Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 04:40
ReklamaFilplast

Łódka w basenie, disco z głośników - strzelecki animator o Polakach na wakacjach

Czas wakacji kojarzy nam się z odpoczynkiem i wolnym od pracy. Trudno znaleźć zajęcie, które połączy pracę i wypoczynek. Jednak grono wybranych osób ma taką możliwość. To animatorzy czasu wolnego. Z Sebastianem Padulą, animatorem ze Strzelec Opolskich, który aktualnie pracuje w Grecji, rozmawia Joanna Krok.
Łódka w basenie, disco z głośników - strzelecki animator o Polakach na wakacjach
Sebastian Padula ze Strzelec Opolskich jest animatorem, który opiekuje się Polakami wypoczywającymi w Grecji

Autor: Archiwum prywatne

Joanna Krok: Tańczą, bawią, rozśmieszają... Czym jeszcze zajmują się animatorzy?

Sebastian Padula: Szukają ukrytych skarbów na plaży, organizują zajęcia sportowe takie, jak stretching, aqua zumba, waterpolo czy siatkówka. Wieczorami zapraszają dzieci na minidisco, a dorosłych na wspólne zabawy np. wybór miss lub mistera hotelu albo na konkurs „Jaka to melodia” itp. Wszystko zależy od kreatywności animatora. Generalnie mają pootrzymywać pozytywną atmosferę, wypełnić i organizować czas ludziom. Najczęściej turystom, którzy przebywają w ośrodkach turystycznych, hotelach albo na eventach.

To praca sezonowa, w miejscach, gdzie niektórzy marzą o spędzeniu urlopu, jak Grecja, Hiszpania, Turcja, Egipt... Czy praca animatora zastępuje wczasy?

- Otoczenie wygląda pięknie, wakacyjnie, natomiast pracujemy dosyć intensywnie, bo 6 dni w tygodniu. Jeden dzień mamy wolny i przeznaczamy go na naszą regenerację, ładujemy baterie na przyszły tydzień. Pracuję średnio 10 godzin dziennie w pełnym słońcu, jest to praca aktywna, więc nie dla każdego. Animator musi lubić relacje z ludźmi, łatwo nawiązywać kontakty z turystami, nie bać się, zachęcać do udziału w animacjach. Osoby dobierane do tej pracy nie są przypadkowe. Zanim wyjadą na zagraniczny turnus, są sprawdzane pod kątem rytmicznym, psychologicznym, a także jak sobie radzą w trudnych sytuacjach, aby nie było wątpliwości, że sobie poradzą. Dobry animator powinien być kreatywny, pewny siebie, odporny na upały. To taki tygodniowy przyjaciel każdego turysty.

A turyści? Jacy oni są? Szczególnie ci z Polski, czy nadal noszą białe skarpetki do sandałów i torbę wypełnioną piwem - jak obrazuje ich jeden ze stereotypów? Jak to wygląda w zagranicznych kurortach?

- Coraz rzadziej widzę przysłowiowych „Januszy” w białych skarpetkach i sandałach. W Grecji nie spotkałem się jeszcze z tym widokiem. Czasem zdarzają się turyści, którzy narzekają na pogodę, że za ciepło, za duszno, ale to jest całkiem normalne i należy się do tego przyzwyczaić. Zdecydowanie dostrzegam więcej pozytywnych cech turystów niż negatywnych. Polacy, wbrew temu, jak ich widzimy na polskich ulicach - zabieganych, z poważnymi minami - na wczasach są bardzo zabawowi, często to właśnie oni rozkręcają najlepsze imprezy w hotelach. Wspierają nas animatorów, są dobrym wzorem dla innych nacji, jak dobrze i całkiem kulturalnie się bawić. Obalam tu mity. Nie każdy Polak musi wypić alkohol, by pokazać swoją rozrywkową i taneczną naturę.

Co mówią o nas inni i jak nas widzą?

- Jesteśmy odbierani bardzo pozytywnie. Oczywiście, zdarzają się sytuacje nadmiernego spożywania alkoholu, ale nie tylko wśród Polaków, tak samo dotyczy to Czechów, Niemców, Anglików. Często obsługa hotelu bardzo lubi Polaków, nie tylko animatorów, lecz także turystów za ich podejście do życia, żarty. Nawet jeśli nie znamy języka angielskiego, potrafimy dogadać się na migi lub w inny sposób. Polacy to bardzo zaradny naród.

Czy utkwiła ci w pamięci jakaś ciekawa historia z wakacyjnej pracy?

- W Egipcie, w klubie hotelowym, dokąd wybrałem się z turystami, gdy weszliśmy, grała arabska muzyka, a kobiety w burkach tańczyły na parkiecie. Nasi wczasowicze poprosili o zmianę repertuaru i już po chwili na sali rozbrzmiały rytmy disco polo, wszyscy turyści byli zachwyceni. Do końca tańczyli już przy polskich hitach disco. Na końcu te arabskie kobiety podeszły do mnie, abym im zapisał tytuły tych piosenek. Później w Hurghadzie z bloków wybrzmiewały „Oczy zielone” i inne polskie hity. Natomiast podczas jednego z turnusów na Sycylii naszych Polaków trochę poniosło. Postanowili wnieść do hotelowego basenu stojącą na plaży łódkę, a następnie udawali olimpijczyków. Basenową olimpiadę przerwał stróż, który nakazał odnieść łódkę na miejsce. Mięśnie Polacy na pewno mieli wyćwiczone, bo taka łódka sporo waży...

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama