Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 10:03
Reklama Żabka

Łódka w basenie, disco z głośników - strzelecki animator o Polakach na wakacjach

Czas wakacji kojarzy nam się z odpoczynkiem i wolnym od pracy. Trudno znaleźć zajęcie, które połączy pracę i wypoczynek. Jednak grono wybranych osób ma taką możliwość. To animatorzy czasu wolnego. Z Sebastianem Padulą, animatorem ze Strzelec Opolskich, który aktualnie pracuje w Grecji, rozmawia Joanna Krok.
Łódka w basenie, disco z głośników - strzelecki animator o Polakach na wakacjach
Sebastian Padula ze Strzelec Opolskich jest animatorem, który opiekuje się Polakami wypoczywającymi w Grecji

Autor: Archiwum prywatne

Joanna Krok: Tańczą, bawią, rozśmieszają... Czym jeszcze zajmują się animatorzy?

Sebastian Padula: Szukają ukrytych skarbów na plaży, organizują zajęcia sportowe takie, jak stretching, aqua zumba, waterpolo czy siatkówka. Wieczorami zapraszają dzieci na minidisco, a dorosłych na wspólne zabawy np. wybór miss lub mistera hotelu albo na konkurs „Jaka to melodia” itp. Wszystko zależy od kreatywności animatora. Generalnie mają pootrzymywać pozytywną atmosferę, wypełnić i organizować czas ludziom. Najczęściej turystom, którzy przebywają w ośrodkach turystycznych, hotelach albo na eventach.

To praca sezonowa, w miejscach, gdzie niektórzy marzą o spędzeniu urlopu, jak Grecja, Hiszpania, Turcja, Egipt... Czy praca animatora zastępuje wczasy?

- Otoczenie wygląda pięknie, wakacyjnie, natomiast pracujemy dosyć intensywnie, bo 6 dni w tygodniu. Jeden dzień mamy wolny i przeznaczamy go na naszą regenerację, ładujemy baterie na przyszły tydzień. Pracuję średnio 10 godzin dziennie w pełnym słońcu, jest to praca aktywna, więc nie dla każdego. Animator musi lubić relacje z ludźmi, łatwo nawiązywać kontakty z turystami, nie bać się, zachęcać do udziału w animacjach. Osoby dobierane do tej pracy nie są przypadkowe. Zanim wyjadą na zagraniczny turnus, są sprawdzane pod kątem rytmicznym, psychologicznym, a także jak sobie radzą w trudnych sytuacjach, aby nie było wątpliwości, że sobie poradzą. Dobry animator powinien być kreatywny, pewny siebie, odporny na upały. To taki tygodniowy przyjaciel każdego turysty.

A turyści? Jacy oni są? Szczególnie ci z Polski, czy nadal noszą białe skarpetki do sandałów i torbę wypełnioną piwem - jak obrazuje ich jeden ze stereotypów? Jak to wygląda w zagranicznych kurortach?

- Coraz rzadziej widzę przysłowiowych „Januszy” w białych skarpetkach i sandałach. W Grecji nie spotkałem się jeszcze z tym widokiem. Czasem zdarzają się turyści, którzy narzekają na pogodę, że za ciepło, za duszno, ale to jest całkiem normalne i należy się do tego przyzwyczaić. Zdecydowanie dostrzegam więcej pozytywnych cech turystów niż negatywnych. Polacy, wbrew temu, jak ich widzimy na polskich ulicach - zabieganych, z poważnymi minami - na wczasach są bardzo zabawowi, często to właśnie oni rozkręcają najlepsze imprezy w hotelach. Wspierają nas animatorów, są dobrym wzorem dla innych nacji, jak dobrze i całkiem kulturalnie się bawić. Obalam tu mity. Nie każdy Polak musi wypić alkohol, by pokazać swoją rozrywkową i taneczną naturę.

Co mówią o nas inni i jak nas widzą?

- Jesteśmy odbierani bardzo pozytywnie. Oczywiście, zdarzają się sytuacje nadmiernego spożywania alkoholu, ale nie tylko wśród Polaków, tak samo dotyczy to Czechów, Niemców, Anglików. Często obsługa hotelu bardzo lubi Polaków, nie tylko animatorów, lecz także turystów za ich podejście do życia, żarty. Nawet jeśli nie znamy języka angielskiego, potrafimy dogadać się na migi lub w inny sposób. Polacy to bardzo zaradny naród.

Czy utkwiła ci w pamięci jakaś ciekawa historia z wakacyjnej pracy?

- W Egipcie, w klubie hotelowym, dokąd wybrałem się z turystami, gdy weszliśmy, grała arabska muzyka, a kobiety w burkach tańczyły na parkiecie. Nasi wczasowicze poprosili o zmianę repertuaru i już po chwili na sali rozbrzmiały rytmy disco polo, wszyscy turyści byli zachwyceni. Do końca tańczyli już przy polskich hitach disco. Na końcu te arabskie kobiety podeszły do mnie, abym im zapisał tytuły tych piosenek. Później w Hurghadzie z bloków wybrzmiewały „Oczy zielone” i inne polskie hity. Natomiast podczas jednego z turnusów na Sycylii naszych Polaków trochę poniosło. Postanowili wnieść do hotelowego basenu stojącą na plaży łódkę, a następnie udawali olimpijczyków. Basenową olimpiadę przerwał stróż, który nakazał odnieść łódkę na miejsce. Mięśnie Polacy na pewno mieli wyćwiczone, bo taka łódka sporo waży...

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 11°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama