Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 07:27
Reklama

W powietrzu czuć już plastik. Czy nadchodzi sezon palenia czym popadnie?

W dobie galopujących cen prądu, gazu, węgla trudno ogrzać dom. Niestety, niektórzy chcą to zrobić kosztem czystego powietrza, przyjaznego zdrowiu środowiska i dobrych relacji sąsiedzkich.
W powietrzu czuć już plastik. Czy nadchodzi sezon palenia czym popadnie?
W powietrzu czuć już plastik

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

W powietrzu czuć już plastik

- Ostatnio spod naszych posesji wywozili plastiki - zgłasza mieszkanka wsi pod Strzelcami Opolskimi. - Zdziwiło mnie, że przy wielu domach nie było ani kubła ani worka. Wcześniej sąsiedzi regularnie oddawali te śmieci. Żółte kubły widać z daleka, gdy stoją przy domach. Tym razem pusto... Czy to znak, że odpady zamiast na wysypisko powędrują do pieców grzewczych? - zastanawia się.

- Mój sąsiad już latem zwoził drewniane szafy na posesję - mówi inna mieszkanka powiatu. - Teraz się domyślam po co mu te starocie. Wieczorem, gdy poleci dym z komina, to oddychać nie ma czym.

- W połowie września rankiem teść, zanim wyszedłem do pracy, powiedział, że na ulicy jest czarny dym. Nie przesadził - opowiada Czytelnik. - Naprawdę było szaro i śmierdziało. We wrześniowy poranek! Co będzie w grudniu i styczniu?

To nie są odosobnione sygnały. Coraz częściej słyszymy z ust Czytelników przy różnych okazjach takie historie. Niektórzy mówią wprost - będą dzwonić na policję, do urzędów, gdzie się da.

- Mam małe dzieci i nie pozwolę, żeby ktoś zatruwał nam powietrze. Chcę spokojnie wyjść na jesienny spacer z niemowlakiem i przewietrzyć mieszkanie - mówi Czytelniczka. - Dlaczego niby miałabym milczeć, gdy ktoś nie szanuje mojego zdrowia? To nie jest donosicielstwo. To dbanie o własne zdrowie i życie - przekonuje.

Ręce załamują osoby, które ostatnio przeszły na tzw. ekologiczne ogrzewanie.

- Zamontowaliśmy w domu pompę ciepła, która zastąpiła stary wysłużony piec węglowy. Teraz żałujemy - mówią małżonkowie. - Wszystko przez szalejące ceny prądu. Nam prawdopodobnie nie będzie przysługiwała dopłata ogłoszona przez rząd, bo pompa została zarejestrowana w innym terminie niż przewidują przepisy związane z dopłatami.

- Od dwóch lat mam piec na ekogroszek. Zapłaciłam za niego niemałe pieniądze, 20 tys. zł - opowiada inna Czytelniczka. - Teraz dołożę ruszt i zamiast drogim węglem po 3 tys. zł za tonę, będę palić tańszym drewnem. Trudno. Mają swoją ekologię decydenci, przez których trzeba kombinować - mówi z żalem.

Rząd ogłosił dodatek węglowy, przewiduje też dodatek do prądu dla gospodarstw domowych, które używają energii elektrycznej do ogrzewania, np. z użyciem pompy ciepła. Jednak, jak mówią użytkownicy, to zaledwie kropla w morzu potrzeb.

- Pompa jest bardzo kosztowna. Spłacamy ją w kredycie. Tysiąc złotych wsparcia niewiele nam da - mówi właścicielka domu. - Bardziej opłacałoby się włączyć stary piec, ale musieliśmy się go pozbyć.

Po „staremu” ogrzewać chce niejeden mieszkaniec powiatu. Niektórzy niestety idą o krok dalej... i na opał gromadzą śmieci. Ignorują fakt, że takie odpady spalone w domowym piecu przenoszą do środowiska wiele trujących i niebezpiecznych dla zdrowia substancji. Osoby, które wrzucają do pieca takie materiały, muszą się liczyć z kontrolami - zarówno ze strony urzędników, jak i policji.

- Przypadki, w których mamy podejrzenia, że właściciel posesji spala odpady, należy zawsze zgłosić urzędnikom - mówi Małgorzata Kornaga z Urzędu Miejskiego w Strzelcach Opolskich. - I tu nadmieniamy, że nie reagujemy na zgłoszenia anonimowe. Takie zgłoszenie najczęściej wymaga podania kilku informacji ułatwiających lokalizację i okoliczności postępowania. Cały czas dokonujemy kontroli posesji wskazanych w zgłoszeniach.

Urzędnicy starają się raczej edukować niż karać właścicieli posesji, licząc na ich opamiętanie.

- Najczęściej pomaga rozmowa z właścicielem kłopotliwej posesji czy przekazanie informacji o dotacjach na wymianę pieca - przyznaje Małgorzata Kornaga. - Właśnie programy dotujące zakup i montaż nowoczesnego źródła ogrzewania są najlepszym sposobem walki z kopciuchami. To stare piece „dymią” najczęściej, budząc podejrzenia sąsiadów co do spalanych rzekomo odpadów. Natomiast sam fakt spalania plastików to kwestia świadomości naszych mieszkańców. Edukujemy strzelczan od najmłodszych lat - zapewnia.

W tym sezonie grzewczym do strzeleckich policjantów nie dotarły jeszcze sygnały związane z paleniem odpadów. Kto jednak nabierze podejrzeń, że taki proceder ma miejsce, może zgłosić to swojemu dzielnicowemu albo skorzystać z portalu Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, albo skontaktować się telefonicznie z dyżurnym najbliższej jednostki policji.

- Palenie śmieci jest wykroczeniem - przypomina Maria Popanda z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. - W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości - za niewłaściwe korzystanie z pieca policjant może nałożyć mandat karny w wysokości do 500 zł lub skierować sprawę do sądu - wtedy grozi grzywna do 5 tys. zł. Kwestię tę reguluje art. 191 Ustawy o odpadach, który zabrania spalania odpadów poza spalarnią lub współspalarnią odpadów - dodaje.

Kary i pouczenia niczego nie zmienią, jeśli mieszkańcy osobiście nie dojdą do wniosku, że nie warto siebie i innych truć. Jak wskazuje biolożka i ekolożka Krystyna Słodczyk, 52 tys. osób umiera rocznie na choroby wywołane zanieczyszczonym powietrzem.

- Odnotowuje się wylewy, zawały, alergie wziewne - w tym u dzieci, nowotwory, choroby płuc. Wdychane pyły zatykają cienkie naczynia krwionośne, przyczyniają się do niskiej wagi urodzeniowej dzieci - wymienia ekspertka i ostro odnosi się do kwestii zanieczyszczania powietrza spalonymi plastikami czy innymi śmieciami. - Niestety, w wielu przypadkach to morderstwo rozłożone na raty. To skrajnie nieodpowiedzialne i egoistyczne zachowanie - ocenia i wyraża obawę, że obecna sytuacja na rynku paliw i przyzwolenie na spalanie byle jakiego materiału cofnie o dekadę osiągnięcia na rzecz ekologii.

- Do tej pory poczyniono naprawdę wiele, by pchnąć sprawę czystości powietrza do przodu. I to się udało - mówi Krystyna Słodczyk. - Założenie jest takie, że ostatni kopciuch w województwie opolskim zniknie w 2030 roku. Oby ta prognoza nie została oddalona w czasie

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Strzelczanin 25.10.2022 23:32
kto [ w rosji i na białorusi ] korzysta z gazu .. ten korzysta ..tak jak i w polszy nie każdy hajcuje śmieciami . Tyle że w polszy [ urząd miasta i gminy i starostwo ] wydają ciężką kase na pijawki ssące z budżetowego cycka odpowiedzialne za ekologię . Pytanie ile mandatów przedstawiono sfaczynie czy gocowi jak ..dowody solidnie wykonywanej pracy ? Policjant który nie wykazuje sie mandatami .. nie awansuje a docelowo .. wylatuje z roboty ... przykłady można mnożyć ...
tutejszy 25.10.2022 21:42
śmiejecie się z Rosjan czy z Białorusinów że są zacofani ale oni ogrzewają domy gazem to kto jest tu zacofany jak palicie śmieciami i węglem polskie Niemcy???
tutejszy 25.10.2022 21:42
śmiejecie się z Rosjan czy z Białorusinów że są zacofani ale oni ogrzewają domy gazem to kto jest tu zacofany jak palicie śmieciami i węglem polskie Niemcy???
Strzelczanin 24.10.2022 09:51
oooj to paniusie grzejące sie w ratuszowych i starostowych dysznych jaskiniach będą zmuszone ..ruszyc w teren z urządzeniami do namierzania śmierdzieli i bloczkami mandatowymi . Mamy nadzieję że goc i sfaczyna pochwalą sie w so .. ilu smierdzieli ukarali urzędnicy odpowiedzialni za ochronę środowiska.
Fib 25.10.2022 14:30
Se mogą strzelczanim tys tyz jakiś nieroba blokowy biurowy niech kopca ,polsko ekologia byle czarnych klerow płynie kasa a ludziom ciemnote cisną z jakąś ekologia pseudo,kopalnie pozamykali hadziaje nie umia gospodarzyć!!!!
Xxx 07.10.2022 11:11
Każdy słucha prezesa
XXC 07.10.2022 10:14
Muj kopciuch zniknie jak ja kopnę w kalendarz bo nie stać mnie a poza tym to nie wina pieca jaki jest tylko czym się pali i niech przestanom pierdolić głupoty wkoncu po za niedługo zalorzon nam liczniki na plecy i bendziemy płacić za ilość zużytego powietrza
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama