Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 22:08
Reklama

Nadleśnictwo Zawadzkie. "Dbamy o lasy od 100 lat. To ekologiczny ekosystem"

Las to prawdziwie ekologiczny a jednocześnie odnawialny ekosystem. Dzięki pierwiastkom krążącym w przyrodzie i energii słonecznej powstaje jego najdoskonalszy produkt – drewno, który w odróżnieniu od wielu innych darów natury, jest surowcem w pełni odnawialnym. Jego produkcja, jeśli zachowane są zasady prawidłowej gospodarki leśnej, takie które obowiązują w Państwowym Gospodarstwie Leśnym Lasy Państwowe, nie jest uciążliwa dla środowiska. Dziś pozyskanie drewna jest efektem działań hodowlanych i ochronnych. Zaspokojenie potrzeb ludzi związanych z korzystaniem z drewna i zapewnienie trwałości lasów nie są sprzecznymi interesami.
Nadleśnictwo Zawadzkie. "Dbamy o lasy od 100 lat. To ekologiczny ekosystem"
Kompleks Stawów Pluderskich na terenie Nadleśnictwa Zawadzkie

Autor: Nadleśnictwo Zawadzkie

Trochę historii

Drewno towarzyszy człowiekowi od niepamiętnych czasów. Na przestrzeni wieków żaden inny surowiec nie zyskiwał tak wiele na znaczeniu jak drewno. Towarzyszy ono człowiekowi od zawsze: pierwotne knieje dostarczały opału, surowca do wyrobu pierwszych przedmiotów użytkowych, narzędzi, broni. Z drewna budowano osady i umocnienia. To jeden z pierwszych materiałów, z których powstawały dzieła sztuki. Odegrało ono ogromną rolę w rozwoju środków transportu. Z drewna budowano łodzie, statki i okręty. Jako ważne ogniwo XIX-wiecznej ekonomii, drewno zaczęło pełnić rolę jednego z kół zamachowych rozwoju cywilizacji przemysłowej.

30 tysięcy zastosowań!

W budownictwie drewno wykorzystywane jest do dzisiaj– od dachów (więźby, drewniane gonty), po domy stawiane z bali i konstrukcje szkieletowe. Z drewna powstają podłogi, drzwi, ramy okienne, a także... wraca moda na drewniany bruk, znany od starożytności. Obecnie wraca się do takich nawierzchni w ogrodach, parkach, altanach, na tarasach. Drewno to uniwersalny surowiec energetyczny – tak było od zarania dziejów. W czasie kryzysu energetycznego, drewnem coraz częściej pali się w domach – używa się je w kominkach i wszelkiego rodzaju piecach.

Drewno to cenny surowiec w rękach artystów i rzemieślników. Niedościgłe są pod względem barwy dźwięku instrumenty smyczkowe. Z drewna powstają m.in. gitary, flety, fortepiany, oboje, skrzypce, wiolonczele, kontrabasy, korpusy bębnów itp.

Najbardziej naturalny surowiec

Pochodzenie, sposób pozyskania i właściwości fizyczne drewna sprawiają, że jest najbardziej naturalnym i przyjaznym materiałem, który wykorzystujemy na tak wielką skalę. Jest niezbędnym elementem modnego dziś życia w stylu eko, w harmonii z naturą i w zdrowiu. W obliczu zmian klimatycznych ważne jest też to, że zarówno żywe drzewa jak i drewno wiąże znaczne ilości dwutlenku węgla. Badania naukowe dowodzą, że największy udział w jego pochłanianiu mają lasy w średnim wieku, ponieważ dość szybko rosną zarówno na wysokość, jak i na grubość. Wielkim magazynem CO2 są również produkty z drewna.

Z lasu pochodzą choinki, tak ważny symbol nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia. Naturalne, pachnące, niepowtarzalne, przywołują prawdziwy klimat świąt i są przede wszystkim przyjazne środowisku

Trwałość lasów najważniejsza 

Dziś drewno zyskuje nowe funkcje. Niekiedy nie spodziewamy się nawet, w jakich przedmiotach może tkwić! Wciąż zmienia się także rola lasu. Żywiołowy rozwój techniki i technologii spowodował, że las przestał być dla człowieka naturalnym i okazjonalnym źródłem zaopatrzenia, a stał się sposobem systematycznego użytkowania ziemi. 

Las, to jeden z zasadniczych gwarantów bezpieczeństwa ekologicznego i naszej dalszej egzystencji. Musi on spełniać zarówno funkcje przyrodnicze, służyć człowiekowi jako miejsce do rekreacji ( funkcja społeczna) jak i dostarczać drewna (funkcja gospodarcza). 

Wielofunkcyjny las jest niczym mozaika, którą tworzą różnorodne drzewostany. W jednym rosną te najmłodsze, posadzone tam, gdzie niedawno zostało pozyskane drewno. W kolejnym znajdują się obszary podmokłe, wyłączone z użytkowania. Leśnicy sterują tą układanką, dbając o to, by równowaga między trzema funkcjami lasu została zachowana. 

Rolą Lasów Państwowych jest pogodzenie trwałości lasu – niezwykle złożonego ekosystemu- z oczekiwaniami i potrzebami społeczeństwa oraz potrzebami przemysłu i rozwojem gospodarczym kraju. Wszystkie działania w gospodarce leśnej, w tym pozyskanie drzew, uzasadnione są hodowlą lub ochroną lasu. Las nie rośnie sam. Celem pracy leśników jest utrzymanie zdrowych, stabilnych, odpornych drzewostanów. Celem jest również pozyskanie drewna w wieku dojrzałym. Wówczas, w optymalnym momencie przeprowadza się wymianę pokoleniową lasu. 

O skali użytkowania surowca w nowoczesnej gospodarce leśnej nie decydują względy komercyjne, lecz w pierwszej kolejności zasada trwałości lasów, zwiększania ich zasobów oraz potrzeba wzbogacania różnorodności biologicznej. Drewno w Polsce jest naturalnym bogactwem, które jest całkowicie odnawialne. 

Leśnicy pozyskują drewno w granicach wyznaczonych przez standardy ekologicznej gospodarki, badania naukowe i 10-letnie Plany Urządzenia Lasu, zatwierdzane przez Ministra Klimatu i Środowiska. Rocznie w całym kraju na ich podstawie pozyskujemy ok. 38 mln m3 drewna. 

Dużo? To mniej niż 1 metr  sześcienny czyli kubik, na mieszkańca Polski. A przecież potrzeby związane z korzystaniem z drewna mamy dużo większe i średnio zużycie drewna na osobę przekracza tę liczbę. 

Zaczynając od kilku kubików rocznie do kominka, poprzez nowe meble, podłogi (koniecznie drewniane), na patyczkach do lodów, mieszadełkach do kawy czy jednorazowych sztućcach kończąc, a przecież wachlarz potrzeb mieszkańca Polski, leżącej w centrum nowoczesnego kontynentu jakim jest Europa, jest znacznie większy. Papier – w tym również gazetowy, na którym wydrukowano ten tekst, artykuły kosmetyczne (plastik został zarzucony), tekstylia, elementy obuwia, itd. itp. 

Prace nad nowym Planem Urządzania Lasu (PUL) dla Nadleśnictwa Zawadzkie rozpoczęły się 2 lata temu. To dokument przemyślany, nie tworzony na kolanie w tydzień. Przygotowanie Planu poprzedziła dokładna inwentaryzacja i ocena stanu lasu. Specjaliści określili takie cechy lasu, jak struktura, budowa, wiek, skład gatunkowy, stan zdrowotny, warunki glebowo-siedliskowe itp. W działaniach przewidzianych do realizacji uwzględniono cele gospodarki leśnej i funkcje, jakie pełnią tutejsze lasy. 

W efekcie niezależni eksperci spoza Lasów Państwowych uznali, że wielkość pozyskania drewna w projekcie nowego (PUL) będzie zbliżona do tej, która obowiązywała przez ostatnie dziesięciolecie. 

Plan Urządzenia Lasu, po konsultacjach z udziałem społeczeństwa, które trwają od 2020 r., będzie zatwierdzony przez Ministra Klimatu i Środowiska. 

Warto pamiętać, że przychody Lasów Państwowych w ponad 90 proc. pochodzą właśnie ze sprzedaży drewna. To umożliwia wykonywanie licznych zadań na rzecz polskich lasów i ich użytkowników bez korzystania z pieniędzy podatników czyli budżetu państwa.

Działania leśników Nadleśnictwa Zawadzkie na rzecz rozwoju naszego regionu są doceniane przez mieszkańców i turystów licznie odwiedzających nasze lasy. Zbudowaliśmy szlaki rowerowe i liczne miejsca odpoczynku z infrastrukturą turystyczną. Dzieci, młodzież i dorośli biorą udział w bezpłatnych działaniach edukacyjnych, rekreacyjnych i turystycznych organizowanych przez leśników przez cały rok. Odbudowaliśmy kosztem ponad 1 miliarda zł las po huraganie z 2017r. na północy kraju. Po 30 latach w Nadleśnictwach Rudziniec, Rudy Raciborskie i Kędzierzyn znów szumi las na pożarzysku z 1992 r. Wielu nie wierzyło, że to się uda. A jeśli tak, to koszty będą ogromne. Istotnie, wydaliśmy na ten cel setki milionów złotych, których nikt leśnikom nie podarował, musieli je sami wypracować. 

Nadleśnictwo Zawadzkie przoduje w budowie zbiorników retencyjnych , których zadaniem jest zatrzymać wodę w lesie. Lasy Państwowe są jedynym podmiotem w Polsce, który systemowo wydaje ogromne pieniądze na obiekty małej retencji na obszarach nizinnych i górskich. To zabezpiecza przed suszą, ale jednocześnie ogranicza wystąpienie dużych rozlewisk powodziowych, co przy gwałtownych zmianach klimatu nie jest rzadkością. 

Rozumiemy, że charakter prac związanych z pozyskaniem drewna może budzić wiele emocji. Trudno dyskutować z emocjami, ale mając w arsenale wiedzę naukową i doświadczenie wielu pokoleń leśników mamy pewność, że to co robimy dla przyrody i mieszkańców naszej małej ojczyzny, jest właściwe.

Emocje rzadko dopuszczają możliwość weryfikacji utrwalonych poglądów, nawet jeśli dane naukowe dowodzą, że są one błędne. Widać to zwłaszcza w debatach publicznych i mediach. W sieci rozpowszechniane są mapy, wskazujące na czerwono - mniej lub bardziej precyzyjnie – lasy przeznaczone do wycinki. Odbiorca może zrozumieć, że to likwidacja lasu, że w tym miejscu już nigdy lasu nie będzie. Na przykład pod inwestycje liniowe jak drogi, gazo i ropociągi, kanały żeglugowe czy lotniska. Tymczasem, gdyby zamienić kolor z czerwonego na zielony okazałoby się, że we wszystkich tych zaznaczonych miejscach znowu zostanie posadzony las. Będzie szumiał dla naszych dzieci i wnuków. Tak jak to się dzieje od pokoleń. Tym bardziej, że rocznie leśnicy sadzą w Polsce 500 milionów drzew. 

W raporcie rocznym za 2021r. Europejski Trybunał Obrachunkowy, którego trudno posądzić o stronniczość, a tym bardziej sprzyjanie leśnikom, wskazał na Lasy Państwowe jako wzór właściwie prowadzonej gospodarki leśnej w Europie. Według danych Trybunału, w Polsce tylko od 2005 r. powierzchnia lasów zwiększyła się o 259 000 ha.

Nie licząc drobnych wyjątków, drzewa są pozyskiwane w każdym lesie gospodarczym. Lasy Nadleśnictwa Zawadzkie są również lasami gospodarczymi, ukształtowanymi ręką człowieka. Zostały posadzone przez leśników, są pielęgnowane i chronione przez polskich leśników od ponad 100 lat. 

Dziękujemy Wszystkim, którzy kierują do nas pytania dotyczące gospodarki leśnej. To naturalne, że mieszkańcy interesują się tym, co dzieje się wokół naszych miejscowości. Warto o tym rozmawiać i wyjaśniać prowadzone przez nas działania. Rzeczowa dyskusja pozwala uniknąć nieporozumień i służy budowaniu rzetelnego obrazu rzeczywistości.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama