Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 11:02
Reklama Filplast

Bawią i rozweselają ludzi już od 25 lat. Suskie Skowronki świętują jubileusz

Miał powstać tylko na chwilę, a działa już ćwierć wieku. Zespół Suskie Skowronki z Suchej obchodzi w tym roku swoje dwudzieste piąte urodziny. Miłośnicy muzyki i dobrej zabawy rozweselili przez ten czas tysiące ludzi, nie tylko w kraju, ale również za granicą. Jak podkreślają, szybko okazało się, że najważniejszy jest biesiadny klimat i opowiadane żarty, niekoniecznie profesjonalne śpiewanie. Obecnie Suskie Skowronki w salce katechetycznej nagrywają swoje przyśpiewki.
Bawią i rozweselają ludzi już od 25 lat. Suskie Skowronki świętują jubileusz
10 września w Suchej odbyły się dożynki gminne, podczas których Suskie Skowronki świętowały swój jubileusz

Autor: archiwum prywatne

Suskie Skowronki mają 25 lat 

Był rok 1997. Ochotnicza Straż Pożarna w Suchej miała w 1998 roku obchodzić 100-lecie. Regina i Grzegorz Skowronkowie wraz z Barbarą Skowronek wpadli więc na pomysł utworzenia zespołu. - Zebraliśmy grupę osób i zaczęliśmy próby dwa razy w tygodniu - wspomina pani Regina. - Mieliśmy śpiewnik karczmy piwnej, w którym było sporo biesiadnych piosenek. Już niedługo potem wystąpiliśmy na scenie po raz pierwszy, było to w październiku na dożynkach w Szymiszowie. Stroje pożyczono nam w ośrodku kultury. I tak ludzie zaczęli nas zapraszać w różne miejsca

Na początku grupę tworzyło dwanaście osób, głównie panie. 

- Pań zawsze było więcej, gorzej było z mężczyznami, którzy chcieliby występować. Mój mąż Grzegorz jest naszym filarem, bo ja tam śpiewać nie potrafię - śmieje się pani Regina. 

Członkowie grupy chętnie dołączali do Skowronków.

- Nie miałam oporów, żeby dołączyć. W domu się trochę śpiewało, więc czemu by nie spróbować - mówi pani Basia.

- Jak mnie Regina chciała do zespołu, to ja jej powiedziałam a weź przestoń - śmieje się Bogusława Piechaczek, która jest rodowitą góralką. - Powiedziałam jej, że ma tu przecież tyle kobiet ze Śląska, więc po co jeszcze ja. Poza tym dzieci były małe, trzeba było robić na gospodarstwie, brakowało czasu. Dałam się skusić, bo Suskie Skowronki miały być powołane tylko na ten jubileusz. Grupa działa jednak do dziś i bardzo mnie do cieszy - dodaje. 

Członkowie zespołu są zadowoleni, że udało im się występować w różnych miejscach. 

- Dzięki Halinie Nabrdalik z Radia Opole trafiliśmy do Krynicy na przegląd zespołów działających przy OSP - wspomina pani Regina. - I Wojciech Witezy, który był już bardzo doświadczony, jeśli chodzi o występy, powiedział, że jak zapomnimy tekstu, to mamy się śmiać. No i konferansjer zapowiada zespół przed nami, ale go nie ma. Więc zapytał się nas, czy możemy wystąpić i tak poszliśmy z marszu. Zaczynamy śpiewać i czuję, że coś jest nie tak. Patrzę na Witezego, a on uśmiany od ucha do ucha, bo się pomylił. Pamiętam, jak podczas jednego występu zabrakło prądu. My i tak sobie jednak poradziliśmy, daliśmy radę bez mikrofonów. Nasze żarty podobały się ludziom i dobrze się z nami bawili. To było najważniejsze.

Członkowie zespołu zgodnie przyznają, że biorąc udział w przeglądach, nie były dla nich ważne nagrody, ale dobra zabawa.

- Choć byliśmy zmęczeni domowymi obowiązkami, cieszyliśmy się, że znów możemy gdzieś razem pojechać i umilić innym czas - dodają mieszkańcy Suchej. 

Suskie Skowronki to duma gminy 

Suskie Skowronki występowały również na dożynkach, festynach, w domach pomocy, wyjeżdżali za granicę - do Niemiec, Ukrainy, Czech czy Słowacji. Zasłynęli z jasełek po śląsku, a także reaktywowali we wsi zwyczaj wodzenia niedźwiedzia.

- Będąc małą dziewczynką zawsze marzyłam o tym, żeby chodzić z berem. Był taki czas w Suchej, że przestano pielęgnować tę tradycję, więc postanowiliśmy do niej wrócić. Teraz pałeczkę przejęli młodzi - dodaje Regina Skowronek.

Obecnie grupa liczy dziewięć osób, rzadziej się spotykają, rzadziej występują.

- Ale nadal z sentymentem wspominamy nasze początki i wszystkie przygody, jakie wspólnie przeżyliśmy - dodaje Grzegorz Skowronek. 

- Jako, że nasz dorobek jest spory, postanowiliśmy, że nagramy wszystkie piosenki, które wykonywaliśmy przez te dwadzieścia pięć lat. Słowa można znaleźć w śpiewnikach, ale ważna jest melodia. Chcemy zostawić to przyszłym pokoleniom.

Tym bardziej, że przyszłe pokolenie śpiewaków już rośnie. W Zespole Placówek Oświatowych w Suchej kilka lat temu powstała grupa "Suskie Skowroneczki", do której należą dzieci lubiące śpiewać. 

- Cieszymy się, że szkoła wyszła z taką inicjatywą i jak tylko jest taka możliwość, to ze sobą współpracujemy. Mamy nadzieję, ze tradycja śpiewania w Suchej nigdy nie zginie - dodają śpiewacy. 

W ciągu 25 lat przez zespół przewinęło się ponad dwadzieścia osób. Swoim głosem i poczuciem humoru mieszkańców do dzisiaj bawią Regina Skowronek, Grzegorz Skowronek, Urszula Skowronek, Barbara Skowronek, Róża Goczoł, Wojciech Witezy, Anna Koloch, Bogusława Piechaczek i Szczepan Piechaczek. W grupie byli jeszcze Rita Niestrój, Maria Ploch, Paweł Czok, Helena Czok, Józef Hurek, Maria Hasterok, Edeltrauta Golec, Bożena Polaczek, Józef Polaczek, Jadwiga Piper, Renata Krawczyk i Waldemar Krawczyk. Panie Jadwiga Skowronek i Anna Piontek zmarły. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Suskie Skowronki reaktywowały zwyczaj wodzenia niedźwiedzia

Suskie Skowronki reaktywowały zwyczaj wodzenia niedźwiedzia

Zdjęcie z pierwszego występu Suskich Skowronków na dożynkach w Szymiszowie

Zdjęcie z pierwszego występu Suskich Skowronków na dożynkach w Szymiszowie

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama