Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 01:20
ReklamaFilplast

Co płynęło Małą Panwią?

Co płynęło Małą Panwią?

W piątek, 24 kwietnia, przez 9 godzin strażacy pracowali nad Małą Panwią w Kielczy, gdzie zauważono dziwną substancję gromadzącą się w zakolach i nurcie rzeki. Część mieszkańców Zamościa, czyli domów stojących blisko rzeki w Kielczy, od kilku dni skarżyła się na dziwny zapach dochodzący znad wody. 24 kwietnia sprawę anonimowo zgłoszono służbom. Wezwano strażaków. Po stronie województwa śląskiego działania prowadzili strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowskich Górach oraz strażacy OSP w Kotach. Na terenie Opolszczyzny pracowali zawodowcy ze Strzelec Opolskich oraz ochotnicy z Kielczy. Strażacy ograniczyli wypływ substancji i przystąpili do jej zbierania. Ciecz nagromadziła się w kilku miejscach na terenach leśnych oraz przy samej Kielczy.


Przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska Województwa Śląskiego pobrali próbki tajemniczej substancji do badania. Próbki pobrali też strażacy ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Chemiczno Ekologicznego z Kędzierzyna-Koźla, którzy ustalili, że substancja jest rozpuszczalna w wodzie, ma jasnożółty kolor, intensywny zapach i jest łatwopalna. Strażacy, idąc wzdłuż rzeki, na długości ok. 4 km znaleźli kilkanaście miejsc, w których zalegała ciecz.


Administracyjnie rzeki w Polsce podlegają Państwowemu Gospodarstwu Wodnemu Wody Polskie.


- Służby terenowe Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach 24 kwietnia udały się na miejsce, gdzie potwierdzono zrzut do wód rzeki najprawdopodobniej substancji ropopochodnej - informuje Linda Hofman, rzeczniczka Wód Polskich. - Zebrana przez straż pożarną substancja zostanie zutylizowana przez Wody Polskie w Gliwicach - wyjaśnia rzeczniczka.


Jak poinformowała nas Małgorzata Zielonka, rzecznik Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach, substancja pojawiła się w rzece wskutek awarii, jaka nastąpiła w zakładzie Nitroerg SA, który swoją siedzibę ma w Krupskim Młynie. Przedstawiciele firmy brali udział w inspekcji rzeki wraz z przedstawicielami WIOŚ.
- Inspektorzy w meandrach Małej Panwi stwierdzili unoszące się na powierzchni zanieczyszczenia, a także zauważalne plamy cienkiego, unoszącego się filmu substancji na powierzchni spływającego z jej biegiem - informuje rzeczniczka. - Miejscami wyczuwalny był charakterystyczny zapach.
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach obecnie bada, jak substancja płynęła w Małej Panwi. Wyniki mają być znane na początku maja.
 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama