Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 12:18
Reklama

Drożyzna dobija wiejskie sklepiki w powiecie strzeleckim. "Nie dawaliśmy rady"

Szalejącą inflację odczuwamy na każdym kroku. W kość dostają również mali przedsiębiorcy, którym po przekalkulowaniu wszystkich wydatków i zysków, nie pozostaje nic innego jak zamknąć interes. Z mapy powiatu strzeleckiego zniknęło w ostatnim czasie pięć sklepów spożywczych.
Drożyzna dobija wiejskie sklepiki w powiecie strzeleckim. "Nie dawaliśmy rady"
Sklep w Szczepanku jest zamknięty

Inflacja i opłaty dobijają małe sklepy

Wraz z końcem września w naszym powiecie zamknęło się pięć sklepów spożywczych. Mowa o Szczepanku, Piotrówce, Olszowej, Kalinowie i Górze św. Anny. Powodem są oczywiście pieniądze, a właściwie ich brak. Józef Szczygieł w Olszowej prowadził sklep przez 34 lata. - Od początku roku skrupulatnie zapisywałem sobie w notesie wszystkie wydatki i dochody, niestety byłem na minusie i żeby się utrzymać musiałem dokładać z emerytury - opowiada pan Józef. 

- Ludzie nauczeni są robić zakupy w dużych sklepach, do mnie przychodzili z rana po dwie kajzerki i tyle. Za energię płaciłem już 600 zł miesięcznie, minimalne wynagrodzenie skacze do góry, opłaty w ZUS również. Nie miałem możliwości, żeby to dalej ciągnąć. Poza tym nie ma żadnych prognoz, żeby sytuacja miała się poprawić - dodaje.

Lokal w Olszowej wystawiony jest na stronie z nieruchomościami.

- Można go wynająć pod działalność lub kupić. Zobaczymy, czy znajdzie się nowy nabywca - zastanawia się pan Józef.

Podobne powody kierowały Dorotą Lepich, kiedy podjęła decyzję o zamknięciu sklepu w Kalinowie.

- Dobiła mnie inflacja i koszty prowadzenia działalności. Wszyscy teraz robią zakupy w marketach. Do nas przychodzili jedynie starsi mieszkańcy i ci, którzy po prostu czegoś zapomnieli kupić w mieście, a potrzebowali na szybko - mówi pani Dorota. 

- W sklepie pracowałam wiele lat. Najpierw należał on do stadniny koni, a potem zostałam jego właścicielką. Zatrudniałam pracownice, ale z czasem nie było mnie już na nie stać. Myślałam, że uda mi się poprowadzić sklep do emerytury, ale niestety się nie udało - dodaje.

W związku z zamknięciem sklepów zakupów w swoich sołectwach nie zrobią już mieszkańcy Szczepanka, Olszowej, Kalinowa i Góry św. Anny. Wszyscy muszą jechać do sąsiednich miejscowości lub wybrać się do większego miasta - Strzelec Opolskich, Leśnicy czy Zdzieszowic.

- Trudno będzie się przyzwyczaić do tego, że nie ma gdzie wyskoczyć nawet po brakujący cukier, ale rozumiem decyzję właścicieli sklepów. Markety zgarnęły wszystkich klientów, kuszą ich promocjami, dlatego lepiej wsiąść w samochód i kupić od razu wszystko, co jest potrzebne. Ogromny problem mają jednak seniorzy, którzy mieszkają sami. Będą musieli prosić o pomoc sąsiadów, bo inaczej sobie nie poradzą - mówi mieszkanka Góry św. Anny.

Problem z zamykaniem małych sklepów dotyczy nie tylko naszego powiatu, ale również całej Polski. Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna”, powołując się na analizę przygotowaną przez Dun & Bradstreet, od początku roku zniknęły 3762 placówki handlu detalicznego, a tylko w czasie wakacji liczba sklepów zmniejszyła się o ponad 700. Gazeta podaje, że tak dużych zmian na polskim rynku nie było od lat, a przez pandemię ubyło jedynie 290.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

M.Szlo 16.10.2022 01:17
To nie drożyzna tylko markety.
Czytelnik 14.10.2022 11:49
Niedługo w Starym Ujeździe też zamykają ostatni prosperujący sklep
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama