Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 19:57
ReklamaFilplast

Oni w miejscu nie usiedzą. Grupa "Izbicko w biegu" to bardzo aktywna ekipa

"Izbicko w biegu" to grupa, której członkowie wzajemnie się motywują, razem trenują, a kiedy pojawia się ku temu okazja, to wspólnie wyjeżdżają na biegowe imprezy.
Oni w miejscu nie usiedzą. Grupa "Izbicko w biegu" to bardzo aktywna ekipa
„Izbicko w biegu” podczas zawodów w Lądku-Zdroju

Grupa biega nie tylko po najbliższej okolicy, ale także reprezentuje gminę i powiat na wielu wydarzeniach. Pod koniec lipca biegacze wybrali się na Dolnośląski Festiwal Biegów w Lądku-Zdroju.

- Kluczowe jest tutaj słowo festiwal, bo jak inaczej można nazwać imprezę, podczas której można próbować sił na ośmiu różnych dystansach. Dodatkowo spotkaliśmy dziesiątki wystawców ze sprzętem i odżywkami dla biegaczy, setki kibiców na trasie, tysiące biegaczy na starcie, co dało nam milion powodów do radości - mówi Michał Klyszcz z grupy „Izbicko w biegu”. - Dla nas również jest to coś więcej niż bieg, ponieważ oprócz wysiłku fizycznego, endorfin i obcowania z naturą, możemy spędzić weekend w swoim towarzystwie. Tradycyjnym punktem jest wspólne kibicowanie naszemu biegaczowi, który rozpoczyna lub kończy swój bieg - dodaje.

Dwóch biegaczy, czyli Daniel Polaczek i Sebastian Schlappa, wzięli udział w biegu na 110 km na trasie Kudowa Zdrój - Bardo - Lądek-Zdrój. Swoje przygotowania rozpoczęli już na początku roku, a w ramach przygotowań Daniel pokonał 2115 km.

- Panowie rozpoczęli bieg w piątek o godzinie 20.00, więc znaczną część dystansu pokonali w ciemnościach, a to było dodatkowym utrudnieniem, z którym musieli się zmierzyć - dodaje Michał Klyszcz.

Trasę 110 km Daniel pokonał w 15 h 42 min, a Sebastian 25 h 20 min.

Roman Pytel, Zuzanna Grabowska oraz Darek Szypulski wzięli udział w Złotym Maratonie, czyli pokonali w górach 45 km. Ich czasy to kolejno 5 h 57 min, 7 h 31 min i 8 h 2 min. Ewa Zelmanowicz-Szłapa i Michał Klyszcz zmierzyli się z biegiem Golden Mountains Trail. Dystans 33 km Michał pokonał w 3 h 56 min, a Ewa w 6 h 22 min. Górskimi debiutantami w półmaratonie górskim byli Ania Pytel i Kasia Szypulska (obie z wynikiem 4 h 1 min) oraz Krzysztof Urbańczyk z czasem 3 h 32 min.

Jak co roku zorganizowano także Trojak Trail na 10 km, a udział w nim wzięły Ewa Zelmanowicz-Szłapa i jej córka Ola Szłapa. Każdego roku poprawiają swój czas i tym razem dyszkę pokonały w 1 h 45 min.

W ten sam weekend odbyła się Dobrodzieńska Dyszka. „Izbicko w biegu” reprezentował Stefan Szłapa, który uzyskał czas 48 min 10 min i tym samym w kategorii wiekowej M-60 zajął III miejsce.

Biegacze przyznają, że latem lubią biegać po górach i każdego roku wybierają się razem na trzy, cztery wyjazdy.

- Na początku września jedziemy na bieg, który swój start ma przy zamku Chojnik w Karkonoszach. Tam dystanse wynoszą od 30 do 40 kilometrów - opowiada pan Michał.

Biegacze spotykają się na treningach w każdy czwartek na pasiece obok pałacu w Izbicku. - Jeśli chodzi o bieganie na trudniejszym terenie, to czasami wybieramy się na Górę św. Anny, i albo dobiegamy do niej z Ligoty Dolnej, albo z samej góry zbiegamy w dół w stronę Poręby - dodaje.

Co trzeba zrobić, żeby dołączyć do grupy? Wystarczy przyjść w czwartek o 19.00 na trening lub napisać na grupie na Facebooku. Każdy jest mile widziany!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Stefan Szłapa zajął III miejsce w swojej kategorii podczas Dobrodzieńskiej Dyszki

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama