Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 15:47
Reklama

To najstarszy sklep w Zawadzkiem. Księgarnia w centrum ma już ponad sto lat

Księgarnię znajdującą się w centrum Zawadzkiego zna każdy mieszkaniec gminy. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę, jak wiekowy jest to przybytek i jakie ciekawostki skrywa.
To najstarszy sklep w Zawadzkiem. Księgarnia w centrum ma już ponad sto lat
Właścicielka Janina Zientek i Elżbieta Fleger, pracująca w księgarni od 41 lat

To najstarszy do dziś funkcjonujący sklep w mieście - twierdzi jego właścicielka, Janina Zientek. - Na ścianie księgarni mamy powieszoną kopię rachunku wystawionego 7 lipca 1913 roku.

Rachunek opiewa na 188 marek i wystawiony jest na klienta z Żędowic. Podpisany jest pod nim ówczesny księgarz - Lorenz Polednia, który prowadził zakład do końca wojny. Dokument odnalazł w archiwach miłośnik historii lokalnej, profesor Joachim Szulc, którego niestety od dwóch lat nie ma już wśród nas. Księgarnia pierwotnie funkcjonowała w drewnianym budynku w okolicach wjazdu do huty. Prawdopodobnie po jego pożarze została przeniesiona w obecne miejsce. Po 1945 roku księgarnia funkcjonowała na zasadzie spółdzielni prowadzonej przez nauczycieli liceum z dyrektorem placówki Jerzym Lubosem na czele.

Obok rachunku na ścianie wisi jeszcze oryginał karty rejestracyjnej urzędu skarbowego w Strzelcach Opolskich. Wystawiono ją w 1950 roku i określa ona wysokość podatku obrotowego na 7500 złotych. W tym czasie księgarnia była już znacjonalizowana i podlegała państwowemu przedsiębiorstwu „Dom Książki”.

- Żeby móc tu pracować, musiałam skończyć pomaturalne studium ekonomiczne o specjalności księgarskiej - wspomina Janina Zientek. - Wtedy było tylko jedno takie w Warszawie. Nasz związek zawodowy podlegał Radiu i Telewizji.

Obecna właścicielka zaczęła pracować w zawadzczańskiej księgarni w 1969 roku, czyli 53 lata temu. Także inne panie obsługujące klientów pracują tu bardzo długo. Jedna 41 lat, a druga 30. Przez ten czas nagromadziło się wiele wspomnień.

- W księgarni były 24 działy tematyczne i zawsze w dwóch pierwszych na półkach nie mogło zabraknąć żadnej pozycji - mówi pani Janina. - To był dział „Marksizm-Leninizm” i „Polska Ludowa”.

Z innymi tytułami było już różnie i jak to w socjalizmie często bywało, niektóre można było dostać już tylko spod lady. Pozycje specjalistyczne i encyklopedie trafiały do wybranych odbiorców. Księgarz musiał doskonale znać cały asortyment. Gdy w sklepie zjawiał się kontroler, to pracownik musiał bezbłędnie wskazać, gdzie znajduje się jaka pozycja. Nierzadko do drzwi pukała też milicja i sprawdzała, czy w zbiorach nie znajdują się podejrzane tytuły. W tamtych latach w dystrybucję książek włączała się również młodzież szkolna, która chodziła od drzwi do drzwi i proponowała kupno jakiegoś tytułu.

Księgarnia została przejęta przez obecną właścicielkę w latach 90. Wtedy też rozbudowano ją do obecnego stanu. Wbrew obawom książki nie przegrały z nowoczesnymi technologiami i nadal cieszą się stały się zainteresowaniem klientów.

- W księgarni zjawia się coraz więcej dzieci - zapewnia Janina Zientek. - Dużo książek sprzedaje się też odwiedzającym z zagranicy, którzy kupują je na zapas.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Rachunek z 1913 roku

Rachunek z 1913 roku

W czasach PRL-u księgarze mieli obowiązek dekorowania witryn z okazji świąt i wydarzeń. Musieli też dokumentować swoje dzieła i zdawać z nich relacje

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama