Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 15:30
Reklama

Rodziny zastępcze pilnie potrzebne. Czy nowe przepisy poprawią sytuację dzieci?

Od 1 lutego do ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej wprowadzone zostały zmiany. Na pytanie, czy wpłyną one na poprawę sytuacji dzieci z rodzin dysfunkcyjnych i domów dziecka, odpowiada Janusz Żyłka, członek zarządu powiatu strzeleckiego.
Rodziny zastępcze pilnie potrzebne. Czy nowe przepisy poprawią sytuację dzieci?

Autor: Fot. Pexels/zdj. ilustracyjne

Rodziny zastępcze pilnie poszukiwane

Jakie zmiany przyniosła nowelizacja ustawy? – Przede wszystkim podwyższono wynagrodzenie dla rodziny zastępczej zawodowej, dla osób prowadzących rodzinne domy dziecka i pogotowia rodzinne – wyjaśnia Janusz Żyłka. – Do tej pory, oprócz uposażeń, które przypadają na dziecko, z tego tytułu przypadało wynagrodzenie, które wynosiło nie mniej niż 2.168,76 zł miesięcznie. Teraz wynagrodzenie dla zawodowych rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka wynosi 4.100,00 zł miesięcznie. Natomiast wynagrodzenie rodziny zawodowej, która pełni jednocześnie funkcję pogotowia rodzinnego, podniesiono z kwoty nie niższej niż 2.819,39 zł, do kwoty nie niższej niż 5.084,00 zł.

Wynagrodzenia będą waloryzowane o wskaźnik inflacji. Podwyżka pełni więc funkcję finansowej zachęty do podjęcia się pieczy zastępczej.

– Niestety, brakuje chętnych – przyznaje Janusz Żyłka. – Mamy różne pomysły, żeby ten stan zmienić, promujemy pieczę zastępczą, gdzie tylko się da. Jeżdżę po parafiach w powiecie, starając się zachęcać ludzi do stworzenia potrzebującym dzieciom nowych domów. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że taka decyzja nie jest łatwa, że wymaga przemyślenia, ale wciąż wierzę, że ziarno raz zasiane, prędzej, czy później wyda plon.

Jak jednak zaznacza, rząd daje tę finansową zachętę, ale koszty poniesie powiat, ponieważ te podwyżki finansują samorządy. - Oczywiście, koszty są kwestią drugorzędną, trzeba i warto je ponosić, bo najważniejsze jest znalezienie nowych domów dla skrzywdzonych dzieci – dodaje Janusz Żyłka. - Dom rodzinny, piecza zastępcza daje dziecku możliwości, których dom dziecka nie da nigdy.

Co jeszcze przyniosła nowelizacja ustawy? – Ważną zmianą jest wprowadzenie tzw. derejonizacji – mówi pan Janusz. – Dotąd wstępna kwalifikacja kandydatów do zostania rodziną zastępczą była przeprowadzana w miejscu ich zamieszkania. Obecnie chętni na pełnienie pieczy zastępczej będą mogli decydować, z jakim samorządem chcą zawrzeć umowę. I nie musi to być powiat, na terenie którego mieszkają.

– Jednak najważniejsza zmiana, to wprowadzenie centralnego, ogólnopolskiego rejestru, prowadzonego przez powiatowe centra pomocy rodzinie, pod nadzorem wojewodów – mówi Janusz Żyłka. – Ten rejestr ma uwzględniać wszystkie wolne miejsca w domach dziecka, rodzinnych domach dziecka, czy rodzinach zastępczych zawodowych na terenie całego kraju. Może więc dojść do takiej sytuacji, że nie będzie miejsca dla dziecka w miejscu jego dotychczasowego zamieszkania i decyzją sądu znajdzie miejsce w rodzinie zawodowej czy domu dziecka w innym powiecie.

Czyli dziecko może trafić do rodziny w dowolnym regionie kraju? – W tym kierunku to idzie, ale, póki co, nowelizacja nie daje odpowiedzi na pytanie, jak miałaby wyglądać praca koordynatora w sytuacji, kiedy dziecko trafiłoby do rodziny na drugim końcu Polski – wskazuje. – Koordynatorem powinna być osoba z powiatu, z którego pochodzi dziecko. Ten aspekt nie jest jeszcze rozwiązany i wzbudza moje obawy. Pamiętajmy jednak, że naczelnym zadaniem jest znalezienie skrzywdzonym dzieciom nowych domów

Koniec domów dziecka?

– Ponadto przepisy idą w kierunku zmniejszenia liczby domów dziecka, a w przyszłości całkowitego ich zlikwidowania – mówi Janusz Żyłka. – Nowelizacja ustawy przewiduje zakaz budowania nowych instytucjonalnych domów dziecka. Jedynie w wyjątkowych sytuacjach, umotywowanych szczególnymi potrzebami lokalnymi, będzie można taką placówkę zbudować. Jednak najpierw zgodę, uzasadniającą powstanie takiej instytucji, będzie musiał wyrazić wojewoda po uzyskaniu pozytywnej opinii rzecznika praw dziecka.

Czyli stawia się na pieczę zastępczą? – Właśnie tak – potwierdza. – Zmiana ma na celu także zachęcenie kolejnych osób, żeby podjęły działalność, bo, nie ukrywajmy, piecza zastępcza jest rodzajem działalności. Między starostą, a rodziną zastępczą jest przecież podpisywana umowa.

Co ważne, podopieczny, który ukończył 18 rok życia będzie mógł wrócić do rodziny zastępczej, jeśli uznał, że opuścił ją przedwcześnie.

– Do tej pory było tak, że podopieczny, który skończył 18 lat miał dwie opcje – tłumaczy Janusz Żyłka. – Mógł zostać w rodzinie zastępczej do 25 roku życia, jeśli podjął naukę, bądź nie musiał kontynuować nauki i usamodzielnić się zaraz po osiągnięciu pełnoletności. W tym usamodzielnieniu powiat wspierał taką osobę finansowo, wiązało się to jednak z niemożnością powrotu do rodziny zastępczej. Teraz ustawodawca daje takiej osobie możliwość powrotu w sytuacji, gdy okaże się, że decyzja o usamodzielnieniu była przedwczesna, o ile obie strony wyrażają na to zgodę. Odbieram to jako zmianę na plus.

Również osoby o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności mogą pozostawać w rodzinie zastępczej do 25 roku życia, bez konieczności kontynuowania nauki.

– Nowelizacja ustawy ma na celu zwiększenie liczby rodzin zastępczych, których wciąż brakuje, i to w skali ogólnopolskiej – przekonuje Janusz Żyłka. – Wciąż za mało jest osób chętnych do pełnienia pieczy zastępczej, a potrzebujących dzieci przybywa. A przecież każde dziecko powinno dorastać w rodzinie, a nie w placówce opiekuńczo - wychowawczej.

Od marca, w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca w godz. 16.00-18.00, w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Strzelcach Opolskich osoby zainteresowane mogą zasięgnąć szczegółowych informacji na temat pełnienia pieczy zastępczej.

– Zapraszamy wszystkim zainteresowanych, chętnych do pomocy dzieciom – apeluje Janusz Żyłka.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama