Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 18:06
Reklama Tauron

Pielęgniarki uciekają z DPS-ów. Kto zajmie się ich podopiecznymi?

Pielęgniarka pielęgniarce nierówna? Obecne prawo powoduje, że osoby pracujące w Domach Pomocy Społecznej i szpitalu zarabiają nieporównywalne kwoty. W DPS-ach znacznie mniejsze, mimo że praca jest równie trudna co w placówce medycznej.
Pielęgniarki uciekają z DPS-ów. Kto zajmie się ich podopiecznymi?

Ministerstwo Rodziny przygotowało badanie „Barometr zawodów 2022”, z którego wynika, że pielęgniarka to zawód deficytowy w całej Polsce. W większości powiatów jest znacznie więcej ofert niż zainteresowanych pracą, a ponad sto powiatów ma problemy ze znalezieniem pracowników.

- Do 2025 roku liczba zatrudnionych pielęgniarek i położnych zmniejszy się o 7 proc., a do 2030 r. o blisko 16 proc., bo na 231 tysięcy z nich - aż 146 tysięcy ma więcej niż 60 lat - mówiła dla portalu prawo.pl Mariola Łodzińska, wiceprezes Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych i dodała, że jeśli rząd nie zwiększy liczby osób uzyskujących prawo do wykonywania zawodu i nie zachęci tych w wieku emerytalnym do dalszej pracy, to do 2025 r. liczba zatrudnionych pielęgniarek i położnych zmniejszy się o 16 761, a do 2030 r. o 36 293.

Z raportu Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych wynika, że najwięcej pielęgniarek jest w wieku 51-60 lat, co stanowi blisko 36 proc. zatrudnionych. W zawodzie pracują też, mimo nabycia praw emerytalnych, starsze panie. Pielęgniarki w przedziale 61-70 lat i więcej, stanowią ponad 27 proc.

DPS-y bez opieki

Szczególny problem z pielęgniarkami mają Domy Pomocy Społecznej. Powiat strzelecki do sprawowania opieki w DPS-ach szuka pracowników od kilkunastu lat.

- Pielęgniarki nie chcą u nas pracować, bo pensje są znacznie niższe niż w placówkach, w których finansuje je Narodowy Fundusz Zdrowia. Dlatego szukamy w naszym budżecie pieniędzy, żeby w miarę możliwości nasze panie zarabiały więcej - mówi Waldemar Gaida, wicestarosta strzelecki.

Status pielęgniarki zatrudnionej w DPS jest inny niż tej, która pracuje w placówkach służby zdrowia np. w szpitalu. Nierówności w wynagradzaniu pielęgniarek skutkują problemami w znalezieniu osób, które chciałyby pracować w domach pomocy.

Jeśli chodzi o samorządy, to w Polsce takie domy zazwyczaj prowadzą powiaty, rzadko kiedy gminy.

- Domów pomocy jest około 830, a zatrudnionych w nich jest 5 tysięcy pielęgniarek. To bardzo duża grupa. W naszym powiecie funkcjonują trzy publiczne DPS-y, dwa prowadzone są przez osoby kościelne, mamy też cztery placówki prywatne - wymienia Waldemar Gaida.

W domach tych najczęściej przebywają osoby schorowane, leżące, wymagające pomocy, a pielęgniarki za niższe pieniądze muszą wykonywać taką samą pracę, jaką mogłyby wykonywać w szpitalu czy ośrodku zdrowia za większą stawkę. Dlatego prowadzone są prace nad poprawą tej sytuacji.

- W konsultacjach społecznych jest już projekt ustawy dotyczący domów pomocy społecznej, którego celem jest zatrzymanie odpływu personelu. Zakłada on m.in. możliwość składania przez domy opieki wniosków do właściwego wojewody o wpis na listę podmiotów medycznych. To z kolei oznacza, że osoby, które wykonują zawód medyczny w domach opieki, będą miały płaconą pensję w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia. To daje automatycznie szansę na wyrównanie statusu pielęgniarki DPS z pielęgniarką POZ. Projekt ustawy jest konsultowany na poziomie Ministra Zdrowia, Ministra Rodziny i Polityki Społecznej, ale musi go jeszcze zaakceptować NFZ - mówi Waldemar Gaida.

Wprowadzenie tych zmian planowane jest na styczeń 2023 i właśnie wtedy DPS będą mogły rejestrować się jako podmioty realizujące usługi medyczne.

- Będzie to przepustka do zawarcia kontraktu z NFZ. Wszystko jeszcze trochę potrwa, ale jesteśmy dobrej myśli, że się uda i jak tylko będzie taka możliwość, to od razu składamy wniosek do wojewody - zaznacza Gaida. - Pielęgniarka podaje leki, może wykonać iniekcję na zlecenie lekarza. DPS musi zatrudniać podmioty medyczne z zewnątrz, chociażby lekarzy rodzinnych, którzy świadczą usługi na rzecz mieszkańców w ramach swoich POZ. I to jest cała zawiłość, która mam nadzieję niebawem zostanie rozwiązana, choć ustawy jeszcze nie widziałem - dodaje.

Praca w domach opieki jest odpowiedzialna i wymagająca - a zarobki kiepskie.

- Są wśród nas panie, które zarabiają minimalną krajową - mówi nam anonimowo jedna z opiekunek. - Wiem, że niektóre osoby szukają pracy w innych miejscach, a głównym powodem są pieniądze. Każdy chce godnie żyć, szczególnie teraz, kiedy wszystko jest takie drogie - dodaje.

Opiekunka zaznacza, że wielu pacjentów w DPS jest leżących i wymagających ciągłej opieki.

- Często jest tak, że we dwie musimy sobie pomagać, bo jedna osoba nie dałyby rady. Jedyne, co nas trzyma w tej pracy, to satysfakcja, że komuś pomagamy. Zżywamy się z tymi pacjentami, jakby byli naszymi bliskimi. Pielęgniarki są u nas w ciągu dnia, a kiedy w nocy musimy podać pacjentowi lek, bo go np. coś rozbolało, musimy dzwonić na pogotowie i prosić o zgodę. Oby coś się zmieniło na lepsze, bo niebawem nikt nie będzie chciał tutaj pracować - ani pielęgniarki, ani opiekunki - dodaje.

Skąd wziąć pieniądze?

300 tysięcy złotych. Tyle rocznie powiat wydaje ze swojego budżetu na pielęgniarki w domach opieki.

- A przecież normalnie powinien to finansować NFZ ze składek zdrowotnych. Od przyszłego roku będzie możliwość wydania tych pieniędzy na inny cel, czy to związany bezpośrednio z mieszkańcami np. wzmocnienie poziomu rehabilitacji, czy na inwestycje w tych obiektach - mówi wicestarosta.

Dodaje, że w strzeleckim domu opieki była kiedyś taka sytuacja, że pielęgniarka zachorowała i nie miał kto podawać mieszkańcom leków. Opiekunki odmówiły, bojąc się m.in. skutków formalno-prawnych. Udało się namówić inną pielęgniarkę, która rano przychodziła szykować leki, a podopiecznym podawała je pani dyrektor.

Jak dodaje wicestarosta, jeszcze w lipcu pielęgniarki pracujące w szpitalach i POZ oraz ratownicy medyczni mają dostać podwyżki. Jak podają serwisy internetowe, pensje wzrosną o 1550 zł. Magister pielęgniarstwa ze specjalizacją nie może zarobić mniej niż 7 304 zł, pielęgniarka z licencjatem i specjalizacją lub średnim wykształceniem i specjalizacją 5 775 zł, a pielęgniarka ze średnim wykształceniem 5 323 zł.

- Nie ukrywam, że te podwyżki nas martwią. Też będziemy musieli coś wysupłać z naszego budżetu, żeby do końca roku w DPS zatrzymać pielęgniarki. Od nowego roku sytuacja powinna ulec poprawie - dodaje Gaida.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Pistoolet 01.08.2022 20:16
Panie Gajda to zapraszamy do wolontariatu w DPS-ie.
Kupiec 30.07.2022 23:45
A ja się pytam gdzie jest ten cukier o nazwie diamant
PIStolet 30.07.2022 23:22
na podwyżkę pensji o 300-500 zł dla pielęgniarki / rza to josef sfaczyna kasy nie ma no ale aby stworzyć etat dla swojego przydupasa gajdy za cuzemen 20 tys miesięcznie to , solidny ślązak .. PINONDZE WYSZŁUPAŁ .. to teraz niech gajda zajmuje się ..paralitykami ..a baseniki niech zapoda josef sfacyna . To jest dla tych solidnych ślązaków .. adekwatne miejsce pracy do ich .. wykształcenia [ ohp ] i umiejętności . Amen
Opiekun w DPS 30.07.2022 22:50
My mamy 2 pielegniarki i pracują tylko na 1 zmianie a po południu opiekunowie rozdają leki i wykonują zabiegi. I aby mieć minimalna to pracują w święta, nocki i 2 zmiany bo bez dodatków nie mają minimalnej. A pracujemy tam bo szkoda nam jest podopiecznych bo kto nimi się zajmie. Państwo zepchneło ich na margines i zapomniało że takie instytucje istnieją. To porażka jest naszych władz szkoda gadać bo na tym to się kończy
Opiekun 30.07.2022 14:26
Po pielęgniarkach bedą opiekunowie medyczni, ktorzy wykonują większość czynnosci zarówno opiekuńczych jak i medyvznych. Pielegniarki i opiekunowie zamiast zajac sie podopiecznymi, ktorzy mają większość chorob i prxypadlosci sprzataja, prxygotowuja posilki robią wszystko co jest tylko do wymyslenia. Starosta powinien zakasac rękawy i zobavzyć rzeczywistosc czy to w dps czy w prywatnych domach seniora. Patologia goni patologie a zarobki szkoda mowic najlepiej najnizsza krajowa.
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama