Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 23:38
Reklama

Horror w centrum miasta. Pijany 32-latek rzucił się na rodzinę z siekierą

- Ja was, k…, pozabijam! – krzyczał 32-letni mieszkaniec Kolonowskiego, po czym zamachnął się siekierą na trzyosobową rodzinę. Chwilę potem był w rękach policjantów. – Gdyby nie oni mogłoby się skończyć tragicznie – opowiada jedna z ofiar mężczyzny.
Horror w centrum miasta. Pijany 32-latek rzucił się na rodzinę z siekierą
Siekiera, którą 32-latek miał zaatakować trzyosobową rodzinę w Kolonowskiem

Autor: Archiwum prywatne

Horror w centrum Kolonowskiego

Pani Brygida (imię zmienione) przyjechała z mężem i córką do Kolonowskiego w odwiedziny do teściowej. Na co dzień mieszkają w Niemczech, ale starają się odwiedzać kobietę regularnie. Tym razem okazją były święta Bożego Narodzenia oraz Nowy Rok.

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w domu dwurodzinnym w centrum Kolonowskiego. Część nieruchomości zajmuje 32-letni mężczyzna, który otrzymał ją w spadku po zmarłym dziadku.

- Mieszka tu już jakieś trzy, cztery lata. Zamienił to miejsce w melinę – opowiada pani Brygida.

- To problemowy człowiek. Lubi wypić i się awanturować. Szuka zaczepki, często trzaska drzwiami, krzyczy i wrzeszczy. Do tej pory go ignorowaliśmy. Baliśmy się, że jak pojedziemy, to teściowa będzie miała nieprzyjemności z jego strony. Ale we wtorek 3 stycznia przegiął. I zrobiło się bardzo nieprzyjemnie – relacjonuje kobieta.

Ruszył na rodzinę z siekierą

Sytuacja miała miejsce około godz. 23.00. Pani Brygida wraz z członkami rodziny szykowała się do snu. Tymczasem 32-letni sąsiad znów hałasował. Na tyle intensywnie, że mąż pani Brygidy zapukał do drzwi sąsiada i zwrócił mu uwagę, by nie naruszał ciszy nocnej. Chwilę potem kobieta dołączyła do męża.

- Wyzywał nas strasznie – opowiada pani Brygida. - Słychać było, że jest rozjuszony. Wyszłam przed dom, by zadzwonić na policję. Poinformowano mnie, że mundurowi są już w drodze. Z korytarza doglądałam, czy jadą. 

Wtedy usłyszała krzyki sąsiada dochodzące z ogródka. - Musiał wyjść przez okno. W rękach miał siekierę. Krzyczał, że nas k… pozabija i że mamy wyp…ać do Niemiec. Zamachnął się na mojego męża i na mnie. Przy nas była też nasza córka. Chwilę potem na podwórko wpadli policjanci i zatrzymali sąsiada – przekonuje kobieta.

Napastnik z zarzutami

Na miejscu interweniowali policjanci z Zawadzkiego. - Według otrzymanego zgłoszenia 32-latek miał grozić mieszkańcom domu rodzinnego pozbawieniem życia – informuje Marta Białek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich.

- Mundurowi potwierdzili zgłoszenie. Policjanci zatrzymali 32-latka, który podczas interwencji był pod wpływem alkoholu – opowiada.

Policjanci zabrali 32-latka na komisariat, aby wytrzeźwiał. Dzień później pani Brygida wraz z członkami złożyła zeznania obciążające mężczyznę.

- Śledczy z Zawadzkiego przedstawili 32-latkowi łącznie trzy zarzuty. Wszystkie dotyczą gróźb karalnych, związanych z pozbawieniem życia. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności – informuje Marta Białek

- Liczę, że dzięki tej sytuacji mieszkańcy Kolonowskiego i innych miejscowości zrozumieją, jak ważne jest zgłaszanie takich sytuacji na policję – mówi pani Brygida. - Bardzo dziękuję funkcjonariuszom z Zawadzkiego za szybkie przybycie i sprawne działanie. Gdyby nie to w centrum Kolonowskiego mogłoby dojść do tragedii – stwierdza.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama