Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 21:32
Reklama Żabka

Łukasz Nowak ze Strzelec Opolskich przejechał ponad 400 km. Bez spania!

Łukasz Nowak mieszka w Strzelcach Opolskich i jest zapalonym rowerzystą. Jakiś czas temu wziął udział w pierwszej edycji rowerowego ultramaratonu na Opolszczyźnie. Nam opowiedział o swoich wrażeniach i przejechanych kilometrach.
Łukasz Nowak ze Strzelec Opolskich przejechał ponad 400 km. Bez spania!
Łukasz Nowak mieszka w Strzelcach Opolskich

Autor: archiwum prywatne

Łukasz Nowak niedawno za namową swojej ukochanej Oliwki wziął udział w pierwszej edycji rowerowego ultramaratonu na terenie województwa opolskiego Opolska Pętelka. Jego organizatorem była fundacja „Na kole”, a trasa liczyła ponad 400 kilometrów między innymi przez Głuchołazy, Biskupią Kopę, Górę świętej Anny czy Opole.

- Kiedy podjąłem decyzję, że wystartuję, jeździłem nieco więcej na rowerze, ale nie pokonywałem ogromnych dystansów, bo na to też trzeba mieć czas. Jeździłem częściej, ale krócej, często robiłem 100 km - mówi Łukasz Nowak. 

- W ultramaratonie wziąłem udział ze znajomym z Dobrzenia Wielkiego, z Piotrkiem Solskim. Kiedy okazało się, że on też się zapisał, podjęliśmy decyzję, że będziemy się trzymać razem i razem dojedziemy do mety. Dawno się nie widzieliśmy, więc teraz mieliśmy sporo czasu na rozmowy, choć czasami zmęczenie dawało się we znaki i jechaliśmy w ciszy - uśmiecha się.

Start był z Paczkowa. Kiedy koledzy zaczynali wyścig, mieli dwa założenia. Pierwsze - ukończyć ultramaraton, drugie - zdążyć na prom w Krapkowicach Mechnicy.

- To było na 240. kilometrze. Prom nie kursuje w nocy, ostatni odpływa o 22.30, więc to był strategiczny punkt. Jeśli ktoś nie zdążył, to musiał urządzić sobie biwak i stracił kilka godzin. Nam na szczęście się udało - opowiada Łukasz.

Spora część trasy prowadziła po leśnych ścieżkach, polach. Gdy było całkowicie ciemno, to bardzo utrudniało jazdę, ponieważ szczególnie mocno trzeba było się skupić, żeby nie wpaść w dziurę czy najechać na korzeń.

- Robiliśmy sobie przerwy, ale nie spaliśmy w nocy. Nie wiem, skąd, ale nad ranem po około 380 kilometrach dostaliśmy takiej energii, że udało się wyprzedzić czterech zawodników, którzy nie mieli szans nas już dogonić - mówi strzelczanin.

Panowie zakończyli 1 Ultramaraton Opolska Pętelka na piątym miejscu z czasem 26,5 godzin!

- Dla mnie to było pierwsze przejechane 400 km za jednym zamachem. Jestem bardzo szczęśliwy i czuję satysfakcję, że się udało. Trzeba jednak pamiętać, że wpływ na to miało wiele czynników. Już mam w planach kolejne starty - dodaje z uśmiechem Łukasz.

A my trzymamy mocno kciuki za powodzenie w realizacji planów!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 
 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama