przy trzymaniu zwierzęcia należy stosować odpowiednie środki ostrożności. Jeśli w miejscu naszego zamieszkania spotykamy bezdomne, wałęsające się czworonogi, zgłośmy problem dzielnicowemu lub za pomocą aplikacji Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Każde zgłoszenie jest weryfikowane przez policjantów. 

Problem błąkających się zwierząt jest powszechny i - niestety - niezmienny od lat. Nie dotyczy on jedynie zwierząt bezpańskich, ale także, a może przede wszystkim - zwierząt, których właściciele nie dbają o ich odpowiednie zabezpieczenie na terenie własnej posesji. Często zapominamy, że pupil, choć w naszym mniemaniu wydaje się być niegroźny, w sytuacji zagrożenia może zareagować różnie. Ponadto, on sam narażony jest na niebezpieczeństwo, jeśli błąka się po ulicach. Szanujmy siebie nawzajem oraz swoje czworonogi i zapewnijmy im odpowiednią opiekę. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

J
czytelnik 06.05.2023 11:32
Z przykrością stwierdzam, ze nazajutrz po ukazaniu się Państwa tekstu owe psy (w tym przypadku trzy) ścigały na skraju lasu w Gąsiorowicach stadko saren. Byłem bezpośrednim świadkiem tego zdarzenia. Ręce opadają i brak słów...
ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1008 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama