Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 17:05
Reklama Żabka

Bałagan na przystani na Małej Panwi. "Po spływach zostają sterty śmieci"

Mieszkańcy Staniszcz Małych skarżą się na bałagan na przystani kajakowej przy Małej Panwi. - Wielokrotnie zwracaliśmy uwagę przedstawicielom firm wypożyczającym kajaki, by sprzątali po swoich klientach, lecz pozostaje to bez echa - mówi Barbara Musioł, szefowa miejscowego Stowarzyszenia Odnowy Wsi. Co na to właściciele firm i gmina, do której należy ten teren?
Bałagan na przystani na Małej Panwi. "Po spływach zostają sterty śmieci"
Taki widok często spotykany jest w okolicach Małej Panwi w Staniszczach Małych

Autor: archiwum sołectwa

Sterty śmieci na przystani w Staniszczach Małych

Gmina Kolonowskie od kilku lat słynie ze spływów kajakowych organizowanych na Małej Panwi. Rzekę i jej okolice turyści określają jako malowniczą i urokliwą. Ogromne zainteresowanie spływami ma również minusy...

- Proszę zobaczyć, jak wygląda teren nad Małą Panwią w Staniszczach Małych po pobycie uczestników spływu. Jako mieszkańcy wielokrotnie zwracaliśmy uwagę przedstawicielom firm wypożyczającym kajaki, by sprzątali po swoich klientach, lecz pozostaje to bez echa - mówi Barbara Musioł, szefowa Stowarzyszenia Odnowy Wsi Staniszcze Małe.

- Pragnę zaznaczyć, że przystań w Staniszczach Małych ma charakter jedynie przystani przeładunkowej. W tym miejscu uczestnicy powinni jedynie pokonać próg wodny. Natomiast od lat, pomimo wielu sygnałów mieszkańców Staniszcz Małych, teren ten podlega dewastacji i zaśmiecaniu przez klientów firm wypożyczających kajaki - dodaje.

Firmy działające na terenie gminy i w najbliższej okolicy oferują spływy, których trasa kończy się właśnie w Staniszczach.

- Duże grupy czekające na transport załatwiają tutaj, na gminnych terenach rekreacyjnych i prywatnych działkach, swoje potrzeby fizjologiczne oraz pozostawiają sterty śmieci. Gmina Kolonowskie wystawiła kubły na śmieci, które wyglądają tak jak na zdjęciu, oraz toaletę przenośną. Pozostaje jednak pytanie, dlaczego to gmina i w konsekwencji jej mieszkańcy poprzez podatki, mają ponosić koszty usuwania śmieci i czyszczenia toalet, skoro powinny to być koszty firm organizujących spływy kajakowe - opowiada Barbara Musioł.

Dodaje, że problem dotyczy wszystkich firm wypożyczających kajaki, ponieważ dotychczasowy sposób korzystania z opisywanego terenu nad rzeką w Staniszczach Małych sprawia, iż ten jest dewastowany.

- Równocześnie pragnę zaznaczyć, że my jako mieszkańcy nie jesteśmy przeciwni rozwojowi turystyki, lecz chcielibyśmy cywilizowanych rozwiązań. Tak, by z bogactwa przyrody mogli korzystać wszyscy, w tym mieszkańcy okolicy - mówi.

Zdaniem Barbary Musioł, organizatorzy spływów powinni rozpoczynać je i kończyć na terenach, które należą do tych firm.

- Praktyka taka stosowana jest na wielu obszarach w Polsce, gdzie odbywają się spływy. W efekcie tego turystyka się rozwija, ale nie kosztem dewastacji i zaśmiecania terenów zielonych np. w Szczawnicy nad Dunajcem. Zauważyć też trzeba, że właściciele firm na swoich terenach dbają o porządek, a na terenie ogólnodostępnym, jakim jest właśnie miejsce w Staniszczach Małych, uznają, że takiej potrzeby nie ma. Zabierają jedynie swoich kajakarzy, a śmieci, smród i zniszczony teren pozostawiają nam mieszkańcom - denerwuje się pani Barbara.

Właściciele firm kajakarskich znają problem i podkreślają, że mówią swoim klientom o tym, żeby w miarę możliwości zabierali ze sobą śmieci.

- Klienci i tak robią, co chcą, i trudno komuś coś nakazać. Poza tym nie może tam być czysto, jeśli stoi tam tylko jeden czy dwa śmietniki. Kiedy w środku nie ma miejsca, wiadomo, że zostawiają to obok. Gdyby kontenerów było więcej i byłyby częściej wywożone, to nie byłoby takiego problemu z bałaganem - dodaje jeden z właścicieli.

O problemie rozmawialiśmy również z burmistrzem Kolonowskiego Norbertem Kostonem. Samorząd stara się regularnie spotykać z właścicielami firm organizującymi spływy kajakowe.

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że tam, gdzie pojawia się dużo ludzi, pojawiają się również śmieci. Bo to nie organizatorzy śmiecą, tylko ich klienci i to oni powinni wziąć sobie do serca to, żeby odpady zabierać ze sobą do domu - mówi Norbert Koston. - We wrześniu spotkamy się z właścicielami firm i poruszymy ten problem. W tym roku mamy napięty budżet, ale być może w kolejnym uda nam się wygospodarować pieniądze i zamontować we wskazanym miejscu kamerę. Wtedy wiedzielibyśmy, po których spływach na przystani jest największy bałagan - dodaje.

Może jest szansa na ustawienie większej liczby kontenerów? Zobaczymy, co przyniosą najbliższe rozmowy i czy uda się wypracować skuteczne rozwiązanie problemu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

tutejszy 06.09.2022 14:12
macie wyczucie z tym artykułem 16 września jest sprzątanie świata akurat żeby dzieci z przedszkola to posprzataly
Mieszkaniec 05.09.2022 17:18
ta rzeka to jeden wielki śmietnik dziwię się jeszcze że ludzie tu przyjeżdżają. firmy tylko kasa,kasa,kasa A puzniej trzeba zorganizować sprzatanie świata i małe dzieci ze szkoły posprzataly ten śmietnik te firmy już wstydu nie mają ale to widać po właścicielach
Miejscowy 05.09.2022 15:42
Panie burmistrzu- to firmy kajakarskie zarabiają na transporcie ludzi, prowadzą działalność gosp. Powinni więc sprzątać i wywozić odpady po swoich klientach.
ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 12°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama