Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 02:41
ReklamaFilplast

Grupie Ajnfach Morsy z Gąsiorowic lodowata wodna niestraszna

Grudzień 2022 roku zapewnił nam iście zimowe temperatury i wrażenia, choć - niestety - jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia śnieg stopniał i znów nie udało nam się doczekać białych świąt. I choć drogowców i miłośników wyższych temperatur ta sytuacja pewnie ucieszyła, to istnieje grupa ludzi, którzy zdecydowanie czekają na to, by słupki na termometrach spadły w okolice zera. Mowa tutaj oczywiście o morsach - zwolennikach ekstremalnie zimnych kąpieli.
Grupie Ajnfach Morsy z Gąsiorowic lodowata wodna niestraszna
Grupie Ajnfach Morsów z Gąsiorowic lodowata wodna niestraszna

Autor: archiwum prywatne

Morsom z Gąsiorowic lodowata woda niestraszna

Gąsiorowicka grupa Ajnfach Morsy istnieje już od 3 lat. Sezon rozpoczynają w listopadzie, a kończą zwykle przed Wielkanocą, wraz z ostatnimi mrozami. Spotykają się co niedzielę o godzinie 11 w wyznaczonym miejscu. Początkowo morsowali na Jeziorze Pławniowickim, w kolejnym sezonie na Barwinku w Kadłubie, zaś w tym roku spotykają się się przy jemielnickim stawie, gdzie z ich inicjatywy, za zgodą wójta, zamontowana została drabinka ułatwiająca zejście, a przede wszystkim wyjście z wody.

- Przy silnych mrozach, przy wychodzeniu można było sobie pociąć brzuch o ostre krawędzie lodu - wyjaśniają członkowie grupy.

- Pomysł wyszedł od pań, projekt był mój, a drabinkę nieodpłatnie wykonał dla nas Tomasz Piontek z firmy Kamet - dodaje Tomasz Niemietz. Dzięki temu w tym sezonie Ajnfach Morsy nie muszą daleko jeździć, żeby zejść do zimnej wody. 

Liczba członków grupy jest zmienna, obecnie liczy ona około 40 osób. Założyło ją trzech kolegów: Fabian, Sebastian i Karol. Z czasem dołączali znajomi i inni sympatycy zimowych kąpieli z całego powiatu, m.in. ze Strzelec Opolskich, Jemielnicy, Piotrówki, Gąsiorowic i Osieka. Zrzesza kobiety i mężczyzn w różnym wieku - najmłodsi morsujący mieli około 8 lat, zaś najstarszy członek grupy ma ponad 80 lat.

- Jesteśmy otwarci na nowych ludzi, nikogo nie wykluczamy, każdy jest mile widziany w naszej ajnfach grupie - mówi pani Karolina. Przyjmują każdego, oczywiście z odpowiednim przygotowaniem. Bardzo ważna jest właściwa rozgrzewka i strój. Do wody należy wchodzić powoli i w czapce. Członkowie grupy posiadają ujednolicone, niebieskie nakrycia głowy, ozdobione logo i nazwą. W planach jest teraz zakup pasujących do nich bluz. 

Ajnfach Morsy swoje wejścia do wody starają się łączyć z barwnymi akcjami - z okazji karnawału spotykają się w kolorowych przebraniach, dbają też o odpowiednie akcenty z okazji Walentynek, Świąt Wielkanocnych, Mikołajek i Bożego Narodzenia. 

W Sylwestra odpalili w wodzie zimne ognie. Poza dobrą zabawą skupiają się także na działalności dobroczynnej - przez cały sezon towarzyszy im skarbonka, do której zbierają pieniądze na szczytny cel, ustalany wspólnie przez członków grupy. W tym roku chcą wesprzeć wymagającego kosztownej operacji Michała Kostonia.

- Pomysł wyszedł spontanicznie - mówią panie Martyna i Karolina. - Jak zaczęliśmy, była pandemia jeszcze i każdy szukał zajęcia i odskoku od siedzenia w domu, i tak padło na morsowanie. Wtedy to było trendy, każdy morsował w tym czasie, tylko że u nas ten szał został. 

Zapytaliśmy też o to, co daje im zażywanie zimnych kąpieli. Przede wszystkim wskazują na satysfakcję, adrenalinę, dobrą zabawę i radość z przekraczania własnych granic. Ale wchodzenie do zimnej wody niesie też za sobą liczne korzyści dla zdrowia.

- Moja mama choruje na nadciśnienie i przyznała, że dużo lepiej się czuje, zmniejszyła znacznie dawki leków - mówi pani Karolina.

- Na pewno morsowanie bardzo dobrze wpływa na ciało, pomaga zwalczać cellulit i hartuje - dodaje inna z uczestniczek spotkania. - Jest dużo przypadków, w których, jak się dużo chorowało i zaczęło morsować, to organizm się przystosował do tego zimna i choruje się zdecydowanie mniej i łagodniej.

Członkowie grupy zwracają również uwagę na to, że ważna jest dla nich atmosfera tych wspólnych spotkań. Wzajemnie się motywują i wspierają, a sezon kończą zawsze hucznie - wyczekiwaną imprezą z ogniskiem. 

Wszystkim morsom z naszego powiatu życzymy dużo przyjemności z organizowanych wypadów oraz dobrego, owocnego sezonu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama