Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 23:05
Reklama Żabka

Teatr „Tradycja” z Rozmierzy po raz ostatni wystawił „Autochtonkę”

W wieczór Trzech Króli w świetlicy wiejskiej w Rozmierzy tamtejszy Amatorski Zespół Teatralny „Tradycja” już po raz ostatni wystawił spektakl „Autochtonka”, który w komediowej konwencji opowiada o sporze sąsiedzkim pomiędzy ekspatriantami zza Buga, a miejscowymi Ślązakami.
Teatr „Tradycja” z Rozmierzy po raz ostatni wystawił „Autochtonkę”
„Autochtonka” opowiada o sporze sąsiedzkim pomiędzy ekspatriantami zza Buga, a miejscowymi Ślązakami.

Autor: Róża Willim

Teatr „Tradycja” z Rozmierzy po raz ostatni wystawił „Autochtonkę”

Zespół teatralny z Rozmierzy zagrał tę nigdy wcześniej nie wystawianą sztukę trzykrotnie. Po raz pierwszy – wiosną zeszłego roku, a 6 stycznia – po raz ostatni. Spektakl powstał na podstawie sztuki „Autochtonka” Kazimierza Gołby. Tak o treści utworu opowiadają organizatorzy:

– Akcja sztuki  toczy się tuż po wojnie na opolskiej wsi – mówią. – W formie komedii opowiada o sporze sąsiedzkim pomiędzy ekspatriantami zza Buga, a miejscowymi Ślązakami. Mimo humorystycznej konwencji, utwór porusza wiele trudnych tematów takich jak pobór Ślązaków do Wehrmachtu, powojenna weryfikacja narodowościowa, stygmatyzacja ludności autochtonicznej czy szabrownictwo, jakiego dopuszczali się niektórzy napływowi. Na uwagę zasługuje zwłaszcza pojednawcze przesłanie sztuki – podkreślają.

– Spektakl reżyserował mój zięć Patryk Klos. Ja tylko czasem coś mu podpowiadam, bo przez 23 lata byłam reżyserką i prowadziłam tę grupę, a teraz robimy to razem – opowiada Teresa Chudala z Rozmierzy i dodaje:

– Łącznie wystawialiśmy „Autochtonkę” trzy razy, a 6 stycznia postanowiliśmy powtórzyć występ, bo wiele osób chciało jeszcze raz ją zobaczyć. To była już ostatnia odsłona tego spektaklu, teraz będziemy przygotowywać się do kolejnego.

Amatorski Zespół Teatralny „Tradycja” liczy około dwudziestu osób i zazwyczaj przygotowuje dwie premiery w ciągu roku – na zimę i na wiosnę.

– Zebrać grupę nie jest łatwo – opowiada Teresa Chudala. – A kiedy już ustalimy czas na próby, który wszystkim będzie pasował, przez około pół roku przygotowujemy się do premiery. Wystawiamy sztuki, które gramy nawet dwie godziny, zazwyczaj jeszcze dochodzi do tego humoreska więc trochę czasu na to potrzebujemy, zwłaszcza że najczęściej mamy też bardzo rozbudowaną scenografię, a stroje np. do Autochtonki, wypożyczyliśmy z teatru z Gliwic. Robimy to profesjonalnie, robimy to dla mieszkańców – podsumowuje.

Amatorski Zespół Teatralny „Tradycja” z Rozmierzy został założony w 1949 roku.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama