Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 06:13
Reklama

Pani Maria świętowała 96. urodziny. Jej receptą na długie życie jest coca-cola

Maria Ziaja ze Staniszcz Małych swój jubileusz 96. urodzin obchodziła w sobotę, 22 kwietnia. Obecnie jest najstarszą mieszkanką sołectwa.
Pani Maria świętowała 96. urodziny. Jej receptą na długie życie jest coca-cola
Pani Maria ze Staniszcz Małych obchodziła 96. urodziny

Autor: SGK

Pani Maria ze Staniszcz Małych świętowała 96. urodziny

 - Dużo było nas tu takich przed setką, ale ja ostatnia zostałam tu taka wiekowa - opowiada nam Maria Ziaja. Od urodzenia mieszkała w Kolonowskiem, gdzie do dziś znajduje się jej dom rodzinny. Następnie przeprowadziła się do Staniszcz Małych do swojego wujostwa, by się nimi opiekować.

- Tu mieszkał brat mojej mamy. Nie miał z żoną dzieci, dlatego też się tu przeprowadziłam, by pomagać im i się nimi opiekować - wspomina pani Maria.

Solenizantka swoją nastoletnią młodość przeżywała w trudnym i bolesnym czasie, jakim był okres II wojny światowej. Ojciec, brat i przyszły mąż pani Marii chowali ciała jeńców i więźniów wyrzucane z pociągów.

- Niemcy u nas mieli swoją kwaterę, nieraz musiałam zszywać im ubrania, dostając czasem skrawek chleba - dodaje. - Jak natomiast Rosjanie weszli, to musiałyśmy się kryć u sąsiada czy w innych miejscach. Raz nawet położyłam się pomiędzy trupy, przykryta kocem, aby mnie nie znaleźli, bo tylko chodzili i szukali po domach panienek. Swoje przeżyłam, mogłabym z tego napisać całą książkę.

Pani Maria jak na tamte czasy późno wyszła za mąż, bo dopiero w wieku 38 lat. Choć z swoim mężem Janem przeżyła wiele wspaniałych chwil, to od 18 lat jest wdową. Wychowała córkę Annę i syna Henryka. Doczekała się również czterech wnuczek i czterech prawnuczek.

Już od młodych lat była jak Irena Kwiatkowska w kultowym serialu "Czterdziestolatek", która jako "kobieta pracująca" żadnej pracy się nie bała.

- Swoje w życiu się napracowałam - wspomina. - Będąc jeszcze małym dzieckiem pomagałam już na gospodarstwie rodziców, wykonując różne prace. Nieraz chodziłam także wspólnie z tatą do lasu, gdyż tam dorabiał, bo w domu nie było za bogato przy szóstce dzieci.

Później pracowała na kolei, także na nocki, niejednokrotnie podczas mroźnych zim, jakie wtedy panowały. Dorabiała także w kuchni. Opiekowała się wujostwem, wychowywała dzieci i zajmowała się domem. Jeszcze 4 lata temu jeździła na rowerze i tej aktywności brakuje jej najbardziej.

Pani Maria lubi oglądać seriale, chodzić do fryzjera i kosmetyczki, korzystając z tych usług regularnie. Uwielbia słuchać utworów śpiewanych przez Janusza Żyłkę, którego jest wielką fanką. Ponadto jej ostatnim życzeniem jest, by właśnie ten wykonawca zagrał na jej pogrzebie.

Receptą na długowieczność pani Marii jest codzienne picie coca-coli.

- Mnie ona nie szkodzi, najwyraźniej dlatego tyle żyję i nadal muszę ją pić  - śmieje się jubilatka. - A jak mnie coś boli, to wtedy wcieram w siebie amol, który najbardziej mi pomaga.

- Napój ten musi mieć coś w sobie, bo dla niej to jest jak lekarstwo - przyznają bliscy pani Marii. - Jak ołma nie ma coli, to wtedy jest tragedia.

Mimo upływającego czasu jubilatka jeszcze wszystko potrafi zrobić sama. Jest ciągle uśmiechnięta, pogodna, radosna i pełna życia, a lekarzy omija z daleka. Jak twierdzi, kiedyś żyło się lepiej, mimo, że było biedniej. Wszystko bardziej się doceniało, a czas z rodziną i znajomymi był największą radością.

Nasza redakcja życzy pani Marii błogosławieństwa bożego, dużo zdrowia, wielu radosnych chwil oraz nie tylko tych stu lat, ale i dwustu!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza do woza i won! Treść komentarza: To coś dla łozy, będzie tatusiów wyrywać! Trzeci "kolega" nie odwróci uwagi łoza, on już widzi 🤥 Pajacuj dalej, zabawna jesteś w tej swojej cwanej głupocie 🤪 Data dodania komentarza: 4.11.2026, 21:48 Źródło komentarza: Ujazd wybuduje nowe przedszkole. Gmina pozyskała ponad 5 mln zł dofinansowania J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama