Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 00:03
Reklama
Reklama

14 lat od tornada w powiecie strzeleckim. "Złota trąba? Wolałabym mój stary dom"

Czternaście lat temu, 15 sierpnia 2008 roku, nad powiatem strzeleckim przeszło niszczycielskie tornado. Jedną z wiosek, której mieszkańcy zostali mocno poszkodowani przez trąbę powietrzną, były Balcarzowice.
14 lat od tornada w powiecie strzeleckim. "Złota trąba? Wolałabym mój stary dom"
Wielkie drzewo wyrwane z ziemi z ogromnym korzeniem obrazuje siłę tornada. Korzeń posłużył jako ściana kapliczki, którą mieszkańcy dedykowali Matce Boskiej jako wotum wdzięczności za ocalenie życia. Od lewej nasze rozmówczynie: Irena Ruprich, Teresa Cwielong, Lucyna Stranczik, Teresa Wróbel

Teresa Cwielong w 2008 roku - gdy tornado znienacka uderzyło w tę część powiatu strzeleckiego - była sołtyską wioski. Akurat piła kawę z siostrą w sąsiednich Nogowczycach, gdy zadzwonił telefon. Usłyszała głos koleżanki Teresy Wróbel, która relacjonowała dziwną sytuację. - To były ułamki sekund. Trudno było uwierzyć w to, co widzieliśmy - opowiada po latach Teresa Wróbel. - W okamgnieniu zniknęła połowa wsi...

Dom sołtyski się nie zawalił, choć też ucierpiał. Mimo to od razu zajęła się organizowaniem pomocy dla innych.

- Natychmiast znalazło się tylu ludzi dobrej woli chętnych do pomocy. Nie wiem, skąd przyszli, nie sposób ich wszystkich ogarnąć pamięcią - przyznaje Teresa Cwielong. - Restauracje oferowały posiłki, firmy budowlane - materiał, ręce do pracy. Wioskę monitorowały służby, by z gruzowisk nikt nie wynosił ocalałych przedmiotów. Ale najważniejsze, że nikt nie zginął!

Trzy tygodnie po porodzie

Lucyna Stranczik miała w domu trzytygodniowego syna, a także swoje starsze dzieci 15- i 11-letnie oraz dwoje dzieci siostry. Nie tak dawno wróciła ze szpitala. Niemowlę spało w łóżeczku. Dom pani Lucyny znalazł się na drodze tornada. Szkło z powybijanych szyb powpadało do łóżeczka. Starsze dzieci miały na ciele rany pocięte przez odłamki szyb. Na szczęście najmłodszemu nic się nie stało.

- Wyciągałam go ze szkła, przeżył cudem - wspomina ze łzami w oczach pani Lucyna. - Moja córka, choć już dorosła, do dziś ma traumę po tamtym wydarzeniu. Sama nie mogę oglądać zdjęć sprzed lat, a przez długi czas nie byłam w stanie słuchać pracy piły spalinowej. Kojarzyło mi się to ze sprzątaniem po trąbie powietrznej.

Dzień wcześniej rodzina pani Lucyny zakończyła żniwa.

- Mój tata wracał z pola z krowami. Zwierzęta poszły w inną stronę niż je pędził, jakby czuły niebezpieczeństwo. Okazało się, że ojciec poszedł inną drogą. Nie wiadomo, gdzie zastała go trąba. Został uderzony czymś w głowę. Trafił do szpitala, ale po kilku godzinach stamtąd wyszedł na własne żądanie. Tak bardzo martwił się o gospodarstwo. Nie da się opisać, co tornado wyprawiało z ciężkimi maszynami, przyczepami. Niektóre przeleciały do sąsiada, inne znaczenie dalej. Moc wiatru była niesamowita. Zebrane zboże zmieszało się ze szkłem, gruzem, zamokło. To była wielka tragedia - opowiada pani Lucyna. - Na szczęście w tym wszystkim przyjechali z innych wiosek rolnicy i pomogli. Tej ofiarności nie można zapomnieć.

Z trojgiem dzieci pani Lucyna przez dwa tygodnie mieszkała u teściów, aż udało się zabezpieczyć dach jej domu i wstawić okna. Później z całą rodziną mieszkali w jednym pokoju.

- Najgorszemu wrogowi nie życzę tego, co przeżyliśmy - dodaje mieszkanka Balcarzowic.

Złota trąba?

Po latach na tornado patrzy się z innej perspektywy. W Balcarzowicach, Sieroniowicach czy Błotnicy Strzeleckiej widać nowe domy wybudowane właśnie po niszczycielskiej nawałnicy.

- Mówią o tym złota trąba. Mamy nowe domy, obejścia. To prawda - przyznaje Irena Ruprich. - Ja bym jednak wolała mój stary dom. Nowe budowane były w pośpiechu. Każdy chciał jak najprędzej wrócić do normalności. Firmy pobrały dużo zleceń i nie wszystko dziś działa jak należy. A tu coś przecieka, a tu zalanie, a tu awaria. O nerwach, które nas to kosztowało, lepiej nie wspominać. Trochę burzy i człowiek od razu drętwieje. A ile osób wskutek przeżyć po tornadzie miało zawał czy nabawiło się innej choroby i zmarło? Nikt nie wie... Nikomu nie życzę tego, co przeszliśmy...

- Wtedy nikt nie miał pewności, jak potoczą się dalsze losy. Nie było wiadomo, czy przyjdzie jakaś pomoc. I trzeba przyznać, że ówczesny premier Donald Tusk dotrzymał słowa. Tak jak obiecał w czasie wizyty u nas we wsi, że wszystkie szkody zostaną pokryte, tak się stało - przypomina Teresa Cwielong. - Nieraz rozmawiamy z mieszkańcami na ten temat. Teraz pewnie połowy z tego nikt by nie dostał, ponieważ tornada zdarzają się częściej i nie budzą już tyle emocji. Trzeba polegać na prywatnym ubezpieczeniu. Nasze wsie jako pierwsze zostały poszkodowane. To był szok dla całej Polski. Tamte zniszczenia poruszyły serca wielu ludzi. Z całego kraju napływały pomoc i słowa wsparcia, za co dziś jeszcze raz dziękujemy.

- Matka Natura jest nieprzewidywalna - stwierdza Teresa Wróbel. - W kilka sekund ludzie potracili dorobek życia. Czy właśnie tego inni im zazdroszczą po latach?

- Dziś dostajemy alerty na telefony, informacje o burzach, wiatrach, suszach, upałach... A czy rzeczywiście jesteśmy w stanie się przed tym obronić? - zastanawiają się mieszkanki Balcarzowic. - 15 sierpnia 2008 roku ludzie spokojnie popijali kawę w świąteczny dzień. Tornado przyszło znienacka. Czy teraz po 14 latach bylibyśmy w stanie się przed nim obronić?

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Tornado z 2008 r. - tak je upamiętniono w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - tak je upamiętniono w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Tornado z 2008 r. - skutki przejścia trąby powietrzchnej w powiecie strzeleckim

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama