Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 23:56
Reklama
Reklama

W powietrzu czuć już plastik. Czy nadchodzi sezon palenia czym popadnie?

W dobie galopujących cen prądu, gazu, węgla trudno ogrzać dom. Niestety, niektórzy chcą to zrobić kosztem czystego powietrza, przyjaznego zdrowiu środowiska i dobrych relacji sąsiedzkich.
W powietrzu czuć już plastik. Czy nadchodzi sezon palenia czym popadnie?
W powietrzu czuć już plastik

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

W powietrzu czuć już plastik

- Ostatnio spod naszych posesji wywozili plastiki - zgłasza mieszkanka wsi pod Strzelcami Opolskimi. - Zdziwiło mnie, że przy wielu domach nie było ani kubła ani worka. Wcześniej sąsiedzi regularnie oddawali te śmieci. Żółte kubły widać z daleka, gdy stoją przy domach. Tym razem pusto... Czy to znak, że odpady zamiast na wysypisko powędrują do pieców grzewczych? - zastanawia się.

- Mój sąsiad już latem zwoził drewniane szafy na posesję - mówi inna mieszkanka powiatu. - Teraz się domyślam po co mu te starocie. Wieczorem, gdy poleci dym z komina, to oddychać nie ma czym.

- W połowie września rankiem teść, zanim wyszedłem do pracy, powiedział, że na ulicy jest czarny dym. Nie przesadził - opowiada Czytelnik. - Naprawdę było szaro i śmierdziało. We wrześniowy poranek! Co będzie w grudniu i styczniu?

To nie są odosobnione sygnały. Coraz częściej słyszymy z ust Czytelników przy różnych okazjach takie historie. Niektórzy mówią wprost - będą dzwonić na policję, do urzędów, gdzie się da.

- Mam małe dzieci i nie pozwolę, żeby ktoś zatruwał nam powietrze. Chcę spokojnie wyjść na jesienny spacer z niemowlakiem i przewietrzyć mieszkanie - mówi Czytelniczka. - Dlaczego niby miałabym milczeć, gdy ktoś nie szanuje mojego zdrowia? To nie jest donosicielstwo. To dbanie o własne zdrowie i życie - przekonuje.

Ręce załamują osoby, które ostatnio przeszły na tzw. ekologiczne ogrzewanie.

- Zamontowaliśmy w domu pompę ciepła, która zastąpiła stary wysłużony piec węglowy. Teraz żałujemy - mówią małżonkowie. - Wszystko przez szalejące ceny prądu. Nam prawdopodobnie nie będzie przysługiwała dopłata ogłoszona przez rząd, bo pompa została zarejestrowana w innym terminie niż przewidują przepisy związane z dopłatami.

- Od dwóch lat mam piec na ekogroszek. Zapłaciłam za niego niemałe pieniądze, 20 tys. zł - opowiada inna Czytelniczka. - Teraz dołożę ruszt i zamiast drogim węglem po 3 tys. zł za tonę, będę palić tańszym drewnem. Trudno. Mają swoją ekologię decydenci, przez których trzeba kombinować - mówi z żalem.

Rząd ogłosił dodatek węglowy, przewiduje też dodatek do prądu dla gospodarstw domowych, które używają energii elektrycznej do ogrzewania, np. z użyciem pompy ciepła. Jednak, jak mówią użytkownicy, to zaledwie kropla w morzu potrzeb.

- Pompa jest bardzo kosztowna. Spłacamy ją w kredycie. Tysiąc złotych wsparcia niewiele nam da - mówi właścicielka domu. - Bardziej opłacałoby się włączyć stary piec, ale musieliśmy się go pozbyć.

Po „staremu” ogrzewać chce niejeden mieszkaniec powiatu. Niektórzy niestety idą o krok dalej... i na opał gromadzą śmieci. Ignorują fakt, że takie odpady spalone w domowym piecu przenoszą do środowiska wiele trujących i niebezpiecznych dla zdrowia substancji. Osoby, które wrzucają do pieca takie materiały, muszą się liczyć z kontrolami - zarówno ze strony urzędników, jak i policji.

- Przypadki, w których mamy podejrzenia, że właściciel posesji spala odpady, należy zawsze zgłosić urzędnikom - mówi Małgorzata Kornaga z Urzędu Miejskiego w Strzelcach Opolskich. - I tu nadmieniamy, że nie reagujemy na zgłoszenia anonimowe. Takie zgłoszenie najczęściej wymaga podania kilku informacji ułatwiających lokalizację i okoliczności postępowania. Cały czas dokonujemy kontroli posesji wskazanych w zgłoszeniach.

Urzędnicy starają się raczej edukować niż karać właścicieli posesji, licząc na ich opamiętanie.

- Najczęściej pomaga rozmowa z właścicielem kłopotliwej posesji czy przekazanie informacji o dotacjach na wymianę pieca - przyznaje Małgorzata Kornaga. - Właśnie programy dotujące zakup i montaż nowoczesnego źródła ogrzewania są najlepszym sposobem walki z kopciuchami. To stare piece „dymią” najczęściej, budząc podejrzenia sąsiadów co do spalanych rzekomo odpadów. Natomiast sam fakt spalania plastików to kwestia świadomości naszych mieszkańców. Edukujemy strzelczan od najmłodszych lat - zapewnia.

W tym sezonie grzewczym do strzeleckich policjantów nie dotarły jeszcze sygnały związane z paleniem odpadów. Kto jednak nabierze podejrzeń, że taki proceder ma miejsce, może zgłosić to swojemu dzielnicowemu albo skorzystać z portalu Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, albo skontaktować się telefonicznie z dyżurnym najbliższej jednostki policji.

- Palenie śmieci jest wykroczeniem - przypomina Maria Popanda z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. - W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości - za niewłaściwe korzystanie z pieca policjant może nałożyć mandat karny w wysokości do 500 zł lub skierować sprawę do sądu - wtedy grozi grzywna do 5 tys. zł. Kwestię tę reguluje art. 191 Ustawy o odpadach, który zabrania spalania odpadów poza spalarnią lub współspalarnią odpadów - dodaje.

Kary i pouczenia niczego nie zmienią, jeśli mieszkańcy osobiście nie dojdą do wniosku, że nie warto siebie i innych truć. Jak wskazuje biolożka i ekolożka Krystyna Słodczyk, 52 tys. osób umiera rocznie na choroby wywołane zanieczyszczonym powietrzem.

- Odnotowuje się wylewy, zawały, alergie wziewne - w tym u dzieci, nowotwory, choroby płuc. Wdychane pyły zatykają cienkie naczynia krwionośne, przyczyniają się do niskiej wagi urodzeniowej dzieci - wymienia ekspertka i ostro odnosi się do kwestii zanieczyszczania powietrza spalonymi plastikami czy innymi śmieciami. - Niestety, w wielu przypadkach to morderstwo rozłożone na raty. To skrajnie nieodpowiedzialne i egoistyczne zachowanie - ocenia i wyraża obawę, że obecna sytuacja na rynku paliw i przyzwolenie na spalanie byle jakiego materiału cofnie o dekadę osiągnięcia na rzecz ekologii.

- Do tej pory poczyniono naprawdę wiele, by pchnąć sprawę czystości powietrza do przodu. I to się udało - mówi Krystyna Słodczyk. - Założenie jest takie, że ostatni kopciuch w województwie opolskim zniknie w 2030 roku. Oby ta prognoza nie została oddalona w czasie

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Strzelczanin 25.10.2022 23:32
kto [ w rosji i na białorusi ] korzysta z gazu .. ten korzysta ..tak jak i w polszy nie każdy hajcuje śmieciami . Tyle że w polszy [ urząd miasta i gminy i starostwo ] wydają ciężką kase na pijawki ssące z budżetowego cycka odpowiedzialne za ekologię . Pytanie ile mandatów przedstawiono sfaczynie czy gocowi jak ..dowody solidnie wykonywanej pracy ? Policjant który nie wykazuje sie mandatami .. nie awansuje a docelowo .. wylatuje z roboty ... przykłady można mnożyć ...
tutejszy 25.10.2022 21:42
śmiejecie się z Rosjan czy z Białorusinów że są zacofani ale oni ogrzewają domy gazem to kto jest tu zacofany jak palicie śmieciami i węglem polskie Niemcy???
tutejszy 25.10.2022 21:42
śmiejecie się z Rosjan czy z Białorusinów że są zacofani ale oni ogrzewają domy gazem to kto jest tu zacofany jak palicie śmieciami i węglem polskie Niemcy???
Strzelczanin 24.10.2022 09:51
oooj to paniusie grzejące sie w ratuszowych i starostowych dysznych jaskiniach będą zmuszone ..ruszyc w teren z urządzeniami do namierzania śmierdzieli i bloczkami mandatowymi . Mamy nadzieję że goc i sfaczyna pochwalą sie w so .. ilu smierdzieli ukarali urzędnicy odpowiedzialni za ochronę środowiska.
Fib 25.10.2022 14:30
Se mogą strzelczanim tys tyz jakiś nieroba blokowy biurowy niech kopca ,polsko ekologia byle czarnych klerow płynie kasa a ludziom ciemnote cisną z jakąś ekologia pseudo,kopalnie pozamykali hadziaje nie umia gospodarzyć!!!!
Xxx 07.10.2022 11:11
Każdy słucha prezesa
XXC 07.10.2022 10:14
Muj kopciuch zniknie jak ja kopnę w kalendarz bo nie stać mnie a poza tym to nie wina pieca jaki jest tylko czym się pali i niech przestanom pierdolić głupoty wkoncu po za niedługo zalorzon nam liczniki na plecy i bendziemy płacić za ilość zużytego powietrza
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama