Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 12:58
Reklama

Czy to są miejsca dla psa?

Czy to są miejsca dla psa?
Taki pies biegał po lesie z dala od właściciela. Pani Jola myślała, że komuś uciekł, a okazało się, że jego pani szła kilkaset metrów za nim

Na lutowej sesji sołtys Rafał Koj prosił, aby na placu zabaw w Spóroku została ustawiona tabliczka „zakaz wyprowadzania psów”. Takie obostrzenie zawarte jest we wszystkich regulaminach gminnych placów zabaw, ale te mało kto czyta. Mieszkańcy przychodzą na place zabaw z dziećmi i pupilami, zwierzaki załatwiają się na trawce i w piasku, gdzie dzieci się bawią. Nie powinno tak być.

W urzędzie zadecydowano, że tabliczki zostaną ustawione na wszystkich placach zabaw należących do samorządu.

Właściciele czworonogów zapominają też o innym przepisie, ogólnopolskim, który obowiązuje wszystkich: „kto puszcza psa luzem, poza czynnościami związanymi z polowaniem, podlega karze grzywny lub nagany”.

Na problem ten zwróciła nam pani Jola z gminy Kolonowskie.

- Teraz zaleca się spacery w odludnych miejscach, więc z kijkami chodzę do lasu - opowiada kobieta. - Już trzy razy miałam sytuację, że przybiegł do mnie pies bez smyczy. Raz był to duży wilczur, raz jakiś mały piesek, a raz labrador. W pierwszej sytuacji właściciele zapewniali mnie, że pies jest ułożony i nie zrobi krzywdy, w drugim śmiali się ze mnie, że chyba takiego małego pieska się nie boję! Labrador biegał całkowicie sam. Ja panicznie boję się psów - mówi pani Jola. - Wystraszona zaczęłam mu robić zdjęcia, myśląc, że komuś uciekł, aż tu nagle słyszę w oddali nawoływania. Na horyzoncie, po kolejnych kilku chwilach pojawiła się kobieta, znów zawołała psa i on do niej pobiegł.

Zdaniem kolonowszczanki, takie zachowania właścicieli psów są skrajne nieodpowiedzialne.

- Zwierzę to zwierzę, nawet jeśli zwykle jest grzeczne, nie wiadomo, jak zachowa się wobec obcej osoby, będąc z dala od swojego opiekuna - uważa pani Jola.

Tu pojawia się pewien konflikt między właścicielami psów, a prawem. Zwierzę powinno się wybiegać, na smyczy nie jest to możliwe. Prawo nie dopuszcza jednak opcji poruszania się psów bez smyczy. Grzywna może wynieść nawet 1000 złotych. Najważniejsze to zachować rozsądek. Przede wszystkim pies musi być w zasięgu wzroku i głosu właściciela, aby ten mógł nadzorować, co robi jego pupil.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Kadzik figielek 07.04.2020 19:05
Las to nie teren prywatny, zakazy proszę robić na swojej posesjii, biedny piesek
Radca prawny 07.04.2020 19:02
Kobieto jezeli nie lubisz zwierzat!po co chodzisz do lasu?
Baśka 09.04.2020 15:21
W lesie żyją dzikie zwierzęta, które są płoszone i osaczane przez udomowione psy. Chodzimy posłuchać śpiewu ptaków, podglądnąć sarny, poobserwować lisa... Las jest dla dzikich zwierząt, a człowiek jest w lesie gościem.
Ja 06.04.2020 22:26
A to ze strachu się robi zdjęcia?
Barba Papa 07.04.2020 10:47
Bardzo dobre zachowanie tej Pani. Mając zdjęcia psa, łatwiej zidentyfikować w razie pogryzienia i psa, jak i jego właściciela. Zamiast powiedzieć duży, pies, jasna sierć, w razie potrzeby wyciągamy telefon i pokazujemy policjantowi - proszę, to ten pies mnie zaatakował i pogryzł.
Ona 07.04.2020 18:39
Hahaha ha dobre
Mieszkaniec 06.04.2020 05:13
Nie ma jak w szoku walnąć fotkę psu jak się załatwia.
Kadzik figielek 07.04.2020 19:06
Może to jej hobby?
Rodzic 05.04.2020 22:21
Czy nauczyciele w Kolonowskim są normalni zadają tyle zadań ze dzieci siedzą od rana do wieczora przy książkach i rodzice też chcą nadrobić materiał żeby jeździć na wycieczki w czerwcu za nasze pieniądze !!! bo przecież nie za swoje , wycieczek w tym roku szkolnym już nie będzie jutro będzie wysłane pismo do kuratorium do Opola ze skargą na nauczycieli za zadawanie dużych ilości materiału i zadań
Mieszkaniec 04.04.2020 21:56
Komentarz zablokowany
Viki 03.04.2020 10:38
Kilka lat temu byliśmy na spacerze w lesie jeszcze wtedy z małymi dziećmi. Zeszliśmy ze ścieżki poszukać grzybów. W pewnym momencie pojawił się duży pies, spasiony labrador który puścił się pędem na syna. Syn nie wiedząc co robić zaczął uciekać kierując się do ojca, który ruszył mu na przeciw. Pies dopadł synka, skoczył na niego i powalił biegnącego na ziemię. Szczęśliwie dziecko upadło w głębokie runo opadłych liści. Co by się jednak stało, gdyby przewracając się roztrzaskało główkę o wystające konary, a sporo ich było w tym miejscu? Pojawił się właściciel który na słowa reprymendy męża odpowiedział z uśmiechem na twarzy, że piesek biegł bo chciał się bawić i uznał to za zabawę. Piesek nigdy nikomu krzywdy nie zrobił. Takie inteligentne tłumaczenie. Trochę myślenia.
Gość 03.04.2020 08:53
Komentarz zablokowany
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama