Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 04:11
Reklama

Szpital w Strzelcach Opolskich dostał ochłapy. "Nikt z nami nie rozmawia"

Od wielu dni trwają rozmowy na temat kondycji szpitali powiatowych. Po zmianie prawa działalność wielu lecznic w Polsce stoi pod znakiem zapytania. Dotyczy to także szpitala powiatowego w Strzelcach Opolskich.
Szpital w Strzelcach Opolskich dostał ochłapy. "Nikt z nami nie rozmawia"
Szpital powiatowy w Strzelcach Opolskich - jego przyszłość stoi pod znakiem zapytania?

Autor: Archiwum

W życie weszła ustawa o minimalnym wynagrodzeniu w służbie zdrowia. W związku z tym Narodowy Fundusz Zdrowia przekazał szpitalom aneksy do umów z NFZ, które miały zostać podpisane do końca lipca. W wielu miejscach tak się nie stało, m.in. w Strzelcach Opolskich. Władze szpitala alarmują, że zaproponowane wzrosty wartości kontraktów nie wystarczają na wypełnienie zobowiązań, jakie na dyrektorów nałożyła ustawa.

- Najbardziej ucierpią małe szpitale powiatowe, w tym nasz, strzelecki - mówi starosta Józef Swaczyna. - Obecnie kwota niedoboru w szpitalu w Strzelcach Opolskich z tytułu wdrażania nowych zapisów prawnych wynosi łącznie 778 tysięcy złotych miesięcznie! Można sobie wyobrazić, jakie zadłużenie wygeneruje to na koniec roku.

Starosta strzelecki zwołał konwent starostów. W Strzelcach Opolskich debatowano nad możliwymi scenariuszami działań. Niepodpisywanie aneksów przez dyrektorów szpitali może skutkować zerwaniem umowy z NFZ, a to już krótka droga do niewypłacalności i zamknięcia szpitali powiatowych. Z drugiej strony - podpisanie aneksów w kształcie zaproponowanym przez NFZ też nie rozwiąże problemów finansowych. Szpitale i tak będą się w szybkim tempie zadłużać i redukować zakres usług.

- Wymusi to łączenie oddziałów, redukcję świadczeń, radykalne zubożenie oferty szpitala, który jest przecież najbliżej mieszkańców - zauważa Józef Swaczyna. - Jako samorządowcy, właściciele i zarządcy szpitali, my starostowie, nie mamy możliwości finansowania świadczeń zdrowotnych czy wynagrodzeń pracowników medycznych. Nie ma takich pieniędzy w budżecie samorządu powiatowego - zaznacza. - Nie będziemy mogli dołożyć szpitalom brakujących milionów. To zadanie rządu, a ten trzyma nas w szachu. Nikt z nami nie rozmawia, a czas aneksowania umów mija...

Dyrektor szpitala powiatowego w Strzelcach Opolskich Beata Czempiel napisała pismo do Opolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Opolu z prośbą o wycofanie aneksów i możliwość rozliczania świadczeń na dotychczasowych warunkach: „pomimo wzrostu ryczałtu i zwiększenia wycen świadczeń, zmniejszone zostały współczynniki korygujące dot. świadczeń udzielnych przez pracowników wykonujących zawód medyczny i w konsekwencji proponowane przez Państwa podwyżki są daleko niewystarczające. Zaistniała sytuacja powoduje, że szpital nie ma finansowego zabezpieczenia na ustawowe podwyżki i nie ma realnych możliwości ich wypłaty. Naraża to kierownictwo szpitala na roszczenia pracowników i kierowania przez nich pozwów do sądu, a w ostateczności do rozwiązywania przez nich umów o pracę, co w konsekwencji uniemożliwi udzielanie świadczeń zdrowotnych i zagrozi w funkcjonowaniu działalności szpitala” - zaalarmowała.

Podobne stanowiska wyrazili szefowie lecznic z Kluczborka, Brzegu, Krapkowic czy Głubczyc.

- Jak zwykle minister zdrowia zadbał o swoje szpitale, tj. kliniki, szpitale uniwersyteckie, instytuty itd. Te placówki dostały potężne dofinansowanie, a te, które są najbliżej ludzi - ochłapy - komentuje starosta strzelecki.

- To jest nie do przyjęcia. Aż 48 proc. szpitali w kraju nie podpisało kontraktów (stan na 5 sierpnia - przyp. red.), inne - musiały to zrobić najprawdopodobniej z powodów politycznych, m.in. tak jest w województwie lubelskim. Mam nadzieję, że minister zdrowia wraz z premierem pochylą się nad tą niesprawiedliwością. Od lat dyrektorzy szpitali i starostowie domagają się rzetelnych wycen na oddziałach wewnętrznych i chirurgicznych. Z analiz Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji wynika, że wciąż te procedury są niedoszacowane. Niestety, nie ma chętnych, by wspierać małe szpitale. Nie mogę narażać mieszkańców na zupełne pozbawienie szpitalnej opieki medycznej, dlatego zapewne podpiszemy aneksy do umów z NFZ - zapowiada Józef Swaczyna. - Trzeba mocno sprawę nagłaśniać, by rządzący zmienili zasady naliczania świadczeń dla szpitali powiatowych. W przeciwnym razie zapaść szpitali będzie postępować - prognozuje.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

PL 13.08.2022 11:27
dla szpitala OCHŁAPY - na pisowcach ''psy wiesza '' sfaczyna , obwodnicy NIET na pisowców pluje goc ... takie się kończy polityczna gra WYBRAŃCÓW LUDU ... TAKA GMINA
ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama