Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 10:00
Reklama

Pani Maria świętowała 96. urodziny. Jej receptą na długie życie jest coca-cola

Maria Ziaja ze Staniszcz Małych swój jubileusz 96. urodzin obchodziła w sobotę, 22 kwietnia. Obecnie jest najstarszą mieszkanką sołectwa.
Pani Maria świętowała 96. urodziny. Jej receptą na długie życie jest coca-cola
Pani Maria ze Staniszcz Małych obchodziła 96. urodziny

Autor: SGK

Pani Maria ze Staniszcz Małych świętowała 96. urodziny

 - Dużo było nas tu takich przed setką, ale ja ostatnia zostałam tu taka wiekowa - opowiada nam Maria Ziaja. Od urodzenia mieszkała w Kolonowskiem, gdzie do dziś znajduje się jej dom rodzinny. Następnie przeprowadziła się do Staniszcz Małych do swojego wujostwa, by się nimi opiekować.

- Tu mieszkał brat mojej mamy. Nie miał z żoną dzieci, dlatego też się tu przeprowadziłam, by pomagać im i się nimi opiekować - wspomina pani Maria.

Solenizantka swoją nastoletnią młodość przeżywała w trudnym i bolesnym czasie, jakim był okres II wojny światowej. Ojciec, brat i przyszły mąż pani Marii chowali ciała jeńców i więźniów wyrzucane z pociągów.

- Niemcy u nas mieli swoją kwaterę, nieraz musiałam zszywać im ubrania, dostając czasem skrawek chleba - dodaje. - Jak natomiast Rosjanie weszli, to musiałyśmy się kryć u sąsiada czy w innych miejscach. Raz nawet położyłam się pomiędzy trupy, przykryta kocem, aby mnie nie znaleźli, bo tylko chodzili i szukali po domach panienek. Swoje przeżyłam, mogłabym z tego napisać całą książkę.

Pani Maria jak na tamte czasy późno wyszła za mąż, bo dopiero w wieku 38 lat. Choć z swoim mężem Janem przeżyła wiele wspaniałych chwil, to od 18 lat jest wdową. Wychowała córkę Annę i syna Henryka. Doczekała się również czterech wnuczek i czterech prawnuczek.

Już od młodych lat była jak Irena Kwiatkowska w kultowym serialu "Czterdziestolatek", która jako "kobieta pracująca" żadnej pracy się nie bała.

- Swoje w życiu się napracowałam - wspomina. - Będąc jeszcze małym dzieckiem pomagałam już na gospodarstwie rodziców, wykonując różne prace. Nieraz chodziłam także wspólnie z tatą do lasu, gdyż tam dorabiał, bo w domu nie było za bogato przy szóstce dzieci.

Później pracowała na kolei, także na nocki, niejednokrotnie podczas mroźnych zim, jakie wtedy panowały. Dorabiała także w kuchni. Opiekowała się wujostwem, wychowywała dzieci i zajmowała się domem. Jeszcze 4 lata temu jeździła na rowerze i tej aktywności brakuje jej najbardziej.

Pani Maria lubi oglądać seriale, chodzić do fryzjera i kosmetyczki, korzystając z tych usług regularnie. Uwielbia słuchać utworów śpiewanych przez Janusza Żyłkę, którego jest wielką fanką. Ponadto jej ostatnim życzeniem jest, by właśnie ten wykonawca zagrał na jej pogrzebie.

Receptą na długowieczność pani Marii jest codzienne picie coca-coli.

- Mnie ona nie szkodzi, najwyraźniej dlatego tyle żyję i nadal muszę ją pić  - śmieje się jubilatka. - A jak mnie coś boli, to wtedy wcieram w siebie amol, który najbardziej mi pomaga.

- Napój ten musi mieć coś w sobie, bo dla niej to jest jak lekarstwo - przyznają bliscy pani Marii. - Jak ołma nie ma coli, to wtedy jest tragedia.

Mimo upływającego czasu jubilatka jeszcze wszystko potrafi zrobić sama. Jest ciągle uśmiechnięta, pogodna, radosna i pełna życia, a lekarzy omija z daleka. Jak twierdzi, kiedyś żyło się lepiej, mimo, że było biedniej. Wszystko bardziej się doceniało, a czas z rodziną i znajomymi był największą radością.

Nasza redakcja życzy pani Marii błogosławieństwa bożego, dużo zdrowia, wielu radosnych chwil oraz nie tylko tych stu lat, ale i dwustu!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 11°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama