Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 04:46
Reklama

Wspólne kolędowanie przy tysiącach kolorowych lampek w Starym Ujeździe

W czwartkowy wieczór, 2 lutego, przy najbardziej rozświetlonej posesji w Starym Ujeździe odbyło się wspólne kolędowanie. Był radosny śpiew, dźwięki akordeonu i trąbek, ognisko, a także poczęstunek. Wszystko to sprawiło, że podczas wydarzenia panowała wyjątkowa, jeszcze świąteczna atmosfera.
Wspólne kolędowanie przy tysiącach kolorowych lampek w Starym Ujeździe
Mieszkańcy Starego Ujazdu śpiewali tradycyjne kolędy przy dźwiękach akordeonu i trąbek

Autor: Sołectwo Stary Ujazd

Wspólne kolędowanie w Starym Ujeździe

Czwartkowy wieczór, 2 lutego, w Starym Ujeździe minął pod znakiem wspólnego kolędowania, na którym przy najbardziej oświetlonej posesji w wiosce i okolicy, czyli posesji Dariusza Paruzel, jaką zdobi dziewięć i pół tysiąca kolorowych lampek, spotkali się mieszkańcy miejscowości. 

- Zgodnie z polską tradycją, 2 lutego, to ostatni dzień śpiewania kolęd, trzymania stajenek betlejemskich i choinek, a także świecenia świątecznych dekoracji - mówi ojciec Lotar Czora, wikary w parafii w Ujeździe. - Postanowiliśmy to wykorzystać i razem symbolicznie zamknąć ten okres, a przy okazji podziękować Dariuszowi Paruzel za to, że tak pięknie ozdabia swoją posesję.

 Kolędowaniu towarzyszyły dźwięki akordeonu i trąbek, o które zadbali miejscowi muzycy. Rozpalono też ognisko, przy którym było można się nie tylko ogrzać, ale i upiec kiełbaski. Oprócz tego zgromadzeni mogli częstować się swojskimi oponkami, herbatą, kawą i grzańcem.

- To niewielkie, ale co najważniejsze, łączące ludzi wydarzenie - stwierdza ojciec Lotar. - Być może wpisze się ono w kalendarz wioskowych wydarzeń i stanie się tradycją, która kontynuowana będzie w kolejnych latach. Bardzo byśmy chcieli, żeby tak właśnie było.

Posesję Dariusza Paruzel było można podziwiać przez cały okres bożonarodzeniowy. Z chęcią oglądali ją nie tylko mieszkańcy wioski, ale i ci, którzy ją odwiedzali.

- Cieszę się, że tak licznie spotkaliśmy się, żeby pokolędować przy mojej posesji - mówi pan Darek. - Teraz przyszedł czas na demontaż iluminacji, ale już za niecały rok znów rozbłyśnie. Liczę, że uda nam się powtórzyć to wydarzenie, bo miło było gościć u siebie naszych mieszkańców.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama