Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 17 czerwca 2026 01:29
Reklama

Wkrótce wzrośnie zagrożenie pożarowe w lasach. Służby apelują o ostrożność

Niebawem ruszy sezon przeciwpożarowy w lasach. Paradoksalnie, przełom zimy i wiosny należy do jednych z najbardziej niebezpiecznych w ciągu roku.
Wkrótce wzrośnie zagrożenie pożarowe w lasach. Służby apelują o ostrożność
Piktogramy usprawnią dojazd odpowiednim służbom w razie pożaru

Autor: Nadleśnictwo Zawadzkie

Wkrótce wzrośnie zagrożenie pożarowe w lasach

Sezon przeciwpożarowy oznacza intensywne przygotowania nadleśnictw do ochrony przed ogniem. W lasach sezon ten zaczynał się najczęściej w marcu, jednak ze względu na pogodę, jeszcze się nie rozpoczął. Mimo to Nadleśnictwo Zawadzkie jest już przygotowane.

- Od 1 marca jesteśmy przygotowani na różne sytuacje. Wiosna to jest taki czas, który sprzyja wybuchom pożarów i rozprzestrzenianiu się ognia - mówi Agnieszka Jamrozik z Nadleśnictwa w Zawadzkiem. - Trawy są wyschnięte, nie ma jeszcze tej zielonej trawki i zielonych fermentów w lesie. Wszystko jest wysuszone po zimie, a to sprzyja łatwemu zaprószeniu ognia.

Nadleśnictwo w Zawadzkiem w ramach przygotowań do sezonu przeciwpożarowego w tym roku postawiło na piktogramy, gdyż z oznaczonymi tablicami bywało różnie.

- W tym roku mamy nieco zmieniony plan postępowania na wypadek wystąpienia pożaru - dodaje Agnieszka Jamrozik. - Mamy troszeczkę więcej dojazdów pożarowych, a każdy z nich musi być odpowiednio oznaczony. Po to, by tych tablic było mniej, bo niestety czasami na drugi dzień od ich zamieszczenia znikały, postanowiliśmy tam, gdzie się da, namalować na drzewach piktogramy z numerem dojazdu pożarowego i strzałką, w którą stronę służby mają się kierować.

- Jest to trochę chuchanie na zimne, bo jak jest pożar, to zazwyczaj na straż pożarną czeka leśniczy lub inny pracownik terenowy, który prowadzi do miejsca, gdzie występuje zdarzenie lub służy pomocą w odnalezieniu miejsca punktu czerpania wody, by usprawnić działania - dodaje rzeczniczka nadleśnictwa. -  Ponadto dojazdy pożarowe muszą spełniać specjalne warunki, a nie wszystkie drogi leśne je spełniają. Muszą być lepiej utwardzone, szersze, nie mogą mieć wystających gałęzi, żeby te duże wozy strażackie nigdzie się nie zakopały lub nie wpadły do rowu. Dlatego zazwyczaj jednostki są asekurowane. Jednak czasami się zdarza, że na danym terenie niektóre jednostki są pierwszy raz i takie oznakowanie im bardzo pomaga.

 Ponadto nadleśnictwo apeluje o rozwagę i ostrożność w posługiwaniu się ogniem, a także o przestrzeganie przepisów, które nie pozwalają na używanie ognia czy rozniecanie ognisk w odległości mniejszej niż 100 m od ściany lasu.

- Co roku apelujemy o niewypalanie nieużytków. Ludzie mają w głowach zakodowane, że to użyźnia glebę i niszczy chwasty, a tak nie jest. Natomiast wtedy bardzo łatwo jest o nieszczęście i o przeniesienie tego ognia z pól na las - zauważa Agnieszka Jamrozik.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama