Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 15:50
Reklama

Bałagan na przystani na Małej Panwi. "Po spływach zostają sterty śmieci"

Mieszkańcy Staniszcz Małych skarżą się na bałagan na przystani kajakowej przy Małej Panwi. - Wielokrotnie zwracaliśmy uwagę przedstawicielom firm wypożyczającym kajaki, by sprzątali po swoich klientach, lecz pozostaje to bez echa - mówi Barbara Musioł, szefowa miejscowego Stowarzyszenia Odnowy Wsi. Co na to właściciele firm i gmina, do której należy ten teren?
Bałagan na przystani na Małej Panwi. "Po spływach zostają sterty śmieci"
Taki widok często spotykany jest w okolicach Małej Panwi w Staniszczach Małych

Autor: archiwum sołectwa

Sterty śmieci na przystani w Staniszczach Małych

Gmina Kolonowskie od kilku lat słynie ze spływów kajakowych organizowanych na Małej Panwi. Rzekę i jej okolice turyści określają jako malowniczą i urokliwą. Ogromne zainteresowanie spływami ma również minusy...

- Proszę zobaczyć, jak wygląda teren nad Małą Panwią w Staniszczach Małych po pobycie uczestników spływu. Jako mieszkańcy wielokrotnie zwracaliśmy uwagę przedstawicielom firm wypożyczającym kajaki, by sprzątali po swoich klientach, lecz pozostaje to bez echa - mówi Barbara Musioł, szefowa Stowarzyszenia Odnowy Wsi Staniszcze Małe.

- Pragnę zaznaczyć, że przystań w Staniszczach Małych ma charakter jedynie przystani przeładunkowej. W tym miejscu uczestnicy powinni jedynie pokonać próg wodny. Natomiast od lat, pomimo wielu sygnałów mieszkańców Staniszcz Małych, teren ten podlega dewastacji i zaśmiecaniu przez klientów firm wypożyczających kajaki - dodaje.

Firmy działające na terenie gminy i w najbliższej okolicy oferują spływy, których trasa kończy się właśnie w Staniszczach.

- Duże grupy czekające na transport załatwiają tutaj, na gminnych terenach rekreacyjnych i prywatnych działkach, swoje potrzeby fizjologiczne oraz pozostawiają sterty śmieci. Gmina Kolonowskie wystawiła kubły na śmieci, które wyglądają tak jak na zdjęciu, oraz toaletę przenośną. Pozostaje jednak pytanie, dlaczego to gmina i w konsekwencji jej mieszkańcy poprzez podatki, mają ponosić koszty usuwania śmieci i czyszczenia toalet, skoro powinny to być koszty firm organizujących spływy kajakowe - opowiada Barbara Musioł.

Dodaje, że problem dotyczy wszystkich firm wypożyczających kajaki, ponieważ dotychczasowy sposób korzystania z opisywanego terenu nad rzeką w Staniszczach Małych sprawia, iż ten jest dewastowany.

- Równocześnie pragnę zaznaczyć, że my jako mieszkańcy nie jesteśmy przeciwni rozwojowi turystyki, lecz chcielibyśmy cywilizowanych rozwiązań. Tak, by z bogactwa przyrody mogli korzystać wszyscy, w tym mieszkańcy okolicy - mówi.

Zdaniem Barbary Musioł, organizatorzy spływów powinni rozpoczynać je i kończyć na terenach, które należą do tych firm.

- Praktyka taka stosowana jest na wielu obszarach w Polsce, gdzie odbywają się spływy. W efekcie tego turystyka się rozwija, ale nie kosztem dewastacji i zaśmiecania terenów zielonych np. w Szczawnicy nad Dunajcem. Zauważyć też trzeba, że właściciele firm na swoich terenach dbają o porządek, a na terenie ogólnodostępnym, jakim jest właśnie miejsce w Staniszczach Małych, uznają, że takiej potrzeby nie ma. Zabierają jedynie swoich kajakarzy, a śmieci, smród i zniszczony teren pozostawiają nam mieszkańcom - denerwuje się pani Barbara.

Właściciele firm kajakarskich znają problem i podkreślają, że mówią swoim klientom o tym, żeby w miarę możliwości zabierali ze sobą śmieci.

- Klienci i tak robią, co chcą, i trudno komuś coś nakazać. Poza tym nie może tam być czysto, jeśli stoi tam tylko jeden czy dwa śmietniki. Kiedy w środku nie ma miejsca, wiadomo, że zostawiają to obok. Gdyby kontenerów było więcej i byłyby częściej wywożone, to nie byłoby takiego problemu z bałaganem - dodaje jeden z właścicieli.

O problemie rozmawialiśmy również z burmistrzem Kolonowskiego Norbertem Kostonem. Samorząd stara się regularnie spotykać z właścicielami firm organizującymi spływy kajakowe.

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że tam, gdzie pojawia się dużo ludzi, pojawiają się również śmieci. Bo to nie organizatorzy śmiecą, tylko ich klienci i to oni powinni wziąć sobie do serca to, żeby odpady zabierać ze sobą do domu - mówi Norbert Koston. - We wrześniu spotkamy się z właścicielami firm i poruszymy ten problem. W tym roku mamy napięty budżet, ale być może w kolejnym uda nam się wygospodarować pieniądze i zamontować we wskazanym miejscu kamerę. Wtedy wiedzielibyśmy, po których spływach na przystani jest największy bałagan - dodaje.

Może jest szansa na ustawienie większej liczby kontenerów? Zobaczymy, co przyniosą najbliższe rozmowy i czy uda się wypracować skuteczne rozwiązanie problemu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

tutejszy 06.09.2022 14:12
macie wyczucie z tym artykułem 16 września jest sprzątanie świata akurat żeby dzieci z przedszkola to posprzataly
Mieszkaniec 05.09.2022 17:18
ta rzeka to jeden wielki śmietnik dziwię się jeszcze że ludzie tu przyjeżdżają. firmy tylko kasa,kasa,kasa A puzniej trzeba zorganizować sprzatanie świata i małe dzieci ze szkoły posprzataly ten śmietnik te firmy już wstydu nie mają ale to widać po właścicielach
Miejscowy 05.09.2022 15:42
Panie burmistrzu- to firmy kajakarskie zarabiają na transporcie ludzi, prowadzą działalność gosp. Powinni więc sprzątać i wywozić odpady po swoich klientach.
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama