Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 21:59
ReklamaFilplast

Robert Ćwikliński organizuje ósmą Kibicowską Wyprawę. Tym razem w Norwegii

Pochodzący z Kolonowskiego Robert Ćwikliński po raz kolejny wsiądzie na rower, żeby pomóc potrzebującej osobie. Tym razem Kibicowska Wyprawa odbędzie się w Norwegii.
Robert Ćwikliński organizuje ósmą Kibicowską Wyprawę. Tym razem w Norwegii
Robert organizuje swoją ósmą wyprawę

Autor: archiwum prywatne

Kibicowska Wyprawa w Norwegii 

Robert Ćwikliński od kilku miesięcy mieszka w Oslo, a latem przyszłego roku planuje ruszyć na północ Norwegii, by zebrać pieniądze dla Doroty Aranin z Jelcza-Laskowic (województwo dolnośląskie). Kobieta urodziła się z dziecięcym porażeniem mózgowym. - Dorota, tak jak ja, uwielbia jeździć rowerem. Jest osobą bardzo otwartą i pozytywną - mówi Robert Ćwikliński. 

Jakiś czas temu pracował on w szkole w Jelczu. W mieście działała również "Fundacja po prostu razem".

- Dowiedziałem się, że pani wicedyrektor szkoły jest prezesem tej organizacji i postanowiłem się temu przyjrzeć - opowiada Robert.

 - Bardzo fajnie działali, wolontariuszami byli uczniowie szkoły, a w środku panowała niesamowita energia. Ludzie sobie pomagali, a sama fundacja robiła wydarzenie za wydarzeniem. Dzięki temu poznałem też Dorotę, która ma tragiczną sytuację w domu. Jej mama choruje na nowotwór, dlatego postanowiłem im pomóc. 

Idea akcji jest taka sama, jak w poprzednich edycjach - Robert będzie jeździł po klubach piłkarskich, zbierał koszulki i gadżety, a te następnie zostaną zlicytowane. 

- Trasa będzie uzależniona od liczby klubów, ale szacuję, że wyniesie ona ponad 2000 kilometrów. Moim głównym celem jest dojechanie do Tromso. Wyżej są jeszcze inne miasteczka, ale te uznawane jest w Norwegii za najbardziej wysunięte miasto na północ - opowiada Robert. 

W tamtych rejonach ciepło zaczyna się robić około maja, a ładna i słoneczna pogoda powinna być już w czerwcu.

- Wtedy też powinno być na tyle ciepło, żeby nie zamarzać, a też nie tak gorąco, żeby się sparzyć. Dlatego właśnie w czerwcu planuję rozpocząć wyprawę - dodaje. 

Robert stara się trenować, regularnie biega, a w wolnej chwili wsiada na rower. 

- Mam też taki pomysł, żeby rowerem objechać okolice Oslo - dodaje. - Chciałbym pokazać ludziom różne ciekawe miejsca. Będę pracował nad pocztówką, jednak jej ostateczny wygląd to niespodzianka. Każdy, kto zechce, dostanie ode mnie taką kartkę, ale będzie musiał najpierw dokonać wpłaty na rzecz Doroty. 

Choć wyprawa ruszy dopiero za kila miesięcy, już dzisiaj można pomóc Dorocie. Na portalu siepomaga.pl utworzono zbiórkę pt. Kibicowska Wyprawa 2023. Warto również zaobserwować profil akcji na Facebooku. 

Do tej pory, w poprzednich edycjach Kibicowskiej Wyprawy, Robert zebrał 310 000 zł.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama