Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 11:38
ReklamaFilplast

Młodzi wyjeżdżają na studia i rzadko kiedy wracają do Strzelec Opolskich

Młodzież ze Strzelec Opolskich decyduje się na studia w dużych miastach. Zamiast pobliskiego Opola, wiele osób wybiera Kraków, Poznań, a nawet Gdańsk.
Młodzi wyjeżdżają na studia i rzadko kiedy wracają do Strzelec Opolskich

Autor: pixabay.com

Decyzja o wyjeździe na studia to zazwyczaj pierwszy krok w dorosłość. Młodzi ludzie jednak nie boją się wyzwań i śmiało spełniają marzenia. Zapytaliśmy ich, co gwarantują duże miasta, że stają się tak atrakcyjne w oczach kandydatów na studia. Maj wzbudza wiele skojarzeń. Wiosenne spacery, grille ze znajomymi, wyczekany kilkudniowy wyjazd rodzinny. U większości z tyłu głowy zapewne pojawia się matura, która ma dwojakie skojarzenia: pozytywne dla tych, którzy mają ją już za sobą, i budzące napięcie u przyszłych zdających.

Następnym krokiem do wejścia w dorosłe życie jest wybór studiów, a co za tym idzie, wyjazd z miasta rodzinnego. W Strzelcach Opolskich nie ma możliwości kształcenia wyższego, więc przyszli studenci zmuszeni są do nauki w innym mieście. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Główny Urząd Statystyczny, w 2021 roku z powiatu strzeleckiego do innego województwa wyjechało 181 osób. Szacuje się, że większość z nich to studenci. Najczęstsze kierunki to Wrocław, Kraków, Poznań.

- Atuty są takie same jak w każdym dużym mieście: mnóstwo możliwości w sferze rozwoju i pracy, wiele wydarzeń kulturalnych, czy różnorodne restauracje - mówi Adrianna, była studentka Uniwersytetu Wrocławskiego.

Młodzi ludzie chcą jak najwięcej czerpać z życia, wyrażać swoją osobowość, pielęgnować, czy dopiero odkrywać swoje pasje. Jak mówi Maja, zamiast pobliskiego Opola wolała większe miasto z wieloma perspektywami i dynamiką rozwoju.

- Nie samą nauką żyjemy - podkreśla. - Ważne jest dla mnie życie towarzyskie i tym też kierowałam się, wybierając miasto studenckie. W Katowicach życie jest intensywniejsze. Co chwilę chodzę na koncerty, do teatru, na wystawy. Dodatkową zaletą jest to, że wejściówka studencka na większość eventów jest tańsza niż standardowy bilet.

Kolejnym oczywistym bodźcem jest rynek pracy. Brak szansy na awans i mały wybór wśród ofert pracy zniechęca do powrotu do Strzelec Opolskich po studiach. Jak wspomina Adrianna, studentka turystyki, już przy poszukiwaniu miejsca na odbycie praktyk studenckich spotykała się z niechęcią. Wiele przedsiębiorstw i organizacji wraz z „zasiedziałymi pracownikami” boi się nietradycyjnych pomysłów, które być może będą chcieli wprowadzić młodzi ludzie.

- Obecnie nie wyobrażam sobie powrotu do Strzelec Opolskich, ponieważ nie ma tam pracy dla ludzi z branży turystycznej - mówi Adrianna. - Mamy w Strzelcach kilka biur podróży, natomiast już szukając praktyk kilka lat temu, natrafiłam na same odpowiedzi odmowne. W małych miejscowościach nie ma tak dużej rotacji pracowników jak w przypadku dużych miast, więc od wielu lat te same osoby pracują np. właśnie w biurach podróży. Ponadto, lubię mieszkać w dużych miastach i mieć dostęp do rozrywek, restauracji i różnych sposobów spędzania czasu wolnego, natomiast w Strzelcach zdecydowanie mi tego brakuje.

Usamodzielnienie się i anonimowość również wpływa na decyzję o wyjeździe. W mniejszych miastach zwykle zna się różnych ludzi, mamy znajomych, którzy przyspieszą rozwiązanie naszego problemu, ale też mogą w wielu sprawach przeszkodzić. Wyprowadzka pozwala na sprawdzenie się w różnych sytuacjach życiowych, czy poznanie nowych ludzi.

- Uwielbiam brać udział w happeningach, wspierać akcje, które pozwalają na zmianę i wprowadzenie czegoś nowego. W Katowicach nie czuję się krytykowana i oceniana przez innych, czuję większą swobodę, jeśli chodzi o ubiór i swój wygląd - komentuje Maja, studentka dietetyki.

Przykład Dominika udowadnia, że pasja i ambicja mogą skłonić do wyjazdu na drugi koniec Polski. Student intermediów na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku odrzucił ASP w bliższych miejscowościach na rzecz nieszablonowych zajęć i relacji partnerskich z wykładowcami. Co więcej, miłośnik fotografii wspomina o atmosferze i atutach miasta.

- Atrakcyjność miasta miała decydujący wpływ na wyjazd na przeciwległy koniec Polski - nie ukrywa Dominik. - Nie kierowałem się tutaj wyglądem starówki, jak wiele osób robi przyjeżdżając do Gdańska. Chodzi o „klimat” i jakość życia. Myślę, że miejsce, w którym się żyje, ma równie duży wpływ na człowieka, jak same studia, i trzeba oba właściwie dobrać.

W przypadku Marka o osiedleniu się w innym województwie zdecydowało poznanie partnerki. Część ludzi jednak jest przywiązana do Strzelec i rodzinnych korzeni, dlatego decyduje się tu powrócić po studiach.

Przyszłość studentów to biała karta. Sami nie wiedzą, przed jaką szansą staną za kilka miesięcy. Liczne programy i szkolenia fundowane przez Unię Europejską otwierają kolejną możliwość samorealizacji. Częstym wyborem jest program Erasmus. Ludzie decydują się na wyjazd za granicę na kilka tygodni w celu poznania nowej kultury, otwarcia się na nową mentalność, czy doskonalenie języka, obecnie kluczowego na rynku pracy.

- Chciałbym widzieć siebie jako profesjonalnego artystę i utrzymywać się z wystaw oraz sprzedaży moich prac. Jeszcze chwilę temu widziałem siebie mieszkającego w Trójmieście na dłużej, ale w tym roku wyjeżdżam do Wiednia na studia. Dużo może się zmienić w moim życiu - dodaje Dominik.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

kaka 25.10.2022 12:40
I tak oto komuniści z Gocem na czele doprowadzili miasto na poziom zadupia. Duży wkład mają w tym mieszkańcy którzy na tych komunistów głosowali.
PL 22.10.2022 20:45
aaaaa... po co mają wracać ?/?
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim
Reklama