Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 16:30
Reklama

Sfotografował Tatry z Góry św. Anny. Szczyty są odległe o około 200 kilometrów!

Adrian Biela sfotografował szczyty Tatr z Góry św. Anny. Osiągnięcie imponuje, bowiem są one oddalone o około 200 kilometrów! Udało się pomimo tego że - jak sam mówi - warunki były średnie. I zapowiada, że będzie próbował powtórzyć osiągnięcie.
Sfotografował Tatry z Góry św. Anny. Szczyty są odległe o około 200 kilometrów!
Sfotografował Tatry z Góry św. Anny

Autor: Adrian Biela

Sfotografował Tatry z Góry św. Anny

Adrian Biela jest miłośnikiem fotografii. Mieszka w Zdzieszowicach, blisko Góry św. Anny. To miejsce, które często odwiedza i które obrał sobie za punkt do robienia fotografii bardzo oddalonych obiektów. Fotografie Tatr z Góry św. Anny wykonał 2 stycznia.

- Wstałem przed wschodem. Sprawdziłem modele pogodowe i okazało się, że jest szansa na na zobaczenie Tatr. Po wjeździe na Górę św. Anny ukazały mi się ich szczyty - opowiada.

Uwiecznił m.in. Bystrą, Starobociański Wierch, Zadnią Kopę, Raczkową Czubę i Wołowiec.

- Choć uważam, że warunki były "średniawe", to i tak fajnie było zobaczyć Tatry tuż przed wschodem. I na deser złapać wschód nad elektrownią Łaziska. Troszkę też było walki z drgającym obiektywem. Powodem były podmuchy wiatru. Przez to zdjęcia nie są najlepsze. Ale cieszę się z tego, co udało się złapać. Myślę, że w przyszłości uda się trafić na lepsze warunki i będą jeszcze lepsze zdjęcia Tatr z Góry św. Anny - przekonuje Adrian Biela.

Jak udało mu się oznaczyć szczyty Tart na fotografiach? W tym pomogła dedykowana aplikacja. - Na stronie www.peakfinder.org zaznaczyłem punkt, z którego prowadziłem obserwację. I ona pokazała szczyty, ich nazwy, wysokość poszczególnych gór oraz odległość od nich - wylicza. 

Adrian Biela podkreśla, że teraz jest dobry czas na oglądanie szczytów Tatr z Góry św. Anny. - Trzeba pamiętać, że dzień robi się dłuższy. Wschód Słońca jest prędzej i ucieka ono na lewo. Przez to kontrast pomiędzy Tatrami a wschodem zaczyna spadać. Najlepiej pod tym względem jest od połowy listopada do końca stycznia. Choć w biały dzień też da się zauważyć Tatry z naszej Góry św. Anny - zaznacza.

Adrian Biela zapowiada, że będzie się starał wykonać lepsze zdjęcia Tatr z naszego szczytu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Sfotografował Tatry z Góry św. Anny. Są odległe o ponad 200 km.

Sfotografował Tatry z Góry św. Anny. Są odległe o ponad 200 km.

Sfotografował elektrownię Łaziska z Góry św. Anny. Jest oddalona o około 60 km.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama