Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 07:02
Reklama

Dariusz Koziołek w upale przyjechał na rowerze z Niemiec do Jemielnicy

W czasie największych upałów, gdy każda żywa istota szukała skrawka cienia, Dariusz Koziołek jechał na rowerze z centrum Niemiec do rodzinnej Jemielnicy. Pokonał blisko 1000 kilometrów w pięć dni.
Dariusz Koziołek w upale przyjechał na rowerze z Niemiec do Jemielnicy
Dariusz Koziołek przejechał trasę na zwykłym rowerze trekkingowym

Autor: Archiwum prywatne

Dariusz Koziołek przejechał prawie 1000 km w pięć dni

Nawet dla zapalonego sportowca przejechanie prawie tysiąca kilometrów w takich warunkach nie jest prostą sprawą. Tymczasem dla pana Dariusza to nie pierwszyzna. To był już czwarty w jego życiu przejazd rowerem na trasie Niemcy - Jemielnica. 

- Wyprowadziłem się do Niemiec, gdy byłem jeszcze małym chłopcem - opowiada podróżnik. - Zawsze tęskniłem za rodzinnym domem i dużo jeździłem na rowerze. Kiedy miałem 15 lat, postanowiłem do rodzinnej wsi pojechać właśnie w ten sposób.

Dla młodego człowieka był to wielki wyczyn, a ponieważ zawsze spędza wakacje w Jemielnicy - powtarzał go jeszcze dwukrotnie. Obecna próba była czwarta i jubileuszowa.

- Odkąd po raz pierwszy wyruszyłem na tę trasę, minęło dokładnie 30 lat - opowiada Dariusz Koziołek. - Poczułem, że to odpowiedni czas, by znów się sprawdzić i przetestować organizm.

Decyzji o takim przejeździe nie podejmuje się z dnia na dzień. Przygotowania trwały od początku roku i przez kolejne miesiące kolarz wprawiał się w coraz dalszych trasach. Kiedy wyruszał z małej miejscowości spod Mainz w Niemczech, pogoda była jeszcze znośna, lecz w połowie trasy przyszły mordercze upały.

- Przy takim wysiłku co pół godziny musiałem wypijać pół litra płynów, żeby nie odwodnić organizmu - relacjonuje swoją podróż. - Dodatkowo był to odcinek trasy prowadzący przez pagórki. Jeździ się w takich warunkach bardzo ciężko, szczególnie przy rowerze ze sporym bagażem.

Podróżnik spał po drodze w hotelach i w samochodzie syna, który również jechał do Jemielnicy i spotkał się z ojcem w trasie. Raz nie spał niemal wcale.

- Był taki odcinek drogi, w którym nie było żadnego hotelu - opowiada Dariusz Koziołek. - Trzeba było sobie poradzić... Spałem po dwie godziny na przystankach i znów ruszałem w drogę.

Kolarz-amator przejechał dokładnie 990 kilometrów w pięć dni. Początkowo potrafił w ciągu jednego dnia pokonać ponad 300 kilometrów, potem jednak zaczynał się trudniejszy odcinek trasy. Na miejscu w Jemielnicy czekała na niego rodzina i przyjaciele, którzy uczcili wyczyn podróżnika hucznym przyjęciem i zabawą.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Przyjaciele i rodzina przygotowali na powitanie wspomnieniowy plakat

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama