Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 17:07
Reklama

Robert Ćwikliński organizuje ósmą Kibicowską Wyprawę. Tym razem w Norwegii

Pochodzący z Kolonowskiego Robert Ćwikliński po raz kolejny wsiądzie na rower, żeby pomóc potrzebującej osobie. Tym razem Kibicowska Wyprawa odbędzie się w Norwegii.
Robert Ćwikliński organizuje ósmą Kibicowską Wyprawę. Tym razem w Norwegii
Robert organizuje swoją ósmą wyprawę

Autor: archiwum prywatne

Kibicowska Wyprawa w Norwegii 

Robert Ćwikliński od kilku miesięcy mieszka w Oslo, a latem przyszłego roku planuje ruszyć na północ Norwegii, by zebrać pieniądze dla Doroty Aranin z Jelcza-Laskowic (województwo dolnośląskie). Kobieta urodziła się z dziecięcym porażeniem mózgowym. - Dorota, tak jak ja, uwielbia jeździć rowerem. Jest osobą bardzo otwartą i pozytywną - mówi Robert Ćwikliński. 

Jakiś czas temu pracował on w szkole w Jelczu. W mieście działała również "Fundacja po prostu razem".

- Dowiedziałem się, że pani wicedyrektor szkoły jest prezesem tej organizacji i postanowiłem się temu przyjrzeć - opowiada Robert.

 - Bardzo fajnie działali, wolontariuszami byli uczniowie szkoły, a w środku panowała niesamowita energia. Ludzie sobie pomagali, a sama fundacja robiła wydarzenie za wydarzeniem. Dzięki temu poznałem też Dorotę, która ma tragiczną sytuację w domu. Jej mama choruje na nowotwór, dlatego postanowiłem im pomóc. 

Idea akcji jest taka sama, jak w poprzednich edycjach - Robert będzie jeździł po klubach piłkarskich, zbierał koszulki i gadżety, a te następnie zostaną zlicytowane. 

- Trasa będzie uzależniona od liczby klubów, ale szacuję, że wyniesie ona ponad 2000 kilometrów. Moim głównym celem jest dojechanie do Tromso. Wyżej są jeszcze inne miasteczka, ale te uznawane jest w Norwegii za najbardziej wysunięte miasto na północ - opowiada Robert. 

W tamtych rejonach ciepło zaczyna się robić około maja, a ładna i słoneczna pogoda powinna być już w czerwcu.

- Wtedy też powinno być na tyle ciepło, żeby nie zamarzać, a też nie tak gorąco, żeby się sparzyć. Dlatego właśnie w czerwcu planuję rozpocząć wyprawę - dodaje. 

Robert stara się trenować, regularnie biega, a w wolnej chwili wsiada na rower. 

- Mam też taki pomysł, żeby rowerem objechać okolice Oslo - dodaje. - Chciałbym pokazać ludziom różne ciekawe miejsca. Będę pracował nad pocztówką, jednak jej ostateczny wygląd to niespodzianka. Każdy, kto zechce, dostanie ode mnie taką kartkę, ale będzie musiał najpierw dokonać wpłaty na rzecz Doroty. 

Choć wyprawa ruszy dopiero za kila miesięcy, już dzisiaj można pomóc Dorocie. Na portalu siepomaga.pl utworzono zbiórkę pt. Kibicowska Wyprawa 2023. Warto również zaobserwować profil akcji na Facebooku. 

Do tej pory, w poprzednich edycjach Kibicowskiej Wyprawy, Robert zebrał 310 000 zł.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama