Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 08:22
ReklamaFilplast

Starosta Józef Swaczyna otrzymał wysokie niemieckie odznaczenie. I szablę

Józef Swaczyna, starosta powiatu strzeleckiego, przyjął Krzyż Zasługi na Wstędze Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec. Otrzymał go z rąk konsula generalnego Niemiec we Wrocławiu Martin Kremera. Zaś samorządowcy z powiatu strzeleckiego wręczyli mu szablę.
Starosta Józef Swaczyna otrzymał wysokie niemieckie odznaczenie. I szablę

Martin Kremer wręczył staroście ważne niemieckie odznaczenie

- Zebraliśmy się tutaj w Opolu, aby świętować wyjątkowe wydarzenie zorganizowane na cześć wyjątkowego człowieka i jednocześnie partnera w stosunkach polsko-niemieckich - mówił konsul Martin Kremer, rozpoczynając przemówienie po polsku. – Jest nim wręczenie Krzyża Zasługi na Wstędze Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec panu Józefowi Swaczynie, staroście strzeleckiemu.

- Przez te wszystkie lata, kiedy kierował pan, drogi panie starosto, starostwem powiatowym, wniósł pan ogromny wkład w dziedzinie porozumienia, a także w rozwój dobrosąsiedzkich stosunków między Polską a Niemcami. To pan wyznaczył kamienie milowe i wniósł wielki wkład w budowę obywatelskiego społeczeństwa. Pragnę podkreślić pana zasługi na rzecz mniejszości niemieckiej, ale także na rzecz szeroko rozumianego partnerstwa polsko-niemieckiego - mówił.

Konsul generalny podkreślił, iż Józef Swaczyna już trzecią kadencję jest przewodniczącym Konwentu Starostów Województwa Opolskiego i jest jednym z najbardziej znanych polityków samorządowych w regionie, a także wybitnym propagatorem mniejszości niemieckiej.

Przypomniał jego udział w tworzeniu struktur mniejszości niemieckiej i aktywnego kształtowania jej życia. Jednym z przejawów tej działalności było tworzenie polsko-niemieckich partnerstw, wymiana młodzieży, stworzenie pierwszego gimnazjum dwujęzycznego z oddziałami polsko-niemieckimi itp. – Jest pana zasługą, że język niemiecki jest obecnie nauczany we wszystkich przedszkolach i szkołach w powiecie strzeleckim – stwierdził.

- Honorując dziś pana Józefa Swaczynę, jednego z najwybitniejszych Waszych synów, honorujemy dziś równocześnie mniejszość niemiecką i większość polską – zakończył po polsku.

Józef Swaczyna: 55 lat pracy na rzecz mojego Heimatu

Po laudacji Martin Kremer wręczył Józefowi Swaczynie odznaczenie.

- Stoję przed wami jako człowiek ogromnie zaszczycony i bardzo wzruszony tym, co mnie spotkało – mówił starosta strzelecki. – Otrzymuję tak wysokie odznaczenie mojego kraju, Niemiec, nadane przez prezydenta Waltera Steinmeiera, jako plon mojej działalności. Dziękuję z serca tym, którzy dostrzegli moją długotrwałą działalność w strukturach mniejszości i nie tylko na przestrzeni ponad 30 lat. Przekonałem się, że muszę swoim rodakom dać więcej, mając możliwość choćby z tytułu pełnionej funkcji publicznej. Zaangażowałem się w różne organizacje. Miejscowa ludność obdarzyła mnie zaufaniem i od 20 lat pełnię zaszczytną funkcję starosty z ramienia MN.

Józef Swaczyna podziękował także swoim bliskim – żonie i dzieciom, którzy „wiele razu musieli ścierpieć jego nieobecność w domu”.

– Pokornie przyjmuję to odznaczenie jako wyraz uznania za 55 lat mojej pracy na rzecz mojego Heimatu – gminy, powiatu i województwa. 

Gratulacje i wyrazy uznania wyrazili staroście m.in. wicemarszałek województwa Zuzanna Donath-Kasiura, poseł MN Ryszard Galla, lider mniejszości i przewodniczący sejmiku Rafał Bartek oraz starosta oleski. 

Człowiek, co łączy, a nie dzieli 

Nie zabrakło głosów strzelczan.

- My z Józefem urodziliśmy się w odległości niecałych 15 kilometrów. Z tym, że moi rodzice akurat nie stąd są – mówił Jan Zubek, członek rady i zarządu powiatu. – Czuję się zaszczycony, że mogłem z tobą Józefie pracować, że cię poznałem. W tym świecie, w którym ludzie są dzieleni, Józef jest rzadko spotykanym osobnikiem, który „nie sieje wiatru”. Przez te lata cechowała go umiejętność zachowania się, łączenia różnych grup etnicznych. Życzę każdemu z was, byście przy boku takiego człowieka dorastali. Wszyscy się ciepłem tego krzyża ogrzejemy.

- Za chwilę minie 25 lat jak poznałem pana Józefa Swaczynę – przyznał wicestarosta Waldemar Gaida. – Przez te 25 lat nauczyłem się jednej bardzo istotnej rzeczy: trzeba na ludzi patrzeć wzrokiem bardzo życzliwym. A co najważniejsze, zawsze odczekać. To słowo odczekać jest kluczowe: przy emocji, przy rozmowie, przy ścieraniu się. Mniejszość utrzymała normalność w tym powiecie. I obecność przy święcie pana Swaczyny wszystkich samorządowców z powiatu strzeleckiego o tym świadczy: że budowanie wspólnoty tam na dole bez uprzedzeń, bez przeszłości historycznej, z otwartym sercem i ręką wyciągniętą do współpracy daje szansę wielu wspólnym projektom.

Przedstawiciele Zarządu Powiatu wręczyli staroście podziękowania oraz symboliczny czek na ogrodowy szezlong, by znajdował czas na weekendowy odpoczynek.

Tadeusz Goc: Nasz kapitan to Józef Swaczyna

Burmistrzowie i wójtowie z powiatu strzeleckiego wręczyli staroście honorową szablę. Na jej klindze umieścili dedykację:

„Od przyjaciół samorządowców z powiatu strzeleckiego w dowód uznania dla starosty strzeleckiego Józefa Swaczyny”.

- Oby na co dzień nie była potrzebna – życzyli.

- Stoją przed tobą samorządowcy, twoje koleżanki i koledzy, i patrzą na Ciebie z ogromną sympatią  – mówił w ich imieniu Tadeusz Goc,  burmistrz Strzelec Opolskich. - Pan konsul szeroko mówił o współpracy na naszym terenie i tej szerszej. Mamy między naszymi narodami historię świetlaną i trudną. Dzień dzisiejszy rodzi nową jakość – stwierdził.

- Nie wszyscy jesteśmy związani z mniejszością niemiecką. Ale jak współpracujemy na dole, jesteśmy jedną drużyną. Ta drużyna ma swojego kapitana. Tym kapitanem jest Józef Swaczyna. Samorządowcy z różnych światów potrafią w ostatnich wielu kadencjach świetnie współpracować dla dobra lokalnej społeczności. Bez takiego kapitana byłoby nam trudniej – zaznaczył Tadeusz Goc.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama