Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 00:23
ReklamaFilplast

Bawią i rozweselają ludzi już od 25 lat. Suskie Skowronki świętują jubileusz

Miał powstać tylko na chwilę, a działa już ćwierć wieku. Zespół Suskie Skowronki z Suchej obchodzi w tym roku swoje dwudzieste piąte urodziny. Miłośnicy muzyki i dobrej zabawy rozweselili przez ten czas tysiące ludzi, nie tylko w kraju, ale również za granicą. Jak podkreślają, szybko okazało się, że najważniejszy jest biesiadny klimat i opowiadane żarty, niekoniecznie profesjonalne śpiewanie. Obecnie Suskie Skowronki w salce katechetycznej nagrywają swoje przyśpiewki.
Bawią i rozweselają ludzi już od 25 lat. Suskie Skowronki świętują jubileusz
10 września w Suchej odbyły się dożynki gminne, podczas których Suskie Skowronki świętowały swój jubileusz

Autor: archiwum prywatne

Suskie Skowronki mają 25 lat 

Był rok 1997. Ochotnicza Straż Pożarna w Suchej miała w 1998 roku obchodzić 100-lecie. Regina i Grzegorz Skowronkowie wraz z Barbarą Skowronek wpadli więc na pomysł utworzenia zespołu. - Zebraliśmy grupę osób i zaczęliśmy próby dwa razy w tygodniu - wspomina pani Regina. - Mieliśmy śpiewnik karczmy piwnej, w którym było sporo biesiadnych piosenek. Już niedługo potem wystąpiliśmy na scenie po raz pierwszy, było to w październiku na dożynkach w Szymiszowie. Stroje pożyczono nam w ośrodku kultury. I tak ludzie zaczęli nas zapraszać w różne miejsca

Na początku grupę tworzyło dwanaście osób, głównie panie. 

- Pań zawsze było więcej, gorzej było z mężczyznami, którzy chcieliby występować. Mój mąż Grzegorz jest naszym filarem, bo ja tam śpiewać nie potrafię - śmieje się pani Regina. 

Członkowie grupy chętnie dołączali do Skowronków.

- Nie miałam oporów, żeby dołączyć. W domu się trochę śpiewało, więc czemu by nie spróbować - mówi pani Basia.

- Jak mnie Regina chciała do zespołu, to ja jej powiedziałam a weź przestoń - śmieje się Bogusława Piechaczek, która jest rodowitą góralką. - Powiedziałam jej, że ma tu przecież tyle kobiet ze Śląska, więc po co jeszcze ja. Poza tym dzieci były małe, trzeba było robić na gospodarstwie, brakowało czasu. Dałam się skusić, bo Suskie Skowronki miały być powołane tylko na ten jubileusz. Grupa działa jednak do dziś i bardzo mnie do cieszy - dodaje. 

Członkowie zespołu są zadowoleni, że udało im się występować w różnych miejscach. 

- Dzięki Halinie Nabrdalik z Radia Opole trafiliśmy do Krynicy na przegląd zespołów działających przy OSP - wspomina pani Regina. - I Wojciech Witezy, który był już bardzo doświadczony, jeśli chodzi o występy, powiedział, że jak zapomnimy tekstu, to mamy się śmiać. No i konferansjer zapowiada zespół przed nami, ale go nie ma. Więc zapytał się nas, czy możemy wystąpić i tak poszliśmy z marszu. Zaczynamy śpiewać i czuję, że coś jest nie tak. Patrzę na Witezego, a on uśmiany od ucha do ucha, bo się pomylił. Pamiętam, jak podczas jednego występu zabrakło prądu. My i tak sobie jednak poradziliśmy, daliśmy radę bez mikrofonów. Nasze żarty podobały się ludziom i dobrze się z nami bawili. To było najważniejsze.

Członkowie zespołu zgodnie przyznają, że biorąc udział w przeglądach, nie były dla nich ważne nagrody, ale dobra zabawa.

- Choć byliśmy zmęczeni domowymi obowiązkami, cieszyliśmy się, że znów możemy gdzieś razem pojechać i umilić innym czas - dodają mieszkańcy Suchej. 

Suskie Skowronki to duma gminy 

Suskie Skowronki występowały również na dożynkach, festynach, w domach pomocy, wyjeżdżali za granicę - do Niemiec, Ukrainy, Czech czy Słowacji. Zasłynęli z jasełek po śląsku, a także reaktywowali we wsi zwyczaj wodzenia niedźwiedzia.

- Będąc małą dziewczynką zawsze marzyłam o tym, żeby chodzić z berem. Był taki czas w Suchej, że przestano pielęgnować tę tradycję, więc postanowiliśmy do niej wrócić. Teraz pałeczkę przejęli młodzi - dodaje Regina Skowronek.

Obecnie grupa liczy dziewięć osób, rzadziej się spotykają, rzadziej występują.

- Ale nadal z sentymentem wspominamy nasze początki i wszystkie przygody, jakie wspólnie przeżyliśmy - dodaje Grzegorz Skowronek. 

- Jako, że nasz dorobek jest spory, postanowiliśmy, że nagramy wszystkie piosenki, które wykonywaliśmy przez te dwadzieścia pięć lat. Słowa można znaleźć w śpiewnikach, ale ważna jest melodia. Chcemy zostawić to przyszłym pokoleniom.

Tym bardziej, że przyszłe pokolenie śpiewaków już rośnie. W Zespole Placówek Oświatowych w Suchej kilka lat temu powstała grupa "Suskie Skowroneczki", do której należą dzieci lubiące śpiewać. 

- Cieszymy się, że szkoła wyszła z taką inicjatywą i jak tylko jest taka możliwość, to ze sobą współpracujemy. Mamy nadzieję, ze tradycja śpiewania w Suchej nigdy nie zginie - dodają śpiewacy. 

W ciągu 25 lat przez zespół przewinęło się ponad dwadzieścia osób. Swoim głosem i poczuciem humoru mieszkańców do dzisiaj bawią Regina Skowronek, Grzegorz Skowronek, Urszula Skowronek, Barbara Skowronek, Róża Goczoł, Wojciech Witezy, Anna Koloch, Bogusława Piechaczek i Szczepan Piechaczek. W grupie byli jeszcze Rita Niestrój, Maria Ploch, Paweł Czok, Helena Czok, Józef Hurek, Maria Hasterok, Edeltrauta Golec, Bożena Polaczek, Józef Polaczek, Jadwiga Piper, Renata Krawczyk i Waldemar Krawczyk. Panie Jadwiga Skowronek i Anna Piontek zmarły. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Suskie Skowronki reaktywowały zwyczaj wodzenia niedźwiedzia

Suskie Skowronki reaktywowały zwyczaj wodzenia niedźwiedzia

Zdjęcie z pierwszego występu Suskich Skowronków na dożynkach w Szymiszowie

Zdjęcie z pierwszego występu Suskich Skowronków na dożynkach w Szymiszowie

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama