Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 18:07
Reklama

800 km na 800 lat Jemielnicy. Co to był za bieg!

800-lecie Jemielnicy przeszło do historii. I to w wielkim stylu! Poza piękną imprezą, odbyło się jeszcze jedno wyjątkowe wydarzenie: bieg, który zainicjowała grupa biegowa "Dyszka dla serca".
800 km na 800 lat Jemielnicy. Co to był za bieg!
Było radośnie i kolorowo

Autor: "Dyszka dla serca" (FB) / Józef Hajduk

Założeniem było pokonanie 800 km na 800 lat Jemielnicy. Bo jubileusz można świętować też aktywnie, a tym bardziej, jeśli na miejscu działa taka grupa. Biegowe wydarzenie odbyło się w niedzielę, tuż po obchodach 800-lecia, gromadząc licznych uczestników. W sumie zebrało się ich 127 - z całkiem bliska, ale i z dalszych stron. 

Na starcie stanęli biegacze: indywidualni oraz całe grupy, a także miłośnicy nordic walking. Przygotowano aż cztery trasy o różnej długości i stopniu trudności, które wiodły w najpiękniejsze jemielnickie zakątki.

fot. "Dyszka dla serca" (FB) / Józef Hajduk

- Nikt nie musiał pokonać całych 800 km sam - wyjaśniają z uśmiechem organizatorzy. - Była to łączna suma kilometrów, które pokonali wszyscy uczestnicy. Udało się wybiegać i wymaszerować nawet więcej, bo bieg zakończył się z wynikiem 1091 km! Cała "dyszkowa" rodzina serdecznie dziękuje biegaczom oraz sympatykom nordic walking.

Podczas biegu nie liczyły się wyniki, a dobra zabawa i uciecha ze wspólnego ruchu.

- Była piękna pogoda, sport, pot, a przy tym wyjątkowa atmosfera, ogrom zwykłej radości i morze niekończących się uśmiechów - potwierdzają przedstawiciele grupy "Dyszka dla serca".

fot. "Dyszka dla serca" (FB) / Józef Hajduk

Na każdego z uczestników czekał pamiątkowy medal. Ważniejsze niż nagrody były pozytywne emocje i oczywiście: uczczenie 800. urodzin Jemielnicy. Nie zabrakło również wody, która sprawdziła się przy wysiłku i upale, oraz poczęstunku w postaci kołacza i "medalowych" ciastek. 

Wszystko to było możliwe dzięki zaangażowaniu i wsparciu wielu osób.

- Dziękujemy gminie Jemielnica i wójtowi Marcinowi Wycisło za wielkie wsparcie i umożliwienie obdarowania uczestników biegowymi prezentami - niech się noszą, Ciastkarni Paweł i panu Godyla za przepyszny kołacz oraz pani Adzie za kawę, solidnej ekipie z Przychodni Rodzinnej Med-Jem za zaplecze medyczne i kawał dobrej roboty przy ogarnięciu stolików, a także Stowarzyszeniu Odnowy Wsi Jemielnica z sołtys Adelajdą Wiechoczek za medale do schrupania i dekoracje - wymieniają "dyszkowicze". 

- Podziękowania kierujemy też do pana Józka i wszystkich, którzy robili zdjęcia, oraz tych, którzy częstowali wodą na trasach - dodają.

Brawo dla całej "dyszkowej" ekipy za zorganizowanie tak udanego biegu!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama