Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 12:03
ReklamaFilplast

Grupie Ajnfach Morsy z Gąsiorowic lodowata wodna niestraszna

Grudzień 2022 roku zapewnił nam iście zimowe temperatury i wrażenia, choć - niestety - jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia śnieg stopniał i znów nie udało nam się doczekać białych świąt. I choć drogowców i miłośników wyższych temperatur ta sytuacja pewnie ucieszyła, to istnieje grupa ludzi, którzy zdecydowanie czekają na to, by słupki na termometrach spadły w okolice zera. Mowa tutaj oczywiście o morsach - zwolennikach ekstremalnie zimnych kąpieli.
Grupie Ajnfach Morsy z Gąsiorowic lodowata wodna niestraszna
Grupie Ajnfach Morsów z Gąsiorowic lodowata wodna niestraszna

Autor: archiwum prywatne

Morsom z Gąsiorowic lodowata woda niestraszna

Gąsiorowicka grupa Ajnfach Morsy istnieje już od 3 lat. Sezon rozpoczynają w listopadzie, a kończą zwykle przed Wielkanocą, wraz z ostatnimi mrozami. Spotykają się co niedzielę o godzinie 11 w wyznaczonym miejscu. Początkowo morsowali na Jeziorze Pławniowickim, w kolejnym sezonie na Barwinku w Kadłubie, zaś w tym roku spotykają się się przy jemielnickim stawie, gdzie z ich inicjatywy, za zgodą wójta, zamontowana została drabinka ułatwiająca zejście, a przede wszystkim wyjście z wody.

- Przy silnych mrozach, przy wychodzeniu można było sobie pociąć brzuch o ostre krawędzie lodu - wyjaśniają członkowie grupy.

- Pomysł wyszedł od pań, projekt był mój, a drabinkę nieodpłatnie wykonał dla nas Tomasz Piontek z firmy Kamet - dodaje Tomasz Niemietz. Dzięki temu w tym sezonie Ajnfach Morsy nie muszą daleko jeździć, żeby zejść do zimnej wody. 

Liczba członków grupy jest zmienna, obecnie liczy ona około 40 osób. Założyło ją trzech kolegów: Fabian, Sebastian i Karol. Z czasem dołączali znajomi i inni sympatycy zimowych kąpieli z całego powiatu, m.in. ze Strzelec Opolskich, Jemielnicy, Piotrówki, Gąsiorowic i Osieka. Zrzesza kobiety i mężczyzn w różnym wieku - najmłodsi morsujący mieli około 8 lat, zaś najstarszy członek grupy ma ponad 80 lat.

- Jesteśmy otwarci na nowych ludzi, nikogo nie wykluczamy, każdy jest mile widziany w naszej ajnfach grupie - mówi pani Karolina. Przyjmują każdego, oczywiście z odpowiednim przygotowaniem. Bardzo ważna jest właściwa rozgrzewka i strój. Do wody należy wchodzić powoli i w czapce. Członkowie grupy posiadają ujednolicone, niebieskie nakrycia głowy, ozdobione logo i nazwą. W planach jest teraz zakup pasujących do nich bluz. 

Ajnfach Morsy swoje wejścia do wody starają się łączyć z barwnymi akcjami - z okazji karnawału spotykają się w kolorowych przebraniach, dbają też o odpowiednie akcenty z okazji Walentynek, Świąt Wielkanocnych, Mikołajek i Bożego Narodzenia. 

W Sylwestra odpalili w wodzie zimne ognie. Poza dobrą zabawą skupiają się także na działalności dobroczynnej - przez cały sezon towarzyszy im skarbonka, do której zbierają pieniądze na szczytny cel, ustalany wspólnie przez członków grupy. W tym roku chcą wesprzeć wymagającego kosztownej operacji Michała Kostonia.

- Pomysł wyszedł spontanicznie - mówią panie Martyna i Karolina. - Jak zaczęliśmy, była pandemia jeszcze i każdy szukał zajęcia i odskoku od siedzenia w domu, i tak padło na morsowanie. Wtedy to było trendy, każdy morsował w tym czasie, tylko że u nas ten szał został. 

Zapytaliśmy też o to, co daje im zażywanie zimnych kąpieli. Przede wszystkim wskazują na satysfakcję, adrenalinę, dobrą zabawę i radość z przekraczania własnych granic. Ale wchodzenie do zimnej wody niesie też za sobą liczne korzyści dla zdrowia.

- Moja mama choruje na nadciśnienie i przyznała, że dużo lepiej się czuje, zmniejszyła znacznie dawki leków - mówi pani Karolina.

- Na pewno morsowanie bardzo dobrze wpływa na ciało, pomaga zwalczać cellulit i hartuje - dodaje inna z uczestniczek spotkania. - Jest dużo przypadków, w których, jak się dużo chorowało i zaczęło morsować, to organizm się przystosował do tego zimna i choruje się zdecydowanie mniej i łagodniej.

Członkowie grupy zwracają również uwagę na to, że ważna jest dla nich atmosfera tych wspólnych spotkań. Wzajemnie się motywują i wspierają, a sezon kończą zawsze hucznie - wyczekiwaną imprezą z ogniskiem. 

Wszystkim morsom z naszego powiatu życzymy dużo przyjemności z organizowanych wypadów oraz dobrego, owocnego sezonu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza do woza i won! Treść komentarza: To coś dla łozy, będzie tatusiów wyrywać! Trzeci "kolega" nie odwróci uwagi łoza, on już widzi 🤥 Pajacuj dalej, zabawna jesteś w tej swojej cwanej głupocie 🤪 Data dodania komentarza: 4.11.2026, 21:48 Źródło komentarza: Ujazd wybuduje nowe przedszkole. Gmina pozyskała ponad 5 mln zł dofinansowania J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama