Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 17:47
Reklama

Tauron puścił za duże napięcie i popalił ludziom sprzęt. Co z rekompensatą?

Kilka dni temu Tauron przeprowadzał prace modernizacyjne w stacji energetycznej w Strzelcach Opolskich przy ul. Opolskiej. Chwilowo podano zawyżone napięcie i w 43 domach zepsuły się sprzęty elektroniczne.
Tauron puścił za duże napięcie i popalił ludziom sprzęt. Co z rekompensatą?

Autor: pixabay.com

Za duże napięcie w Strzelcach Opolskich 

We wtorek, 22 listopada, Tauron przeprowadzał prace modernizacyjne w stacji energetycznej w Strzelcach Opolskich przy ul. Opolskiej. Chwilowo nastąpiło podanie zawyżonego napięcia na instalację zasilającą odbiorców na jednym z obwodów niskiego napięcia. - W wyniku tego doszło do uszkodzeń niektórych urządzeń należących do klientów podłączonych do sieci elektroenergetycznej na czterech ulicach w Strzelcach Opolskich - mówi Ewa Groń, rzeczniczka prasowa Tauron Dystrybucja. 

W sumie sprzęty elektroniczne zepsuły się w 43 domach. 

- Byłam tego dnia z mężem w domu - opowiada nam mieszkanka ul. Pięknej. - Wiedzieliśmy, że Tauron będzie z rana przeprowadzał prace serwisowe. Około 10.00 usiadłam do komputera, ale nie działał mi monitor. Poprosiłam więc męża, żeby zobaczył, czy wszystko jest w porządku. Usiadłam na kanapie i po chwili usłyszałam, jak wszystkie sprzęty zaczynają wyć. Z płyty indukcyjnej się kopciło. Szybko tylko wykrzyknęłam do męża, żeby pobiegł wyłączyć pompę ciepła. Później wyłączyliśmy zasilanie w całym domu. Za chwilę zaczęły dzwonić znajome, czy możemy pójść do ich domów, bo tam są ich mamy, wszystko piszczy i nie wiedzą, co się dzieje. Później pracownicy Tauronu chodzili po domach i pytali, co zostało uszkodzone. 

Mieszkańcom spaliło się sporo sprzętu, poszły piece, zepsuły się komputery, lodówki, korki, bramy wjazdowe.

- Nam spaliła się zamrażarka, mięso rozwieźliśmy po rodzinie, ale już kupiliśmy nowy sprzęt, przecież zbliżają się święta - dodaje nasza rozmówczyni. - Spaliły się nam też zasilacze przy komputerach. Mimo tego, że piekarnik działał dobrze, to po kilku dniach zaczął wyskakiwać jakiś błąd. Wiele wskazuje na to, że ma to związek z listopadową awarią.

Strzelczanka podkreśla, że czeka ją teraz wydatek rzędu kilku tysięcy złotych.

- Na co możemy sobie pozwolić, to kupujemy nowe, ale są mieszkańcy, którzy mają o wiele większe straty - dodaje mieszkanka Nowej Wsi. - Wszystkie faktury planujemy przesłać niebawem do Tauronu i będziemy czekać na ich reakcję. Oni twierdzą, że ich ubezpieczyciel pokryje straty - pytanie tylko, w jakiej wysokości i kiedy.

Spółka podkreśla, że tego typu zdarzenia występują bardzo rzadko.

- Przepraszamy za zaistniałe problemy, wynikające z działań technicznych prowadzonych po stronie naszej spółki. Klienci zostali poinformowani o możliwości pokrycia kosztów poniesionych strat, szkody rozlicza nasz ubezpieczyciel  – mówi Ewa Groń z Tauronu. - Nasi pracownicy informowali indywidualnie klientów i udzielali pomocy w kwestiach załatwiania reklamacji i odszkodowania - podkreśla.

Dodaje, że w przypadku dodatkowych pytań, każdy z nich może zwrócić się na adres mailowy: [email protected] lub uzyskać informację pod numerem telefonu  32 606 0 616. 

O sprawie rozmawialiśmy również z Małgorzatą Płaszczyk-Waligórską, rzecznik powiatową konsumentów.

- Jak mówią przepisy, kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, zobowiązany jest do jej naprawienia - mówi rzeczniczka. 

- Mieszkańcy muszą złożyć reklamacje w Tauronie, a jeżeli nie otrzymają odszkodowania adekwatnego do poniesionej szkoły, mogą się do mnie zgłosić. Wtedy zajmę się tą sprawą i postaram pomóc. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama